Startuje sezon PIT za 2025 rok. O czym muszą pamiętać freelancerzy zanim system automatycznie zaakceptuje zeznanie? Już w najbliższych dniach Ministerstwo Finansów udostępni podatnikom wstępnie wypełnione zeznania w usłudze Twój e-PIT. Dla pracowników etatowych to formalność, ale dla freelancerów i osób pracujących projektowo – moment podwyższonego ryzyka. Eksperci ostrzegają: zanim klikniesz „akceptuj”, sprawdź, czy fiskus „widzi” wszystkie Twoje umowy, zwłaszcza te zagraniczne.

Choć ustawowy termin na rozliczenie PIT za 2025 rok mija dopiero 30 kwietnia, start sezonu (15 lutego 2026 roku) to kluczowy moment na weryfikację dokumentów. W przeciwieństwie do lat ubiegłych, kiedy podatnicy często zostawiali rozliczenie na „ostatni dzwonek”, w tym roku doradcy podatkowi sugerują wcześniejszą analizę danych zaciągniętych przez system Krajowej Administracji Skarbowej.
Pułapka „jednego kliknięcia”
Automatyzacja rozliczeń to ułatwienie, ale system Twój e-PIT bazuje wyłącznie na danych przesłanych przez płatników (zleceniodawców). W przypadku freelancerów, którzy w ciągu roku realizują dziesiątki drobnych zleceń dla różnych firm, ryzyko błędu rośnie. Wystarczy, że jeden kontrahent nie wysłał PIT-11 lub podał błędne dane, a zaakceptowane automatycznie zeznanie będzie wymagało korekty.
“Kluczem do bezpiecznego rozliczenia jest dyscyplina w dokumentach, a nie szybkość klikania w systemie. Zanim zalogujemy się do e-Urzędu, warto zestawić otrzymane formularze PIT-11 z historią wpływów na konto bankowe. To jedyny sposób, by wyłapać brakujące przychody przed wysyłką deklaracji” – radzi Oleg Topchiy, założyciel platformy Freelancehunt.
Jak rozlicza się wolny strzelec?
Sposób weryfikacji danych zależy od formy współpracy. Freelancerzy mają zazwyczaj trzy główne ścieżki rozliczenia za 2025 rok:
- Działalność gospodarcza (B2B): Przedsiębiorcy samodzielnie wyliczają podatki i składają zeznania zgodnie z wybraną formą: PIT-36 (skala podatkowa), PIT-36L (podatek liniowy) lub PIT-28 (ryczałt).
- Umowy cywilnoprawne (Bez działalności): Osoby wykonujące zlecenia lub dzieła bezpośrednio dla klientów rozliczają się na formularzu PIT-37. Tutaj kluczowe jest zebranie wszystkich PIT-11 od każdego klienta z osobna. Warto pamiętać, że nawet brak otrzymania formularza od zleceniodawcy nie zwalnia podatnika z obowiązku wykazania przychodu w zeznaniu rocznym.
- Współpraca przez platformy: To model hybrydowy, w którym formalnym zleceniodawcą staje się platforma łączący freelancera z klientem. Korzystając z usługi „Faktura bez firmy”, wykonawca jest formalnie zatrudniony przez jeden podmiot, co pozwala drastycznie uprościć dokumentację. Zamiast podpisywać oddzielne umowy z każdym kontrahentem i kolekcjonować dziesiątki deklaracji, podatnik otrzymuje tylko jeden zbiorczy PIT-11, co minimalizuje ryzyko błędu w e-Urzędzie Skarbowym.
Konsolidacja i wątek zagraniczny
Rosnącym wyzwaniem w rozliczeniach za 2025 rok jest praca dla klientów zagranicznych. Z danych rynkowych wynika, że coraz więcej polskich specjalistów IT i grafików realizuje projekty dla podmiotów z UE i USA. W takim przypadku (bez pośrednictwa platformy) freelancer musi samodzielnie przeliczyć przychody na złotówki, wypełnić PIT-36 (nawet nie prowadząc firmy) oraz załącznik PIT/ZG.
“Dla freelancera pracującego globalnie, największym obciążeniem nie jest wysokość podatku, ale biurokracja związana z przeliczaniem walut i rezydencją podatkową. Model platformowy rozwiązuje ten problem systemowo: użytkownik otrzymuje jeden zbiorczy PIT-11 obejmujący wszystkie zlecenia, zarówno te z Warszawy, jak i z Nowego Jorku” – tłumaczy Valentyn Ziuzin, Prezes Zarządu Freelancehunt.
Odpowiedzialność za dane
Niezależnie od tego, czy rozliczamy się samodzielnie, czy korzystamy z Twój e-PIT, odpowiedzialność za poprawność danych spoczywa na podatniku. Warto pamiętać o przysługujących ulgach (np. na internet, termomodernizację czy darowizny), które często trzeba wprowadzić do systemu ręcznie.
“Niezłożenie zeznania lub pomyłka w danych mogą skutkować sankcjami karnoskarbowymi, dlatego pośpiech jest złym doradcą. Jeśli jednak po wysłaniu PIT zauważymy błąd, mamy pełne prawo do złożenia korekty. Lepiej zrobić to samodzielnie i od razu, niż czekać na wezwanie z Urzędu Skarbowego” – przypomina Valentyn Ziuzin, Prezes Zarządu Freelancehunt.
Freelancehunt to platforma do rozliczania współpracy między freelancerami a zleceniodawcami w projektach IT, marketingowych i kreatywnych, w tym w ramach usługi „Faktura bez firmy”. Obecnie obsługuje 260 tysięcy aktywnych freelancerów oraz 60 tysięcy zleceniodawców. W ciągu 20 lat działania platforma obsłużyła zlecenia ponad 1,5 miliona unikalnych użytkowników.
