Nabycie zorganizowanej części przedsiębiorstwa: spółce udało się uniknąć PCC, bo ...

Robert Nogacki

Przedsiębiorca wniósł aportem do spółki zorganizowaną część przedsiębiorstwa, stając się jej wspólnikiem. Inną część majątku swojej firmy sprzedał spółce po cenach rynkowych, co udokumentował fakturą VAT. Fiskus przeprowadził wobec spółki kontrolę i ustalił, że będzie ona zobowiązana do zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych, jako że sprzedaż wolnorynkowa również stanowiła zbycie zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie stanął jednak po stronie spółki, stwierdzając, że ma ona prawo – tak jak i jej kontrahent – dokonywać ekonomicznie uzasadnionych czynności, jeśli tylko mieszczą się one w granicach swobody umów (wyrok z 12 czerwca 2019 r., sygn. akt I SA/Sz 197/19).

Art. 2 pkt 4 lit. a) ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych stanowi, że nie podlegają temu podatkowi czynności cywilnoprawne, inne niż umowa spółki i jej zmiany w zakresie, w jakim są opodatkowane podatkiem od towarów i usług. Ustawa o VAT w art. 6 pkt 1 zawiera wyłączenie, że opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług nie podlegają transakcje zbycia przedsiębiorstwa lub zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Tym samym transakcje te będą podlegały obowiązkowi podatkowemu w podatku PCC.

Jeden dealer – jedna sprzedawana i serwisowana marka

Wraz z wejściem w życie unijnych przepisów mających na celu zwalczanie przejawów niedozwolonej koncentracji na wolnym europejskim rynku dealerzy samochodowi zaczęli tracić możliwość sprzedaży i serwisu kilku marek samochodowych jednocześnie. Jeden z takich przedsiębiorców będący dealerem aut kilku koncernów samochodowych wniósł do spółki aportem ogół swoich praw i obowiązków, jako dealera jednej z marek. W zamian za ten aport zorganizowanej części przedsiębiorstwa w postaci zespołu składników majątkowych i niemajątkowych, materialnych i niematerialnych stał się wspólnikiem spółki. Następnie spółka podpisała z importerem aut tej marki umowę dealerską sprzedaży i serwisu. Cały proces przeniesienia działalności na spółkę zamknął udokumentowany fakturami VAT zakup od przedsiębiorcy nowych i demonstracyjnych samochodów „przenoszonej” marki oraz części zamiennych.

Fiskus chciał swoich dwóch procent, ale musiałby zwrócić VAT

Naczelnik urzędu skarbowego wszczął w spółce kontrolę, w wyniku której stwierdził, że wszystkie dokonane przez przedsiębiorcę czynności miały na celu przeniesienie składników majątkowych prowadzonego przedsiębiorstwa na nabywcę, zatem również sprzedaż aut i części zamiennych stanowiła zbycie zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Tym samym transakcje te zgodnie z art. 6 pkt 1 ustawy o VAT nie mogły być objęte opodatkowaniem podatkiem od towarów i usług, dlatego też ciąży na nich obowiązek w podatku od czynności cywilnoprawnych w wysokości 2% od wartości przenoszonych rzeczy i praw.

Spółka nie zgodziła się z taką decyzją naczelnika urzędu skarbowego i wniosła od niej odwołanie. Dyrektor izby administracji skarbowej utrzymał ją jednak w mocy. Uznał, że sporne transakcje nie były samoistnymi działaniami gospodarczymi, a wchodziły w skład jednej czynności, jaką było wniesienie aportem do spółki zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Uzasadnił swoją decyzję tym, iż będące przedmiotem zafakturowanej sprzedaży auta i części zamienne stanowiły część przedsiębiorstwa, którego własność zbywca przenosił na spółkę, dlatego że sam nie mógł już kontynuować sprzedaży i serwisowania aut kilku marek. DIAS zwrócił również uwagę, że przedsiębiorca ten wniósł aportem do spółki inne składniki majątkowe firmy, już jako zorganizowaną część przedsiębiorstwa. Zatem wszystkie podejmowane przez niego czynności zmierzały do osiągnięcia jednego celu, jakim było umożliwienie kontynuowania dotychczasowej działalności przez spółkę nabywającą przedsiębiorstwo.

Nie każdy składnik majątkowy musi stanowić zorganizowanej części przedsiębiorstwa

WSA w Szczecinie pouczył, że dokonując interpretacji przepisów polskiej ustawy o VAT, należy to robić z uwzględnieniem prawa wspólnotowego. Celem wyłączenia opodatkowania VAT zawartego w art. 5 ust. 8 VI Dyrektywy z dnia 17 maja 1977 r. w sprawie harmonizacji ustawodawstw Państw Członkowskich w odniesieniu do podatków obrotowych – wspólny system podatku od wartości dodanej (Dz.Urz. UE. L nr 145/1) wobec transakcji przeniesienia majątku było zapewnienie neutralności podatkowej nabywcy, z uwagi na niecelowość obciążania go tym ciężarem, skoro i tak przysługiwałoby mu potem prawo do odliczenia lub zwrotu podatku VAT. W związku z powyższym sens tej regulacji nie odnajduje się w transakcjach, których przedmiotem są np. zapasy towarów. Poza tym zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE nabywca przedsiębiorstwa musi być traktowany jak następca prawny zbywającego, a tego nie zapewni w przedmiotowej sprawie nabycie samych tylko aut i części zamiennych.

Dealerem, jako następcą prawnym zbywcy, spółka stanie się dopiero po nabyciu ogółu praw i obowiązków przysługujących temu zbywcy jako dealerowi. I taki zespół składników majątkowych i niemajątkowych, materialnych i niematerialnych spółka nabyła aktem notarialnym jako zorganizowaną cześć przedsiębiorstwa. Natomiast sporne auta i części serwisowe mogą zostać sprzedane innym klientom jako zwykłe aktywa obrotowe czy też zapas towaru. Przedsiębiorca mógł sprzedać je podmiotom trzecim. To, że to spółka je nabyła, nie oznacza, że był to niezbędny warunek nabycia zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Dlatego też nie broni się stanowisko organu, który odmiennie kwalifikuje z punktu widzenia prawa podatkowego sprzedaż tych aktywów, w zależności od osoby ich nabywcy.

Przedsiębiorcy mają prawo działać logicznie i ekonomicznie

Sąd, uchylając decyzje organów podatkowych obu instancji, orzekł, że w świetle zasad swobody umów i poszanowania woli stron, jako fundamentalnych zasad odzwierciedlających konstytucyjną gwarancję państwa prawa, w przedmiotowej sprawie strony mogły dokonać transakcji w ww. sposób: „…należy zgodzić się ze spółką, że uzasadnienie ekonomiczne tychże transakcji było zgodne z logiką i doświadczeniem życiowym, a jednocześnie dopuszczalne w świetle ww. zasady swobody umów. Zbywca, chcąc pozyskać środki na pokrycie zobowiązań z nabyciem (powinno być „związanych z nabyciem” – przyp. red) zbywanych aut i części, wyodrębnił je od zbywanej części zorganizowanego przedsiębiorstwa. (…) Warto przy tym podkreślić, że gdyby spółka nie przystała na ofertę sprzedaży zbywcy wymienione samochody, jak i części zamienne co do zasady mogły zostać sprzedane innemu dealerowi (…) Z drugiej strony ww. samochody i części zamienne nabyte przez spółkę w ramach umów kupna-sprzedaży nie były elementem koniecznym zorganizowanej części przedsiębiorstwa” (wyrok WSA w Szczecinie z 12.06.2019 r., sygn. akt I SA/Sz 197/19).

…i zgodnie z literą prawa

Pomimo wprowadzenia w życie Konstytucji biznesu i innych działań fiskusa mających zapewnić o „przyjaznym nastawieniu urzędników do podatnika” organy nieustannie pokazują prawdziwe, niezmienne oblicze w relacjach z przedsiębiorcami, a dokładnie w relacjach, w których waży się wysokość możliwego ich opodatkowania. Nakierowanie na maksymalizację poboru podatku powoduje, że często działania organów są wręcz ślepe i odrealnione. Jak bowiem wskazał szczeciński sąd, działania przedsiębiorców w niniejszej sprawie miały nie tylko uzasadnienie ekonomiczne i podejmowane były zgodnie z literą prawa w granicach swobody kontraktowej, ale także były zgodne z regułami podatkowymi.

„Zaznaczyć przy tym należy, że zbycie samochodów oraz części (…) nie prowadziło do uchylenia się przez strony umowy od opodatkowania powyższych transakcji. Wartości przyjęte do transakcji miały charakter rynkowy. W konsekwencji od wartości netto towarów został naliczony podatek VAT” (sygn. akt I SA/Sz 197/19).

Inne podatkiVATKosztyCIT