Studia, kursy zawodowe, szkolenia branżowe czy egzaminy specjalistyczne coraz częściej stają się elementem rozwoju kariery zawodowej. Wielu pracowników nie wie jednak, że podnoszenie kwalifikacji zawodowych może wiązać się z dodatkowymi uprawnieniami wynikającymi z Kodeksu pracy. W określonych sytuacjach pracownik może otrzymać płatny urlop szkoleniowy, a nawet dodatkowe świadczenia finansowane przez pracodawcę.
Przepisy jasno wskazują, kiedy pracownik może liczyć na wsparcie pracodawcy oraz jakie warunki trzeba spełnić, aby skorzystać z ustawowych przywilejów.
Czym jest podnoszenie kwalifikacji zawodowych?
Zgodnie z art. 103¹ Kodeksu pracy podnoszenie kwalifikacji zawodowych oznacza zdobywanie lub uzupełnianie wiedzy i umiejętności przez pracownika:
- z inicjatywy pracodawcy,
- albo za jego zgodą.
To bardzo ważne rozróżnienie. Sam fakt podjęcia studiów czy kursu nie oznacza jeszcze automatycznie prawa do urlopu szkoleniowego. Kluczowe znaczenie ma bowiem to, czy pracodawca zaakceptował naukę pracownika lub sam skierował go na kształcenie.
W praktyce zgoda pracodawcy może mieć formę pisemną, mailową albo wynikać z zawartej umowy szkoleniowej. Dla celów dowodowych najlepiej jednak, aby została wyrażona w sposób jednoznaczny.
Nie każdy student ma prawo do urlopu szkoleniowego
Wielu pracowników zakłada, że rozpoczęcie studiów automatycznie daje prawo do dodatkowych dni wolnych od pracy. Tymczasem przepisy nie przewidują takiego rozwiązania.
Jeżeli pracownik podejmuje naukę wyłącznie z własnej inicjatywy i bez zgody pracodawcy, przepisy o urlopie szkoleniowym co do zasady nie mają zastosowania. Oznacza to, że pracodawca nie musi udzielać płatnych dni wolnych ani finansować kosztów nauki.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy pracodawca popiera rozwój pracownika i wyrazi zgodę na podnoszenie kwalifikacji zawodowych. Wtedy pojawiają się konkretne obowiązki po stronie firmy oraz uprawnienia po stronie zatrudnionego.
Czym jest urlop szkoleniowy?
Urlop szkoleniowy to szczególne zwolnienie od pracy przysługujące pracownikowi podnoszącemu kwalifikacje zawodowe. Najważniejszą cechą tego urlopu jest to, że pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia.
Oznacza to, że za czas wykorzystanego urlopu szkoleniowego pracownik otrzymuje wynagrodzenie tak samo, jak za czas wykonywania pracy.
Urlop szkoleniowy nie jest również częścią urlopu wypoczynkowego. Są to dwa odrębne uprawnienia pracownicze. Skorzystanie z urlopu szkoleniowego nie powoduje więc zmniejszenia puli dni urlopu wypoczynkowego.

Ile dni urlopu szkoleniowego przysługuje pracownikowi?
Wymiar urlopu szkoleniowego zależy od celu kształcenia oraz rodzaju egzaminów, do których przystępuje pracownik.
Kodeks pracy przewiduje:
6 dni urlopu szkoleniowego
Przysługuje pracownikowi przystępującemu do:
- egzaminów eksternistycznych,
- egzaminu maturalnego,
- egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe,
- egzaminu zawodowego.
Dni te mają umożliwić przygotowanie się do egzaminów oraz udział w nich.
21 dni urlopu szkoleniowego
Takie uprawnienie przysługuje pracownikowi będącemu na ostatnim roku studiów.
Urlop ten można wykorzystać na:
- przygotowanie pracy dyplomowej,
- przygotowanie się do egzaminu dyplomowego,
- udział w egzaminie dyplomowym.
W praktyce jest to szczególnie istotne dla osób łączących pracę zawodową ze studiami zaocznymi lub magisterskimi.
Czy pracodawca musi udzielić urlopu szkoleniowego?
Jeżeli zostały spełnione przesłanki określone w przepisach dotyczących podnoszenia kwalifikacji zawodowych, pracodawca ma obowiązek udzielenia urlopu szkoleniowego.
Nie jest to więc dobra wola pracodawcy, lecz obowiązek wynikający z Kodeksu pracy.
Pracownik powinien jednak odpowiednio wcześniej poinformować pracodawcę o terminach egzaminów lub konieczności wykorzystania urlopu szkoleniowego. W praktyce najczęściej konieczne jest przedstawienie dokumentów potwierdzających tok nauki lub termin egzaminu.
Dodatkowe świadczenia od pracodawcy
Przepisy przewidują także możliwość przyznania pracownikowi dodatkowych świadczeń związanych z podnoszeniem kwalifikacji zawodowych.
Pracodawca może pokryć m.in.:
- opłaty za studia lub kursy,
- koszty podręczników,
- przejazdy,
- zakwaterowanie,
- inne wydatki związane z nauką.
Zakres wsparcia zależy jednak od ustaleń pomiędzy stronami. Bardzo często kwestie te regulowane są w tzw. umowie szkoleniowej.
Umowa szkoleniowa i obowiązek pozostania w firmie
W przypadku finansowania nauki pracodawca może zawrzeć z pracownikiem umowę określającą wzajemne prawa i obowiązki.
Często pojawia się w niej zapis zobowiązujący pracownika do pozostawania w zatrudnieniu przez określony czas po zakończeniu nauki. Maksymalny okres takiego zobowiązania wynosi 3 lata.
Jeżeli pracownik odejdzie z pracy wcześniej lub przerwie naukę bez uzasadnionej przyczyny, może zostać zobowiązany do zwrotu części kosztów poniesionych przez pracodawcę.
Czy pracodawca może odmówić zgody na naukę?
Przepisy nie nakładają na pracodawcę obowiązku wyrażenia zgody na podnoszenie kwalifikacji zawodowych. Firma może więc odmówić wsparcia nauki pracownika.
Taka decyzja ma jednak istotne konsekwencje. W przypadku braku zgody pracownik co do zasady traci możliwość korzystania z uprawnień przewidzianych dla osób podnoszących kwalifikacje zawodowe, w tym z urlopu szkoleniowego.
Nie oznacza to oczywiście zakazu nauki. Pracownik nadal może studiować lub uczestniczyć w kursach z własnej inicjatywy, ale bez dodatkowych przywilejów wynikających z Kodeksu pracy.
Podnoszenie kwalifikacji zawodowych a rynek pracy
W obecnych realiach rynku pracy rozwój kompetencji zawodowych staje się coraz ważniejszy zarówno dla pracowników, jak i pracodawców. Firmy coraz częściej wspierają zatrudnionych w zdobywaniu nowych umiejętności, traktując to jako inwestycję w rozwój organizacji.
Warto jednak pamiętać, że możliwość korzystania z urlopu szkoleniowego i innych świadczeń zależy od spełnienia warunków określonych w przepisach. Kluczowe znaczenie ma przede wszystkim zgoda pracodawcy na podnoszenie kwalifikacji zawodowych.
Podstawa prawna: art. 103¹–103⁶ Kodeksu pracy.
