NSA: handel kryptowalutą opodatkowany. Nawet 32% podatku

Piotr Szulczewski 08.03.2018 09:00 (aktualizacja: )

Zakup i sprzedaż kryptowalut stanowi transakcje na prawach majątkowych – uznał Naczelny Sąd Administracyjny potwierdzając tym samym stanowisko fiskusa, że czynność na walucie wirtualnej nie jest neutralna podatkowo. Dzięki wyrokowi zaczyna się kształtować pewna, ustalona podatkowo linia rozliczania przychodów z waluty wirtualnej.

Handel kryptowalutą opodatkowany. Nawet 32% podatku
Handel kryptowalutą opodatkowany. Nawet 32% podatku / YAy foto

Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził stanowisko, że zgodnie z polskim prawem środkiem płatniczym są przede wszystkim złote i grosze. Pieniądz elektroniczny jest powiązany z tym tradycyjnym niemniej nie stanowi środka płatniczego (bitcoin nie walutą uznawaną jako prawny środek płatniczy; nie jest stosowany w rozliczeniach międzynarodowych w sensie prawnym, ponieważ nie posługują się nim instytucje publiczne, nie funkcjonuje jako instrument rynku pieniężnego), nie można traktować go na równi z walutą lub krajowymi środkami płatniczymi.

<< Kurs Bitcoin’a przebija kolejne maksima - sprzedaż kryptowaluty trzeba rozliczyć przed polskim fiskusem >>

Wymiana walut (kupno i sprzedaż za złote innej waluty, np. euro) u osób fizycznych (konsumentów) nie jest przychodem lub kosztem podatkowym, nie stanowi podstawy rozliczeń z organami podatkowymi. Skoro jednak przy nabyciu i sprzedaży kryptowaluty nie mamy do czynienia z wymianą środka pieniężnego, to transakcja ta nie jest neutralna podatkowo.

Zatem w efekcie transakcji nabycia lub sprzedaży krypto waluty dochodzi do określonego działania rynkowego, a nie jedynie przewalutowania. To powoduje określone skutki po stronie kupującego i sprzedawcy (rozliczenia przychodu i kosztu w podatkach dochodowych).

Kryptowaluta to prawo majątkowe – wyceniane i możliwe do zbycia

NSA i wcześniej WSA odniosły się do źródła przychodów, jakie występuje po stronie uczestników transakcji. W szczególności kryptowaluta stanowi prawo majątkowe – prawo podmiotowe pozostające w ścisłym związku z ekonomicznym interesem uprawnionego, związane z jego majątkiem i charakteryzujące się dwoma podstawowymi cechami: zbywalnością (może być przedmiotem obrotu) i posiadaniem określonej wartości majątkowej. W efekcie dochody z bitcoinów podlegają kumulacji z innymi dochodami i należy je wykazać w zeznaniu rocznym (PIT-36, wiersz 7), składanym w terminie do 30 kwietnia następnego roku i w tym samym terminie należy wpłacić z tego tytułu podatek, obliczony na zasadach ogólnych (według skali podatkowej, zgodnie z art. 27 ust. 1 u.p.d.f.). Dochodem Skarżącego będzie więc nadwyżka sumy przychodów z tego źródła nad kosztami ich uzyskania, osiągnięta w roku podatkowym (art. 9 ust. 2 u.p.d.f.).

Jak podkreśliły sądy, katalog zawarty w przepisach o prawach majątkowych – katalog tych praw ma charakter otwarty. Przychody z "innych praw majątkowych" (z ich posiadania i wykorzystania), jak też odpłatnego zbycia – stanowią przychody z praw majątkowych, o których mowa w art. 18 u.p.d.f., bez względu na to czy będą stanowić roszczenia, uprawnienia kształtujące czy zarzuty. Nie podano konkretnych praw, jakie do tego katalogu się zalicza. O zaliczeniu bitcoina (kryptowalut) do kategorii prawa majątkowego rozstrzygną więc dwie kwestie – ich zbywalność (możliwość bycia podmiotem obrotu) oraz posiadanie dającej się określić wartości majątkowej.

NSA, 6.03.2018 r., sygn. akt II FSK 488/16

Piotr Szulczewski, PIT.pl