Wszystko wskazuje na to, że już niebawem osoby podróżujące po Polsce i nocujące w obiektach hotelarskich w gminach, będą musiały liczyć się z koniecznością opłacenia dodatkowej tzw. opłaty turystyczno – rekompensacyjnej. Jak tłumaczą projektodawcy nie będzie to dodatkowy podatek, lecz jedynie nowa opłata …
Do Sejmu trafił nowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz niektórych innych ustaw. Zawiera ona przepisy umożliwiające Radzie Gminy wprowadzenie nowej opłaty tzw. turystyczno – rekompensacyjnej, która będzie pobierana w obiektach świadczących usługi hotelarskie. Projekt ustawy jest już w Sejmie.

» Opłata klimatyczna – dodatkowy koszt, który zwiększa wydatki na urlopie
Kto zapłaci nową opłatę turystyczno – rekompensacyjną?
Nowe przepisy prawa zawarte w projekcie ustawy ściśle określają warunki, w których opłata będzie obowiązkowa. W myśl nowych przepisów, jeśli gmina podejmie decyzję o zasadności pobierania tego typu opłaty, obowiązek jej uiszczenia spocznie na wszystkich turystach korzystających z hoteli, pensjonatów, ośrodków wypoczynkowych a nawet prywatnych kwater noclegowych. Przy czym nowa opłata ma być pobierana od osób fizycznych przebywających na terenie danej gminy dłużej niż jedną dobę a sama opłata będzie naliczana za każdą rozpoczętą dobę pobytu.
Kto może liczyć na zwolnienie z nowego podatku?
Projekt ustawy wskazuje konkretną grupę osób, które nie zostaną objęte nową opłatą. W myśl projektowanych przepisów z obowiązku zapłaty zwolnione mają zostać osoby przebywające w szpitalach, dzieci do 16. roku życia oraz osoby, które już uiszczają opłatę miejscową lub uzdrowiskową.
Polska niczym Wenecja. Nowy podatek wesprze gminy?
Rozwój turystyki w gminach mierzy się w ostatnich latach z dużymi wyzwaniami związanymi m.in. z zapewnieniem odpowiedniego poziomu infrastruktury lokalnej, czy dostępności samych atrakcji turystycznych. W praktyce to właśnie samorządy lokalne w znacznym stopniu ponoszą odpowiedzialność za prawidłowe funkcjonowanie i rozwój turystyki w Polsce.
Odpowiedzią na te wyzwania ma być wprowadzenie do ustawy o podatkach i opłatach lokalnych nowej daniny publicznoprawnej – opłaty turystyczno-rekompensacyjnej. Jak tłumaczą projektodawcy wspominana danina ma być wzorowana na obowiązujących już od wielu lat opłatach w innych krajach Unii Europejskiej. Podobne rozwiązania funkcjonują już m.in. we Włoszech – a dokładnie w Wenecji, Rzymie czy Florencji.
Projektodawcy: ,,Nowa opłata to nie będzie nowy podatek …”
Po opublikowaniu projektu wiele środowisk zwróciło uwagę na fakt, że turyści po raz kolejny będą objęci koniecznością poniesienia dodatkowych opłat. Te już teraz nie są małe. Od lat podnoszone są bowiem kwestie wysokich cen usług turystycznych w Polsce, zwłaszcza w popularnych miejscowościach nadmorskich, czy górskich, gdzie znaczące koszty dotyczą zarówno noclegów, jak i wyżywienia.
Trudno więc nowej opłaty nie nazwać podatkiem. Z tym jednak, jak wyraźnie widać – nie zgadzają się projektodawcy, którzy w uzasadnieniu do projektu nowej ustawy piszą: ,,Przede wszystkim należy stwierdzić, że opłata turystyczno-rekompensacyjna – jak wskazuje sama nazwa proponowanej nowej daniny publicznoprawnej – nie będzie nowym podatkiem. Zgodnie z przyjętymi w nauce prawa kryteriami odróżnia ją od podatku to, iż zawiera w sobie cechę ekwiwalentności. W niniejszym przypadku odbywa się to poprzez rekompensatę polegającą w szczególności na przyznaniu zniżki do skorzystania z gminnej instytucji kultury, ośrodka sportu i rekreacji lub z innej oferty o charakterze turystycznym”.
