8 lipca zaczyna obowiązywać reforma Państwowej Inspekcji Pracy. Nowe regulacje dają inspektorom pracy prawo do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę. Na co szczególnie powinni zwrócić uwagę pracodawcy?
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) była koniecznością, gdyż stanowi element realizacji kamieni milowych zawartych w Krajowym Planie Odbudowy. Najważniejszym jej elementem jest nadanie inspekcji uprawnień do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę.
Pierwszy krok: polecenie usunięcia naruszeń
Co się stanie w przypadku wykrycia nieprawidłowości? Na początku inspektor PIP wyda polecenie usunięcia naruszeń. Jeśli nie zostanie ono zrealizowane, będzie mógł złożyć wniosek do Okręgowego Inspektora Pracy o wydanie decyzji przekształcającej nieprawidłowo zawartą umowę w umowę o pracę. Co istotne, pracodawca, jak i pracownik będą mogli odwołać się od tej decyzji do sądu pracy – to wstrzyma jej wykonanie do momentu wydania orzeczenia.

Według nowych przepisów na czas trwania postępowania sądowego jest przewidziana możliwość udzielenia zabezpieczenia roszczenia. W okresie objętym zabezpieczeniem umowa między stronami może zostać zmieniona, wypowiedziana lub rozwiązana wyłącznie na zasadach prawa pracy. Oznacza to, że do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sporu osoba objęta zabezpieczeniem nie może zostać pozbawiona ochrony tylko dlatego, że formalnie zawarła umowę cywilnoprawną. W razie wypowiedzenia lub rozwiązania umowy przysługują jej środki ochrony sądowej przewidziane w prawie pracy.
Odwołanie się: co może zrobić pracodawca?
Odwołanie będzie można wnieść w terminie 30 dni. Ustawa przewiduje, że rozpatrzenie odwołania przez sąd ma nastąpić w ciągu miesiąca.
W postępowaniu administracyjnym dotyczącym decyzji, od której służy odwołanie, będzie można nadać rygor natychmiastowej wykonalności jedynie wobec osób objętych szczególną ochroną pracowników przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę. To dotyczy np. kobiety w ciąży.
Ponadto pracodawca będzie mógł skorzystać z interpretacji indywidualnej i wystąpić do PIP z wnioskiem o sprawdzenie czy sposób, w jaki zatrudnia swoich pracowników jest zgodny z prawem, a jeżeli nie – jak doprowadzić je do stanu zgodnego z prawem.
Inne zmiany ważne dla pracodawców
Zmiany przewidują też m.in. wymianę informacji i danych między ZUS, PIP i KAS na potrzeby kontroli i analizy ryzyka. Ponadto nowe przepisy mają usprawnić kontrole PIP poprzez wprowadzenie kontroli zdalnych.
Zwiększą się też kary za wykroczenia przeciwko prawom pracowniczym. Maksymalna wysokość grzywien nakładanych przez inspektorów wzrośnie dwukrotnie, do 60 tys. zł.
Kontrowersje wokół reformy
Możliwość przekształcania umów przez PIP wzbudzała w ostatnich miesiącach szerokie dyskusje. O wzmocnienie kompetencji inspekcji apelowały związki zawodowe, a samo MRPiPS, na czele z ministrą Agnieszką Dziemianowicz-Bąk przekonywało, że celem zmian jest większa ochrona pracowników i walka z tzw. śmieciowym zatrudnieniem.
Przeciwko nowym uprawnieniom inspekcji byli przedsiębiorcy, którzy argumentowali, że głęboko ingerują one w swobodę prowadzenia działalności gospodarczej, naruszają zasadę swobody umów oraz przenoszą niezwykle złożone rozstrzygnięcia z obszaru sądów pracy do administracji publicznej.
W styczniu 2026 r. premier Donald Tusk oświadczył nawet, że prace nad reformą nie będą kontynuowane. Jak tłumaczył wówczas szef rządu, przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi. Ministerstwo zmodyfikowało projekt, który po zmianach wzmocnił rolę sądów pracy przy przekształcaniu umów. Ostatecznie regulacja został przyjęta przez Radę Ministrów, a potem uchwalona przez Sejm.
Na początku kwietnia prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, jednocześnie kierując ją do oceny następczej Trybunału Konstytucyjnego. Swoją decyzję argumentował tym, że ma poważne wątpliwości co do części przepisów – zwłaszcza tych, które przyznają bardzo szerokie uprawnienia PIP wobec przedsiębiorców.
Źródło: PAP, PIP
