Skip to content

Największa pułapka reformy PIP. Roczny okres abolicji uratuje przed karą, ale nie każdą! Rzecznik MŚP ostrzega

Chodzi o roczny okres abolicji, który będzie obowiązywał do 8 lipca 2027 roku. Jeśli w tym czasie przedsiębiorca przekształci umowę B2B lub zlecenia w etaty, nie będzie podlegał grzywnom za dotychczasowe naruszenia. W rzeczywistości ulga jest pozorna. Dlaczego? Wyjaśniamy poniżej.

czerwone światło ostrzegawcze
Foto: Shutterstock, jihannahij

8 lipca 2026 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. To jedna z najbardziej rewolucyjnych i kontrowersyjnych zmian na polskim rynku pracy od lat.

PIP przymknie oko, a ZUS i skarbówka nie będą miały litości?

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, ostrzega przed jedną z największych pułapek tej reformy! Chodzi o roczny okres abolicji, który będzie obowiązywał do 8 lipca 2027 roku. Jeśli w tym czasie przedsiębiorca przekształci umowę B2B lub zlecenia w etaty, nie będzie podlegał grzywnom za dotychczasowe naruszenia. W rzeczywistości ulga jest pozorna, ponieważ dotyczy jedynie kar nakładanych przez Państwową Inspekcję Pracy. ZUS oraz KAS działają na podstawie odrębnych ustaw, a to oznacza, że mogą naliczyć firmie zaległe składki na ubezpieczenia społeczne czy podatek dochodowy wraz z odsetkami do 5 lat wstecz. O tym, a także o wielu innych wątpliwościach, Rzecznik MŚP alarmuje od dawna.

O tym problemie Minister Agnieszka Majewska, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców wspominała już podczas czerwcowej debaty „Warunki i możliwości zatrudniania w Polsce” w czasie konferencji Tax Leaders Forum organizowanej przez PwC Polska.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *