Pobierz e-pity 2018

Co stracą podatnicy na zmianie przepisów o cenach transferowych?

Robert Nogacki

Od 1 stycznia 2019 r. obowiązują znowelizowane przepisy dotyczące cen transferowych. Zmianie uległa m.in. definicja podmiotu powiązanego, próg określający obowiązek dokumentowania transakcji oraz zasada ich raportowania. Niestety, część przepisów niekorzystnie zmienia sytuację podatników.

Nowa definicja podmiotów powiązanych

Katalog podmiotów objętych nowymi przepisami dotyczącymi cen transferowych rozszerzył się za sprawą nowej definicji podmiotów powiązanych. Od 1 stycznia 2019 r. poziom zaangażowania kapitałowego (wynoszący 25%) będzie odnoszony nie tylko do udziałów w kapitale, ale także do innych instrumentów zależności właścicielskiej (np. prawa głosu w organach kontrolnych, zarządzających lub stanowiących).

Przepisy doprecyzowują, że powiązania osobowe muszą znajdować potwierdzenie w rzeczywistej możliwości wpływania na podejmowane decyzje prawne. Organy podatkowe mogą także uznać za podmioty powiązane te, pomiędzy którymi istnieją relacje ekonomiczne uzasadniające taką kwalifikację (np. mające na celu stworzenie struktury umożliwiającej ominięcie stosowania przepisów o cenach transferowych).

Zmiany w zasadach sporządzania dokumentacji podatkowej

Nowe przepisy wprowadziły wyższe progi dla obowiązku sporządzania dokumentacji cen transferowych oraz zmieniły mechanizm ich określania. Teraz bierze się pod uwagę nie sumę przychodów i kosztów powstałych w poprzednim roku podatkowym, ale wartość konkretnej transakcji kontrolowanej.

Obowiązek sporządzenia dokumentacji powstanie dla tych transakcji, których wartość będzie równa lub przekroczy:

  • 2 000 000 zł dla transakcji dotyczących m.in. usług, wartości niematerialnych i prawnych albo korzystania lub udostępniania tych wartości oraz środków trwałych, przypisania dochodu do zakładu zagranicznego,
  • 10 000 000 zł dla transakcji dotyczących środków trwałych, finansowania dłużnego, poręczania lub gwarancji, rzeczowych aktywów obrotowych.

Zwolnienia dokumentacyjne nie dla wszystkich

Pozytywną zmianą jest ograniczenie obowiązku sporządzania dokumentacji także dla transakcji lokalnych. Jednak nie wszyscy zainteresowani skorzystają z tego przywileju. Zwolnienie obejmuje jedynie:

  • transakcje zawierane pomiędzy krajowymi podmiotami powiązanymi,
  • podatników, którzy nie ponieśli w danym roku podatkowym straty podatkowej,
  • podatników, którzy nie korzystają ze zwolnienia z podatku dochodowego dla działalności prowadzonej w ramach specjalnej strefy ekonomicznej oraz określonej w decyzji o wsparciu, o której mowa w ustawie o wspieraniu nowych inwestycji.

Ponadto wskazane warunki muszą spełniać obie strony transakcji.

Informacja zamiast sprawozdania

Od 1 stycznia podatnicy są zobowiązani do składania elektronicznej informacji o cenach transferowych w miejsce dotychczasowych uproszczonych sprawozdań CIT/TP oraz PIT/TP. Nowy formularz musi sprostać wymogom ustawowym, które istotnie rozszerzają zakres przedstawianych informacji.

CIT/TP i PIT/TP – najczęściej zadawane pytania

W porównaniu do poprzednich sprawozdań podatnicy będą musieli zdecydowanie wnikliwiej i bardziej wyczerpująco opisywać transakcje podmiotów powiązanych, w tym przedstawiać wyniki analiz porównawczych warunków ustalonych pomiędzy podmiotami powiązanymi, a jakie mogłyby zostać ustalone w analogicznej sytuacji pomiędzy przedsiębiorstwami niepowiązanymi.

Ponadto obowiązek informacyjny dotyczy także transakcji lokalnych, które zostały zwolnione z konieczności sporządzania ich dokumentacji podatkowej. Wygląda więc na to, że dla niektórych zwolnienia dokumentacyjne wprowadzane są kosztem rozszerzenia innych obowiązków formalnych.

Rozszerzenie kompetencji organów podatkowych

Znowelizowane przepisy zobowiązują podmioty powiązane do zawierania transakcji już w momencie ustalania ceny oraz do poświadczenia, że warunki porozumienia są zgodne z tzw. zasadą ceny rynkowej. Ta reguła ma na celu przeniesienie do stosunków handlowych i finansowych pomiędzy podmiotami powiązanymi zasad rynkowych. Dzięki temu możliwe jest osiągnięcie równości traktowania pod względem podatkowym podmiotów powiązanych oraz niezależnych.

Jednak z nadejściem nowego roku organy podatkowe zyskały potężne narzędzie do walki o respektowanie zasady ceny rynkowej. Tzw. reklasyfikacja albo pominięcie transakcji polega na dokonaniu odmiennej oceny jej charakteru ekonomicznego przez organ podatkowy. Wystarczającą przyczyną jest uznanie, że charakter transakcji nie odzwierciedla warunków, jakie istniałyby przy dokonywaniu czynności pomiędzy podmiotami niezależnymi.

Konstrukcja przepisu wprowadzającego możliwość dokonania reklasyfikacji lub pominięcia transakcji jest podobna do generalnej klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania. Ustawodawca zrezygnował jednak z precyzyjnego określenia warunków stosowania przepisów, co w konsekwencji oddaje w ręce organów podatkowych swobodę w ich wykorzystaniu.

Co stracą podatnicy na wprowadzeniu nowych reguł?

Nowelizacja przepisów dotyczących cen transferowych pozornie poprawia sytuację podatników. Wprowadza też szereg niekorzystnych rozwiązań.

Zmiana progów dokumentacyjnych miała w założeniu zmniejszyć ilość obowiązków formalnych dla przedsiębiorców. Jednak mechanizm biorący pod uwagę wartość transakcji, a nie sumę kosztów i przychodów z poprzedniego roku podatkowego budzi wątpliwości. Podatnicy obawiają się, że zmiana może doprowadzić do powstania obowiązku dokumentacyjnego także dla podmiotów, których przychód był niższy niż wartość transakcji wyznaczonej na 2 000 000 zł. Praktyka pokaże, czy obawy te znajdą uzasadnienie.

Poza tym minimalizacja obowiązków dokumentacyjnych niknie przy rozszerzeniu zakresu raportowania zawieranych transakcji, które od 2019 r. muszą obejmować ich szczegółowy opis oraz wyniki analiz porównawczych.

Niepokoić może też rozszerzenie kompetencji organów podatkowych o możliwość dokonywania reklasyfikacji lub pomijania transakcji, bez określenia precyzyjnych warunków, kiedy i na jakich zasadach mogą tego dokonać.

CIT