5000 zł za palenie śmieci w piecu. Kto i kiedy może nałożyć karę?

Ewelina Czechowicz

Problemy z dostępnością opału, węgla czy ceny energii mogą sprawić, że ogrzewający swoje domy będą jeszcze częściej sięgać do źródeł ciepła, które nie powinny do pieca trafiać. Co grozi za palenie odpadami? Kto i kiedy może skontrolować rodzaj opału który trafia do pieca? Jak wygląda kontrola?– wyjaśniamy

Obowiązujące w Polsce przepisy zabraniają palenia śmieci i odpadów. Nie ma więc przyzwalania na to by trafiły do pieca, czy ogniska przy domu. Za złamanie tych zakazów grożą kary. Od września 2022 r. ich wysokość wzrosła.

Grzywna w wysokości nawet 5000 zł albo kara aresztu

Osoby, które spalają śmieci zarówno w piecu jak i na swojej posesji dokonują wykroczenia.  Karą za nie może  być  kara aresztu do 30 dni lub grzywny w wysokości do 5000 zł.  Maksymalną grzywnę w wysokości 5000 zł może na sprawcę nałożyć jedynie sąd. Najczęściej kary jakie otrzymują osoby dopuszczające się spalania śmieci to mandaty nakładane przez straż miejską lub gminną w kwocie do 500 zł.

5000 zł za palenie śmieci w piecu. Kto i kiedy może nałożyć karę?

Źródło: shutterstock

Kto może zgłosić palenie śmieci?

W sytuacji kiedy wiemy, że dochodzi do palenia śmieci zarówno w piecu czy na działce możemy powiadomić straż gminną/miejską lub policje, które posiadaja uprawnienia do kontroli tego czy doszło do spalania odpadów.  Wykroczenie może zgłosić każdy kto zauważy nieprawidłowości.

Kontrola w miejscu spalania śmieci

Obowiązujące przepisy pozwalają na przeprowadzenie kontroli. Upoważnienie do niej znajduje się w przepisach ustawy – Prawo ochrony środowiska, zgodnie z art. 363 powołanej ustawy wójt, burmistrz lub prezydent miasta może w drodze decyzji, nakazać osobie fizycznej, której działalność negatywnie oddziałuje na środowisko, wykonanie w określonym czasie czynności zmierzających do ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko. Zgodnie z art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska, marszałek województwa, wójt, burmistrz lub prezydent miasta sprawuje kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska może upoważnić do przeprowadzenia kontroli pracowników podległych im urzędów lub funkcjonariuszy straży gminnej.

Kontrolujący, wykonując kontrolę, zgodnie z obowiązującymi przepisami mają prawo do:

  1.  wstępu wraz z rzeczoznawcami i niezbędnym sprzętem przez całą dobę na teren nieruchomości, obiektu lub ich części, na których prowadzona jest działalność gospodarcza, a w godzinach od 6 do 22 - na pozostały teren.
  2. przeprowadzania badań lub wykonywania innych niezbędnych czynności kontrolnych.
  3. żądania pisemnych lub ustnych informacji oraz wzywania i przesłuchiwania osób w zakresie niezbędnym do ustalenia stanu faktycznego.
  4. żądania okazania dokumentów i udostępnienia wszelkich danych mających związek z problematyką kontroli.

Palący śmieci w Polsce są bezkarni?

Trudno powiedzieć czy tej zimy będzie więcej kontroli w zakresie tego czym będą ogrzewane domy i mieszkania. W wielu gminach zrezygnowano ze straży gminnej, w innych nie ma wystarczającej ilości strażników miejskich. Jak wynika z raportu  Polskiego Alarmu Smogowego w przypadku gmin bez straży, aż 77% stwierdzonych wykroczeń nie kończy się nałożeniem kary – nie wystawiono mandatu ani nie skierowano sprawy do sądu.

Źródło: Raport PAS – spalanie odpadów wciąż poza kontrolą - Polski Alarm Smogowy - Razem o czyste powietrze

PAS informuje też, że wystawiane mandaty są bardzo niskie – w gminach ze strażą to średnio 195 zł, a w gminach bez straży 160 zł – mandat karny za spalanie odpadów lub nieprzestrzeganie uchwały antysmogowej może wynosić maksymalnie 500 zł. Wnioski płynące z raportu Polski Alarm Smogowy oparł na kontroli palenisk przeprowadzonych w 167 gminach województw: małopolskiego, mazowieckiego i śląskiego. Dane pozyskano w drodze dostępu do informacji publicznej i dotyczą 2021 roku. Z całym raportem można zapoznać się na stronie PAS:Raport PAS – spalanie odpadów wciąż poza kontrolą - Polski Alarm Smogowy - Razem o czyste powietrze

Nieruchomości