Ile czasu ma pracodawca na dostarczenie druku PIT-11 pracownikowi? To pytanie z niecierpliwością zadają podatnicy. Druk PIT-11 umożliwia bowiem rozliczenie deklaracji PIT za 2025 rok oraz uzyskanie szybkiego zwrotu podatku. Rok 2026 będzie jednak pod tym względem inny. Termin na przekazanie PIT-11 pracownikowi jest przesunięty na marzec.
Wraz z początkiem stycznia wystartował sezon rocznych rozliczeń podatku PIT. Wielu podatników chciałoby mieć rozliczenie już za sobą i oczekiwać na zwrot podatku z urzędu skarbowego. Aby jednak można było się bez trudności rozliczyć podatnik potrzebuje druku PIT-11 od swojego pracodawcy. Ile będzie musiał na niego czekać? W 2026 roku termin przypada w marcu.

» Ulgi podatkowe w deklaracji PIT-11. Sprawdź, czy PIT-2 w styczniu trzeba zaktualizować?
PIT-11 później przez weekend. Do kiedy pracodawca ma czas?
Ostateczne terminy przekazania informacji PIT-11 pracownikowi oraz urzędowi skarbowemu reguluje bezpośrednio ustawa o PIT. Zgodnie z nią pracodawca zobowiązany jest przekazać ten druk:
- Do urzędu skarbowego w terminie do końca stycznia,
- Do pracownika w terminie do końca lutego.
Rok 2026 będzie jednak pod tym względem inny. Z uwagi na to, że ostateczne terminy przekazania PIT-11 przypadną w weekend, to zostaną one przesunięte na najbliższy dzień roboczy.
Oznacza to, że w 2026 roku ostateczny termin przekazania druku PIT-11 do pracownika przypadnie dopiero 2 marca.
PIT-11 od każdego pracodawcy osobno
Po uzyskaniu druku PIT-11 warto zachować ostrożność. Aby prawidłowo rozliczyć swoje roczne zeznanie podatnik musi posiadać ten druk od wszystkich pracodawców, u których świadczył pracę w 2025 roku. Nieuwzględnienie w rocznym PIT-37 lub PIT-36 choćby jednego druku PIT-11 spowoduje, że zeznanie będzie niekompletne i tym samym błędne.

coraz wiecej kretynskich artykułóa z 4 liter. Niedlugo bedziecie pisac ze za brak zaplaty w publicznym wc 5zlotych kary, ktora jest zaplatą. Niestety dno dna.
Rozumiem chęć przyciągnięcia uwagi czytelników, ale tytuły rodem z brukowców w periodyku skupiającym się na merytoryce to gruba przesada. Tytuł wprowadza w błąd i tyle.
Tytuł może wprowadzać w błąd sugerując zmianę terminu a to tylko ze względu na przypadający weekend