Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt reformy Państwowej Inspekcji Pracy. To z jednej strony nowe narzędzia do walki ze śmieciowym zatrudnieniem – tam, gdzie powinny być zawarte umowy o pracę, a z drugiej realizacja kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy. Teraz projektem zajmie się Rada Ministrów.
Źródło: MRiPS
Zgodnie z Kodeksem pracy niedopuszczalne jest zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy – określonej pracy, w konkretnym miejscu, czasie, pod kierownictwem i za wynagrodzeniem. Nie oznacza to, że każda umowa cywilnoprawna jest zła – ale nie powinna fikcyjnie zastępować umowy o pracę. Wzmocnienie Państwowej Inspekcji Pracy pozwoli na skuteczniejsze egzekwowanie przepisów i walkę ze śmieciowym zatrudnieniem.
5 lutego 2026 roku Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt reformy Państwowej Inspekcji Pracy. Jej wdrożenie oznaczać będzie realizację kamieni milowych (A71G i A72G) Krajowego Planu Odbudowy, do czego jako kraj się zobowiązaliśmy.
Projekt przygotowany w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej sprawi, że Państwowa Inspekcja Pracy, jak i sądy pracy zyskają skuteczne narzędzia egzekwowania prawa pracy, a pracownicy i pracodawcy pewność procedur i jasne zasady ich stosowania.
Projekt ustawy o reformie Państwowej Inspekcji Pracy zakłada:
- wprowadzenie skuteczniejszego mechanizmu przeciwdziałania nieuprawnionemu zastępowaniu umów o pracę umowami cywilnoprawnymi oraz pracy „na czarno” poprzez przyznanie PIP kompetencji do stwierdzania istnienia stosunku pracy;
- przyznanie kontrolerowi możliwości wydania „polecenia” skierowanego do przedsiębiorcy, które już na tym etapie ma na celu doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem;
- w razie niewykonania polecenia, przekazanie kompetencji do wydawania decyzji w sprawie istnienia stosunku pracy okręgowym inspektorom pracy;
- możliwość odwołania od decyzji okręgowego inspektora pracy do sądu w terminie 30 dni.
Ze względu na przesunięcie terminu wykonalności decyzji wprowadzono instytucję zabezpieczenia, która do wypowiadania i rozwiązywania umów przewiduje stosowanie przepisów prawa pracy.
Dzięki temu chronione będą np. kobiety w ciąży czy osoby w wieku przedemerytalnym. W przypadku wypowiedzenia czy rozwiązania umowy przewidziano prawo do sądu na zasadach określonych w prawie pracy. Zabezpieczenie wydaje się na początku postępowania przed sądem
Dodatkowe założenia projektu:
- wymiana informacji i danych między ZUS, PIP i KAS na potrzeby kontroli i analizy ryzyka;
- usprawnienie kontroli PIP poprzez wprowadzenie kontroli zdalnych i wykorzystania urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie czynności kontrolnych na odległość, wprowadzenie postaci elektronicznej dokumentacji sporządzanej podczas kontroli, w szczególności protokołów kontroli;
- sporządzanie przez Głównego Inspektora Pracy rocznych i wieloletnich programów kontroli opartych na analizie ryzyka;
- rozwiązania w zakresie wysokości kar grzywny za wykroczenia przeciwko prawom pracownika mające na celu zapewnienie skuteczniejszej ochrony pracowników i mające pełnić funkcję odstraszającą dla pracodawców nieprzestrzegających przepisów prawa pracy.
Źródło: MRiPS

Dzień dobry. Mam wrażenie że nie wiecie drodzy o czym wy mówicie. Żaden Rząd nie pójdzie s stronę pracownika. Przepracowałam tak 11 lat bez dnia przerwy na umowę zlecenie musiałam nie zawsze jest wybór umowy otrzymywałam co miesiąc i tak 11 lat prosiłam o umowę od lat nigdy słyszałam w zeszłym roku tak dostałam po wielu prosbach na rok pi czym nie została mi przedłużona z braku koniunktury i po pół roku znowu umowa i nigdy nie mogę nazbiera 33 miesięcy a wystarczy żeby chociaż taki zapis że po powiedzmy 3 latach zlecenia dać umowę o pracę na czas nieokreślony mydlalam i zagłosowałam na te opcje bonprzed syborami było głośno o tym a teraz znowu oszukani jak tak można mam 52 lata ech nie chce sue aż pisać bo w moim przypadku powinnam dostać na stałe
Po pierwsze primo- dlaczego umowy zlecenie etc. Nazywacie śmieciowymi, co to jest do ….czy wszyscy w tym kraju powariowali, szczujecie na dowolność wyboru stosunku pracy , na pracodawców . cały kraj nie pójdzie pracować do służb, na państwowe posady itp. – gdzie zarabia się duże pieniądze . Państwo ma z czego to płaci a skąd ma….dziekuje…
Dlatego że na umowę zlecenie pracownika traktuje się jak śmiecia,bez prawa do płatnego urlopu,na umowie zlecenie przedłużenej co miesiąc pracownik niewie czy w następnym miesiącu dostanie następną umowę czy zostanie bez pracy i żadnej odprawy.
Jeżeli twoim zdaniem, brak płatnego urlopu jest wyznacznikiem śmieciowej umowy to brak mi słow. Zarabiasz więcej, możesz sobie odliczyc z tego płatny urlop, wyjdzie na to samo. A niestabilne stanowisko jest zarówno na zleceniu i umowie. Dodatkowo ja patrze z drugiej perspektywy, nie podoba mi się, to pakuje manatki do innej firmy.