Coraz więcej podatników zadaje pytanie co dzieje się z hucznie zapowiadaną ustawą mającą zwolnić wiele rodzin z co najmniej dwójką dzieci z konieczności zapłaty podatku PIT do kwoty 280 tysięcy rocznie. Sprawdzamy, co dzieje się z ustawą i czy jest szansa, że w najbliższych miesiącach wejdzie ona w życie.
Mija już 8 miesiąc od kiedy Prezydent Karol Nawrocki przedstawił swój duży projekt zmian w ustawie o PIT tzw. ,,PIT Zero. Rodzina na plus”. Choć w przestrzeni publicznej temat wraca regularnie, to wielu obywateli ma wrażenie, że prace nad rozwiązaniem utknęły w miejscu. Czy mają rację?

Zwolnienie z PIT dla rodzin 2+ w zawieszeniu?
Przedstawiony przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw trafił 11 sierpnia 2025 roku do Sejmu pod numerem druku 1898. Z uwagi na to, że minęło już wiele miesięcy można przypuszczać, że przestał być procedowany? Na stronie sejmowej widnieje jedyne informacja, że od 4 listopada jest on na etapie I czytania:

Niestety na dziś nie ma oficjalnego harmonogramu prac, który wskazywałby konkretną datę wejścia w życie nowych przepisów. Wydaje się więc, że ostatnio coraz liczniej zadawane przez podatników pytanie „co z ustawą?” wciąż pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi.
Co zakłada prezydencka ustawa?
Prezydencki projekt ustawy zakłada wprowadzenie nowej ulgi podatkowej tzw. ,,Rodzina 2+2 bez podatku”. W myśl jej zapisów:
– rodzina z dwójką dzieci i więcej zostałaby zwolniona z konieczności zapłaty podatku dochodowego do poziomu 140 tys. na małżonka, czyli do poziomu 280 tys. na obojga rodziców,
– z ulgi mogłyby skorzystać rodziny z dziećmi do 18 r.ż., a także do 25 r.ż. – jeżeli wciąż się uczą i nie osiągają zarobków.
» Zerowy PIT dla rodzin z 2 dzieci. Od kiedy obowiązuje?
Ogromne koszy programu ,,Rodzina na plus”
Choć wydaje się, że prezydencka ulga utknęła w Sejmie, to zainteresowanie nią nie słabnie. Czy jest jednak realna szansa, że ustawa kiedykolwiek zostanie uchwalona w Sejmie?
Jednym z kluczowych elementów dyskusji o wprowadzeniu PIT zero dla rodzin 2+ są jego potencjalne koszty dla budżetu państwa. Szacunki samych projektodawców pokazują, że koszt budżetowy samego przesunięcia progu szacowany jest na 4-5 miliardów zł rocznie. To jednak nie wszystko. Jak czytamy w uzasadnieniu do projektu ,,Szacuje się, że proponowana w projekcie ustawy nowa preferencja dla rodziców wychowujących dwoje i więcej dzieci skutkować będzie spadkiem wpływów budżetowych szacowanym na ok. 13 – 14 mld zł i dotyczyć będzie potencjalnie ponad 2 milionów rodzin i ponad 3 milionów podatników z dwójką lub większą liczbą dzieci”. Czy to ma szansę się udać a Sejm i Senat ugną się pod naciskiem Prezydenta? Ten przekonuje, że zmiany te będą możliwe do sfinansowania m.in. dzięki uszczelnieniu systemu podatkowego w zakresie podatku VAT i CIT. Można przypuszczać, że chodzi o zmiany związane z JPK_CIT i KSeF.
