Skip to content

Remont bez faktury? Możesz stracić nawet 53 tys. zł odliczenia w PIT

Remont bez faktury może wydawać się tańszy, ale przy termomodernizacji domu taka „oszczędność” może dużo kosztować. Bez odpowiedniego dokumentu podatnik nie skorzysta z ulgi termomodernizacyjnej, która pozwala odliczyć od dochodu nawet 53 tys. zł. W przypadku małżonków limit może sięgnąć łącznie 106 tys. zł. Faktura nie jest więc dodatkiem „dla porządku”. W praktyce może zdecydować o tym, czy podatek będzie niższy nawet o kilkanaście tysięcy złotych.

Remont domu często zaczyna się od pytania o cenę. Później pojawia się kolejne: „z fakturą czy bez?”. Przy zwykłych pracach wykończeniowych odpowiedź może nie mieć znaczenia dla rozliczenia PIT. Sytuacja zmienia się, jednak gdy wykonywane prace są elementem przedsięwzięcia termomodernizacyjnego.

Ocieplenie domu, wymiana okien, montaż pompy ciepła, fotowoltaiki czy magazynu energii mogą dawać prawo do ulgi podatkowej. Warunek jest jednak podstawowy – wydatek trzeba prawidłowo udokumentować.

Remont bez faktury a PIT. Kiedy można stracić ulgę?

Nie każdy remont pozwala obniżyć podatek. Malowanie ścian, wymiana podłogi, zakup mebli czy remont łazienki sam w sobie nie daje prawa do ulgi termomodernizacyjnej.

Inaczej jest w przypadku prac, których celem jest poprawa efektywności energetycznej istniejącego domu jednorodzinnego i które znajdują się w ustawowym katalogu wydatków objętych preferencją.

Jeżeli podatnik kwalifikuje się do ulgi, ale zapłaci wykonawcy „bez faktury”, może stracić prawo do odliczenia całego wydatku.

A kwoty są niemałe.

Jeden podatnik może odliczyć maksymalnie 53 000 zł. W przypadku małżonków będących właścicielami lub współwłaścicielami nieruchomości każde z nich dysponuje własnym limitem, co oznacza możliwość odliczenia łącznie nawet 106 000 zł.

Trzeba jednak podkreślić: 53 tys. zł to kwota odliczana od dochodu lub przychodu, a nie zwrot podatku w tej wysokości.

Remont, napis, gotówka
Fot. Kuba Kwiatkowski / Shutterstock

Ile naprawdę można zaoszczędzić na uldze termomodernizacyjnej?

Wysokość faktycznej korzyści zależy od sposobu opodatkowania podatnika.

Jeżeli podatnik wykorzysta pełny limit 53 tys. zł, obniżenie podatku może wynieść przykładowo:

  • przy stawce PIT 12 proc. – do 6 360 zł,
  • przy podatku liniowym 19 proc. – do 10 070 zł,
  • przy stawce PIT 32 proc. – nawet 16 960 zł, jeżeli całe odliczenie pomniejszy dochód podlegający opodatkowaniu tą stawką.

Przy małżonkach i łącznym odliczeniu 106 tys. zł potencjalna korzyść może być odpowiednio większa.

Dlatego różnica w cenie zaproponowana przez wykonawcę w zamian za wykonanie prac bez faktury nie zawsze jest rzeczywistą oszczędnością. Może się okazać, że podatnik oszczędzi na cenie usługi, ale straci znacznie więcej przy rozliczeniu PIT.

Ulga termomodernizacyjna 2026. Kto może z niej skorzystać?

Ulga termomodernizacyjna została uregulowana w art. 26h ustawy o PIT. Przysługuje właścicielowi lub współwłaścicielowi istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego.

Może to być dom:

  • wolnostojący,
  • w zabudowie bliźniaczej,
  • w zabudowie szeregowej.

Ulga nie dotyczy natomiast właściciela pojedynczego mieszkania w bloku tylko dlatego, że ponosi w nim wydatki remontowe.

Podatnik musi też pamiętać, że preferencja dotyczy istniejącego budynku. Co do zasady nie służy finansowaniu budowy nowego domu.

Faktura jest warunkiem odliczenia

To jeden z najważniejszych warunków całej ulgi.

Wydatek musi zostać udokumentowany fakturą wystawioną przez podatnika VAT, który nie korzysta ze zwolnienia z tego podatku, czyli w praktyce przez czynnego podatnika VAT.

Nie wystarczy więc samo potwierdzenie przelewu, umowa z wykonawcą czy ustne uzgodnienie ceny.

Jeżeli podatnik chce później wykazać wydatek w ramach ulgi termomodernizacyjnej, powinien zadbać o prawidłową fakturę.

Co więcej, dla potrzeb ulgi za dzień poniesienia wydatku uznaje się co do zasady dzień wystawienia faktury.

Dlatego kwestię dokumentowania prac najlepiej ustalić z wykonawcą jeszcze przed rozpoczęciem remontu, a nie dopiero przy składaniu rocznego PIT.

Co można odliczyć w ramach ulgi termomodernizacyjnej?

Katalog wydatków jest określony w rozporządzeniu. Nie można więc przyjąć, że każda inwestycja, która w jakiś sposób poprawia komfort domu, automatycznie daje prawo do ulgi.

W praktyce preferencja może obejmować m.in.:

  • ocieplenie przegród budowlanych,
  • wymianę okien i drzwi zewnętrznych,
  • materiały i usługi związane z modernizacją instalacji ogrzewczej,
  • zakup i montaż pompy ciepła spełniającej wymagania przepisów,
  • instalację fotowoltaiczną,
  • kolektory słoneczne,
  • wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła,
  • magazyn energii,
  • magazyn ciepła,
  • system zarządzania energią.

Od 2025 r. katalog ulgi został rozszerzony m.in. o magazyny energii i magazyny ciepła wraz z infrastrukturą niezbędną do ich funkcjonowania.

Nie oznacza to jednak, że wystarczy kupić dowolne urządzenie związane z ogrzewaniem lub energią. Konkretny wydatek musi odpowiadać pozycji wskazanej w obowiązującym katalogu i pozostawać związany z przedsięwzięciem termomodernizacyjnym.

Klimatyzator z funkcją grzania? Fiskus mówi „nie”

To dobry przykład pokazujący, dlaczego przed zakupem urządzenia warto sprawdzić aktualne przepisy.

Ministerstwo Finansów wskazuje, że wydatku na zakup klimatyzatora z funkcją grzania – również klimatyzatora wyposażonego we wbudowaną pompę ciepła powietrze–powietrze – nie można obecnie odliczyć w ramach ulgi termomodernizacyjnej.

Samo posługiwanie się przez sprzedawcę określeniem „pompa ciepła” nie przesądza więc jeszcze o prawie do preferencji.

53 tys. zł na osobę, a nie na jeden remont

Limit ulgi termomodernizacyjnej wynosi 53 tys. zł na podatnika.

Nie odnawia się każdego roku i nie przysługuje osobno dla każdego domu czy każdej kolejnej inwestycji.

To jeden wspólny limit odnoszący się do wszystkich przedsięwzięć termomodernizacyjnych realizowanych przez danego podatnika w budynkach, których jest właścicielem lub współwłaścicielem.

Jeżeli przykładowo właściciel domu wykorzysta 30 tys. zł limitu przy ociepleniu budynku, na kolejne kwalifikowane przedsięwzięcia pozostanie mu 23 tys. zł.

Małżonkowie mogą odliczyć do 106 tys. zł

Przy małżonkach sytuacja jest szczególnie korzystna, ponieważ limit jest przypisany do podatnika.

Jeżeli oboje spełniają warunki skorzystania z ulgi, każde z nich może dysponować limitem w wysokości 53 tys. zł.

Łącznie daje to 106 tys. zł odliczenia.

Nie oznacza to jednak możliwości odliczenia większej kwoty niż rzeczywiście poniesione wydatki.

Nie masz wystarczającego dochodu? Ulga nie musi przepaść

Nie każdy podatnik jest w stanie wykorzystać całe odliczenie w jednym roku.

Przepisy przewidują rozwiązanie także na taką sytuację. Kwotę, która nie znalazła pokrycia w dochodzie lub przychodzie za rok, w którym poniesiono wydatek, można odliczać w kolejnych latach.

Odliczenia można kontynuować maksymalnie przez 6 lat, licząc od końca roku podatkowego, w którym poniesiono pierwszy wydatek.

Dzięki temu duża inwestycja nie musi oznaczać utraty części preferencji tylko dlatego, że podatnik w jednym roku osiągnął zbyt niski dochód.

Termomodernizację trzeba zakończyć w ciągu 3 lat

Ulga ma jeszcze jeden ważny termin.

Przedsięwzięcie termomodernizacyjne należy zakończyć w ciągu 3 kolejnych lat, licząc od końca roku podatkowego, w którym poniesiono pierwszy wydatek dotyczący tego przedsięwzięcia.

Jeżeli podatnik nie zmieści się w tym terminie, musi zwrócić wykorzystaną ulgę. W praktyce oznacza to doliczenie wcześniej odliczonych kwot do dochodu lub przychodu w zeznaniu za rok, w którym upłynął trzyletni termin.

Dotacja i ulga termomodernizacyjna. Nie można odliczyć tego samego dwa razy

Ulga może być łączona z programami dotacyjnymi, ale obowiązuje zasada, że podatnik odlicza tylko tę część wydatku, którą rzeczywiście poniósł z własnych środków.

Jeżeli więc inwestycja kosztowała 40 tys. zł, ale 15 tys. zł zostało podatnikowi zwrócone w formie dotacji, co do zasady podstawą ulgi może być pozostałe 25 tys. zł.

Nie można jednocześnie otrzymać zwrotu danego wydatku i potraktować tej samej kwoty jako własnego wydatku podlegającego odliczeniu.

Sprzedaż domu przed złożeniem PIT może pozbawić ulgi

To mniej znana, ale bardzo istotna zasada.

Ministerstwo Finansów wyjaśnia, że status właściciela lub współwłaściciela budynku powinien być spełniony w momencie dokonywania odliczenia, czyli składania zeznania podatkowego.

Może więc wystąpić sytuacja, w której podatnik:

  1. przeprowadzi termomodernizację jako właściciel domu,
  2. zapłaci za prace i otrzyma prawidłowe faktury,
  3. następnie sprzeda lub podaruje nieruchomość,
  4. dopiero później złoży PIT.

W takim przypadku może już nie mieć prawa do pierwszego odliczenia, ponieważ w momencie składania zeznania nie jest właścicielem nieruchomości.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy podatnik prawidłowo rozpoczął już korzystanie z ulgi, ale ze względu na wysokość dochodu część odliczenia przeniósł na kolejne lata. Ministerstwo Finansów wskazuje w takim przypadku na ochronę praw nabytych.

Remont bez faktury może być pozorną oszczędnością

Przy dużej termomodernizacji różnica jest szczególnie widoczna.

Załóżmy, że właściciel domu wydaje 50 tys. zł na kwalifikowane prace. Wykonawca proponuje niższą cenę pod warunkiem rozliczenia bez faktury.

Podatnik powinien wtedy policzyć nie tylko to, ile zaoszczędzi przy zapłacie wykonawcy, ale również to, ile może stracić w PIT.

Przy 50 tys. zł kwalifikowanych wydatków odliczenie może obniżyć podatek przykładowo o:

  • 6 tys. zł przy stawce 12 proc.,
  • 9,5 tys. zł przy podatku liniowym 19 proc.,
  • nawet 16 tys. zł przy stawce 32 proc., jeśli całość odliczenia przypada na dochód opodatkowany tą stawką.

Dopiero zestawienie obu kwot pokazuje rzeczywisty koszt decyzji o rezygnacji z faktury.

Faktura za termomodernizację może być warta tysiące złotych

Przy remoncie cena „bez faktury” może na pierwszy rzut oka wyglądać atrakcyjnie. Jeżeli jednak prace kwalifikują się do ulgi termomodernizacyjnej, rachunek może wyglądać zupełnie inaczej.

Prawidłowa faktura może otworzyć drogę do odliczenia nawet 53 tys. zł od dochodu na jednego podatnika, a u małżonków nawet 106 tys. zł. W zależności od sposobu opodatkowania przekłada się to na oszczędność liczona w tysiącach, a niekiedy kilkunastu tysiącach złotych.

Dlatego przed rozpoczęciem termomodernizacji warto sprawdzić dwie rzeczy: czy planowany wydatek znajduje się w katalogu objętym ulgą oraz, czy wykonawca wystawi dokument spełniający wymagania ustawy o PIT. Ustalanie tego dopiero po zakończeniu prac może być za późno.

Podstawa prawna: art. 26h ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz rozporządzenie określające wykaz materiałów budowlanych, urządzeń i usług związanych z realizacją przedsięwzięć termomodernizacyjnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *