
Na dzisiejszym briefingu prasowym Minister Finansów przedstawił plan działania rządu w zakresie wdrażania Krajowego Systemu e-faktur. Jedną z najistotniejszych informacji, które przekazał Minister jest zapewnienie, że obowiązkowego KSefu od 1 lipca 2024 roku, oraz w całym 2024 roku na pewno nie będzie. ,,Chcielibyśmy by to zapadło bardzo wyraźnie" - podkreślił Minister Finansów.
» Krajowy System e-Faktur: co zyskuje przedsiębiorca, a co system skarbowy?
19 stycznia odbył się briefing prasowy Ministerstwa Finansów dotyczący wdrażania Krajowego Systemu e-Faktur. MF poinformowało o największych problemach z systemem KSeF, jakie obecnie występują. Przedstawiono również plan działania związany z ich eliminowaniem.
» Krajowy System e-Faktur: co zyskuje przedsiębiorca, a co system skarbowy?

Źródło: shutterstock
» Rewolucja w e-fakturowaniu dotknie także małe przedsiębiorstwa
Największe błędy w KSeF, jakie obecnie występują
Powodem dla którego KSeF nie zacznie obowiązywać od lipca 2024 jest występowanie poważnych błędów, które utrudniałyby przedsiębiorcom korzystanie z tego systemu. Jednym z najpoważniejszych z nich jest przepustowość. Jak powiedział szef KAS Marcin Łoboda ,,Problem z przepustowością to jest to, co przedsiębiorcy mogą najbardziej odczuć, a mianowicie wejście do KSeFu może być zablokowane poprzez brak odpowiedniego narzędzia powodujący, że nie będą mogli wystawić e-faktur. To jest ze szkodą dla przedsiębiorcy ale również dla budżetu państwa ze względu na płynność działalności gospodarczej”.
Kolejny błąd jaki na chwilę obecną dyskwalifikuje wdrożenie KSeF-u to strona informatyczna. Zdaniem szefa KAS ,,Ten system powinien zabezpieczać możliwość również działania jeżeli te błędy pojawią się także u przedsiębiorcy. Żeby miał komfort działania i prowadzenia działalności gospodarczej. To zabezpieczenie musi umożliwiać by wystwić tą fakturę, a ta faktura i tak trafi do systemu KSeF ”.
KSeF. W jakim terminie zacznie obowiązywać?
Na pytanie dziennikarzy związanych z ostatecznym terminem wdrożenia KSeF, Minister Finansów Andrzej Domański nie wskazał konkretnego terminu. Ten ma być uzależniony od audytu, który MF ma w planach przeprowadzić w najbliższych miesiącach. Jak powiedzał Minister Finansów ,,Datę podamy na bazie audytu. To nie może być data, która jest dyktowana jakimś widzimisię, polityczną kalkulacją , przesuwaniem. To musi być oparte o to, co wykaże zewnętrzny audyt. Ile tych błędów będzie. 1 lipca 2024 z całą pewnością nie. Ta data jest w mojej ocenie nie do utrzymania, podobnie jak cały 2024 rok. Chcielibyśmy by to zapadło bardzo wyraźnie".




