Zakład Ubezpieczeń Społecznych umorzy stare należności, których przez lata nie był w stanie ściągnąć od dłużników. Prezydent Karol Nawrocki złożył podpis pod stosowną ustawą w tej sprawie. Którzy płatnicy na tym zyskają?
Kancelaria Prezydenta RP poinformowała, że podpisał on ustawę o umorzeniu należności dochodzonych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, które powstały przed dniem 1 stycznia 1999 r. Regulację stworzyło Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Twórcy ustawy argumentowali, że efektywność działań związanych z egzekwowaniem wierzytelności przez ZUS jest niska. Po ponad ćwierćwieczu od powstania długów są one coraz trudniejsze do ściągnięcia, natomiast dochodzenie zaległości dużo kosztuje.

Ilu osobom ZUS odpuści długi?
Umorzenie długów będzie dotyczyło 7100 płatników składek. Łączne zadłużenie, o którym mowa w ustawie, został oszacowane na około 315 mln zł.
Autorzy ustawy zwrócili uwagę, że w ostatnich latach wpływy egzekucyjne ZUS za okres przed 1999 r. utrzymywały się na poziomie około 4 mln zł. Poza tym w znacznej części dotyczyły one należności pochodnych, a nie zmniejszenia głównej należności.
Więcej strat niż korzyści dla budżetu
Jak wyliczył resort pracy, umorzenie należności pozwoli uniknąć sytuacji, w której w ciągu najbliższych 10 lat byłyby ponoszone wydatki na ich odzyskanie w wysokości około 135 mln zł – jednocześnie wpływy z tego tytułu ministerstwo oszacowało na około 13,9 mln zł.
Umorzenie należności nastąpi z mocy prawa, co oznacza, że ZUS będzie zwolniony z wydawania decyzji w tej sprawie. To powinno przynieść automatyzm działania i zniwelować ryzyko opóźnień w wykonaniu ustawy – podkreślili autorzy projektu.
Kogo nie obejmie umorzenie?
Co istotne, nowe regulacje nie obejmą należności zabezpieczonych hipoteką, które dotyczą 3,8 tys. płatników składek. Resort zaznacza, że tego rodzaju zabezpieczenie, co do zasady, zapewnia realną możliwość zaspokojenia wierzytelności z majątku zobowiązanego o wymiernej wartości ekonomicznej.
