Dyscyplina płatnicza polskich firm jest coraz gorsza. Przedsiębiorcy nie uiszczają należności na czas, przyczyniając się do coraz większych zatorów płatniczych. Jaki odsetek faktur nie jest w Polsce opłacany w terminie i jak polscy przedsiębiorcy prezentują się pod tym względem na tle innych krajów europejskich?
Jak wynika z badania EOS Group „Europejskie Praktyki Płatnicze 2025”, przeprowadzonego przez Kantar w jedenastu krajach europejskich, przedsiębiorcy mają coraz większy problem z pogarszającą się dyscypliną płatniczą. Polska należy do państw, w których firmy mają pod tym względem najtrudniejszą sytuacją. W naszym kraju aż 22 proc. faktur jest opłacanych z opóźnieniem, a 5 proc. nie jest w ogóle uiszczanych, co daje łącznie 27 proc. Jest to poziom zbliżony do państw o największej skali problemu, takich jak Rumunia czy Bułgaria.
Większe problemy niż w innych krajach
Dla porównania – w Europie średnio 19 proc. faktur opłacanych jest z opóźnieniem, a 5 proc. jest nieściągalnych, co daje łączny wskaźnik 24 proc. W poprzednim badaniu z 2022 roku było to 21 proc.

Brak otrzymywania należności na czas przekłada się na realne wyzwania finansowe polskich przedsiębiorców, którzy ponoszą większe straty i odczuwają silniejsza presję niż ich koledzy z innych krajów:
• 55 proc. ankietowanych firm z Polski zgłasza straty w zyskach (średnia unijna to 48 proc.).
• 46 proc. boryka się z wyższymi kosztami odsetek.
• 39 proc. polskich firm zgłasza problemy z płynnością finansową.
Z badania wynika, że 19 proc. przedsiębiorców w Polsce obawiało się o przetrwanie swojej firmy z powodu złej dyscypliny płatniczej – to wynik o 3 punkty procentowe wyższy niż średnia europejska (16 proc.).
Jakie są najczęstsze przyczyny opóźnień?
Dlaczego kontrahenci nie płacą? Polscy przedsiębiorcy, częściej niż ich europejscy koledzy, widzą przyczyny opóźnień w celowym działaniu klientów biznesowych. W Polsce silniej niż w Europie wskazują na następujące czynniki:
• Niewywiązywanie się klientów z zobowiązań: to odpowiedź aż 71 proc. polskich firm (w UE 61 proc.)
• Powolne, niezdigitalizowane procesy: 56 proc. polskich firm (w UE 48 proc.)
• Problemy techniczne: 49 proc. polskich firm (w UE 43 proc.)
• Nadużycia w kredytach kupieckich: 59 proc. polskich firm (w UE 57 proc.)
– Fakt, że aż 71 proc. polskich firm wskazuje na celowe niewywiązywanie się klientów z zobowiązań – 10 pkt proc. więcej niż średnia UE- jest szczególnie alarmujący. W naszej ocenie, duży wpływ na to ma historyczne, większe społeczne przyzwolenie na nieregulowanie zobowiązań w porównaniu do Europy Zachodniej, gdzie samodyscyplina finansowa i odpowiedzialność społeczna są na wyższym poziomie. Dlatego tak ważna, obok digitalizacji, jest ciągła edukacja i budowanie świadomości w zakresie odpowiedzialności finansowej. To nasza misja, aby poprzez transparentny dialog i profesjonalne zarządzanie, zmieniać tę mentalność – wskazuje Dariusz Petynka prezes zarządu EOS Poland.
Duży pesymizm wśród przedsiębiorców
Warto podkreślić, że polskie firmy patrzą w przyszłość z większym pesymizmem niż ich koledzy z innych krajów:
• 23 proc. przewiduje pogorszenie dyscypliny płatniczej w ciągu dwóch lat (w UE 22 proc.),
• tylko 8 proc. oczekuje poprawy (w UE 12 proc.).
Źródło: badanie EOS „Europejskie Praktyki Płatnicze 2025”
