Poznaliśmy najnowsze dane dotyczące absencji chorobowej i nadużyć związanych z L4. Skala zjawiska jest coraz większa. W ubiegłym roku przeprowadzono kontrole ponad 33. tys. zwolnień lekarskich – co trzecie L4 było wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem. Zbadane zostały również absencje chorobowe. W jakich branżach ich wskaźnik był najwyższy?
Nadużycia dotyczące zwolnień lekarskich i absencje chorobowe to jedne z największych wyzwań dla pracodawców, jak i systemu ubezpieczeń społecznych w Polsce. Te zjawiska generują wielomiliardowe koszty zarówno po stronie firm, jak i instytucji publicznych. Dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pokazują, że w 2025 roku zarejestrowanych zostało 27,5 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy. Obejmowały one łącznie 290,5 mln dni absencji.
W czasie L4: praca zarobkowa, prowadzenie zajęć, brak opieki
Jak wynika z raportu dotyczącego nadużyć w L4, przygotowanego przez Conperio, firmę specjalizującą się w analizie i zarządzaniu absencją chorobową, blisko jedna trzecia skontrolowanych zwolnień lekarskich w 2025 roku była wykorzystywana niezgodnie z przeznaczeniem. Z ponad 33 tys. przeprowadzonych w ubiegłym roku kontroli zwolnień lekarskich w przypadku 33% wykazane zostały nieprawidłowości.

– Kontrole prowadzone w 2025 roku ujawniły szereg powtarzalnych nieprawidłowości. Wśród nich znalazły się przypadki przebywania na L4 pod wpływem alkoholu, w tym sytuacje, w których jego spożycie miało miejsce bezpośrednio podczas wizyty kontrolera. Odnotowano również m.in. prowadzenie zajęć dydaktycznych na uczelni wyższej, świadczenie pracy zarobkowej w lokalach gastronomicznych czy wypożyczalniach sprzętu sportowego, a także brak faktycznego sprawowania opieki nad osobą wskazaną w zwolnieniu. W wielu sytuacjach podopieczni przebywali w szkole lub pod innym adresem niż deklarowany – wymienia Mikołaj Zając, prezes Conperio.
Najwięcej absencji w budownictwie
W wyniku badania określony został także średni roczny wskaźnik absencji chorobowej. Wyniósł on 7,08%. Najwyższy poziom odnotowano w lutym, gdy sięgnął 7,73%, natomiast najniższy w maju – 6,44%. To potwierdza utrzymującą się sezonowość związaną z okresem zimowym oraz wyraźną stabilizację w miesiącach wiosenno-letnich.
Najwyższy poziom nieobecności odnotowano w budownictwie – 8,77%, z wyraźnymi wzrostami pod koniec roku. W pierwszej trójce znalazły się również logistyka oraz sektor usług. W ich przypadku średnie roczne wskaźniki również przekroczyły 8%. Logistyka i usługi charakteryzowały się dużą zmiennością miesięczną, powiązaną z sezonowością pracy i zmiennym obciążeniem kadrowym.
Coraz więcej zwolnień jednodniowych
Ubiegły rok przyniósł także dalszy wzrost liczby zwolnień jednodniowych, szczególnie tych przypadających w poniedziałki i piątki – aż 44% wszystkich jednodniowych L4 wystawiono właśnie w te dni. Analiza zwolnień jednodniowych pokazuje więc wyraźny i powtarzalny wzorzec, który może świadczyć o próbach przedłużania przez pracowników weekendów.
Ta tendencja jest widoczna od lat. W 2023 roku udział poniedziałków i piątków w puli zwolnień jednodniowych wynosił 37,9%. Zjawisko to widoczne jest również w dniach okołoświątecznych. W zaledwie trzech takich dniach – 2 maja, 10 czerwca i 10 listopada – wystawiono 2,07% wszystkich zwolnień jednodniowych w skali roku. Średnia liczba takich zwolnień w dni okołoświąteczne była ponad 2,5 razy wyższa niż w typowym dniu roboczym.
W danych za 2025 rok można zaobserwować wyraźną zależność pomiędzy wiekiem pracowników a wskaźnikami absencji chorobowej. Najniższa absencja była udziałem pracowników do 29. roku życia – 2,13%. Natomiast najwyższy wskaźnik dotyczył pracowników powyżej 50. roku życia i wyniósł 4,87%, czyli ponad dwukrotnie więcej niż w najmłodszej grupie. To może wynikać z naturalnych czynników zdrowotnych oraz większej podatności na choroby przewlekłe w starszych grupach wiekowych. Wraz z wiekiem rośnie też ryzyko dłuższych okresów rekonwalescencji, co bezpośrednio wpływa na poziom absencji.
