Wyrok ws. podwyższonych kosztów uzyskania przychodu w pracy twórczej

Robert Nogacki

Organy podatkowe nie chciały przyznać twórcy prawa do podwyższonych kosztów uzyskania przychodów, bo w ich ocenie nie dokumentował on na bieżąco wykonywanych w ramach stosunku pracy utworów. Nie potrafił również udowodnić odpowiedniej wielkości wkładu swojej pracy w powstanie poszczególnych utworów, stąd też nie sposób wywieść mechanizmów pozwalających na obliczenie wynagrodzenia za prace twórcze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, rozpoznając sprawę, w odpowiedzi na takie ustalenia orzekł, że: organy dopuściły się naruszenia art. 180, art. 187 § 1 w zw. z art. 191 o.p., błędnie oceniając zebrany materiał dowodowy, a także niemal pomijając dowód w postaci treści zeznań Skarżącego” (wyrok z 15 maja 2019 r., sygn. akt I SA/Bk 113/19).

„Koszty uzyskania niektórych przychodów określa się: z tytułu korzystania przez twórców z praw autorskich i artystów wykonawców z praw pokrewnych, w rozumieniu odrębnych przepisów, lub rozporządzania przez nich tymi prawami – w wysokości 50% uzyskanego przychodu, z zastrzeżeniem ust. 9a i 9b, z tym że koszty te oblicza się od przychodu pomniejszonego o potrącone przez płatnika w danym miesiącu składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz na ubezpieczenie chorobowe, o których mowa w art. 26 ust. 1 pkt 2 lit. b, których podstawę wymiaru stanowi ten przychód” (art. 22 ust. 9 pkt 3 Ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, Dz.U. 1991, nr 80, poz. 350, ze zm.).

Wniosek o stwierdzenie nadpłaty

W kwietniu 2011 r. jeden z twórców programów komputerowych złożył PIT-37 za 2010 r. W 2016 r. wniósł o stwierdzenie nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. Powołując się na ustawę z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, w załączonej korekcie zeznania podatkowego uwzględnił 50% kosztów uzyskania przychodu z części przychodów uzyskiwanych z tytułu przeniesienia praw autorskich na pracodawcę, w związku z powstałymi utworami.

Bieżące dokumentowanie prac twórczych

Naczelnik urzędu skarbowego przeprowadził postępowanie podatkowe i w marcu 2017 r. odmówił twórcy uznania wnioskowanej nadpłaty. Zdaniem organu załączona do wniosku dokumentacja nie daje podstaw do zastosowania wskazanych w art. 22 ust. 9 pkt 3 podwyższonych kosztów uzyskania przychodu. Do odwołania wnioskodawcy nie przychylił się Dyrektor Izby Administracji Skarbowej. Potwierdził, iż słuszne jest stanowisko organów, iż możliwość zastosowania podwyższonych kosztów uzyskania przychodu przy umowie o pracę uzależniona jest od prowadzenia bieżącej dokumentacji prac twórczych. Kolejnym wymogiem jest wyodrębnienie z łączącego wnioskodawcę stosunku pracy wynagrodzenia należnego wyłącznie z tytułu pracy o charakterze twórczym. Doręczone przez twórcę miesięczne i roczne zestawianie czasu pracy zdaniem organu nie spełnia tego wymogu.

Organy pominęły kluczowy dowód

Wniesioną na taką decyzję organu skargę w 2017 r. częściowo uwzględnił sąd administracyjny, zalecając organom, by skonfrontowały stanowisko twórcy z jego pracodawcą.

„W tej sprawie organy zaniechały zbadania kluczowej dla rozstrzygnięcia sprawy kwestii, tj. nie przeprowadziły dowodu, który mógłby potwierdzić, że wskazany przez Skarżącego rejestr utworów potwierdza, że był on na bieżąco prowadzony przez pracownika i był kontrolowany przez przełożonych w 2010 r. Dowód, który kwestię tę może potwierdzić, jest to informacja od pracodawcy, czy rejestr ten był przez Skarżącego dostarczany w 2010 r.” (wyrok WSA w Białymstoku z 28 listopada 2017 r., sygn. I SA/Bk 731/17).

Organ zrobił to, co chciał sąd, ale i tak nadpłaty nie zwrócił

Urząd skarbowy kilkakrotnie wystąpił do będącej pracodawcą twórcy spółki o potwierdzenie deklaracji składanych przez programistę. W kwietniu 2018 r. programista doręczył organowi pismo od spółki, potwierdzające prawidłowość zestawień czasu pracy przedłożonych organowi przez twórcę. Ich źródłem były rejestry prac na projektach, wskazujące rodzaje prac i czas przeznaczony na ich realizację. Mimo tego naczelnik urzędu skarbowego uznał, że informacje te nie potwierdziły istnienia dowodów, które uprawniłyby twórcę do zaliczenia podwyższonych kosztów uzyskania przychodu i odmówił zwrotu nadpłaty.

Dowody zostały przedłożone

Programista ponownie zaskarżył rozstrzygnięcie organu. WSA w Białymstoku orzekł, że mimo zastosowania się do zaleceń sądu co do zgromadzenia materiału dowodowego, organ dokonał błędnej jego oceny. Dowody, których domagał się organ od twórcy, warunkujące możliwość zastosowania kosztów, o których mowa w art. 22 ust. 9 pkt 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, zostały bowiem organowi przedłożone.

Pierwszym dowodem było pismo pracodawcy potwierdzające bieżące dokumentowanie przez pracowników ukończonych utworów w repozytoriach. Na ich podstawie twórca odtworzył rejestr swoich utworów, który zatwierdził pracodawca. Drugi dowód to pismo spółki potwierdzające, że podstawą odtworzonego przez twórcę rejestru były dane zapisane w 2010 r., a rejestry były prowadzone na bieżąco i dokumentują czas, jaki został poświęcony przez pracownika na realizację poszczególnych zadań. Kolejny dowód stanowi płyta CD zawierająca rejestr poszczególnych zadań wykonywanych przez twórcę w ramach tworzenia utworów. Ostatnim, najbardziej szczegółowym dowodem, potwierdzającym wykonywanie prac twórczych i bieżące ich dokumentowanie był dowód z przesłuchania twórcy.

Twórca mógł przynieść do urzędu komputer

Sąd, uchylając decyzje organów pierwszej i drugiej instancji, stwierdził, iż nieprawidłowo uznały one, że przedłożony przez twórcę rejestr nie był prowadzony na bieżąco, bo twórca sporządził go dopiero w 2016 r. Jak pouczył sąd, utwory ewidencjonowane były na bieżąco w postaci elektronicznej, a doręczona organom przez skarżącego kartka papieru sporządzona przez niego w 2016 r. stanowi odtworzenie gromadzonych na bieżąco w 2010 r. danych, tyle że na innym nośniku.

„…organy dopuściły się naruszenia art. 180, art. 187 § 1 w zw. z art. 191 o.p., błędnie oceniając zebrany materiał dowodowy, a także niemal pomijając dowód w postaci treści zeznań Skarżącego z dnia 12 grudnia 2018 r. Konsekwencją błędnych ustaleń faktycznych było naruszenie art. 22 ust. 2 pkt 1 i ust. 9 pkt 3 u.p.d.o.f. i stwierdzenie przez organ, że nie zachodzą podstawy do zastosowania wobec Skarżącego podwyższonych kosztów uzyskania przychodów od części dochodu uzyskanego w 2010 r.” (sygn. akt I SA/Bk 113/19).

Twórca może tworzyć wszędzie

Krecia robota – tak można nazwać działania podejmowane przez fiskusa. Twórcy programów komputerowych, w ogóle przedstawiciele zawodów z branży IT, to jedna z najlepiej zarabiających grup społecznych w Polsce, co oznacza, że oskładkowanie i opodatkowanie ich wynagrodzeń czy też prowadzonych przez nich firm stanowi szerokie źródło wpływów do budżetu państwa. A takie działania, jak w opisywanej sprawie, nie zachęcą ich do pozostania w kraju, a dokładnie nie zniechęcą do przeniesienia swojej działalności do państw o nowoczesnych, przyjaznych im systemach podatkowych. Cechą charakterystyczną sporej części zawodów twórczych w branży IT jest możliwość świadczenia pracy czy usług zdalnie. Jednym z ulubionych kierunków pozostaje pod tym względem Wielka Brytania, pod której jurysdykcją programiści, freelancerzy działają za pośrednictwem spółek LTD. Rosnącą popularnością cieszą się też Gibraltar czy Malta, które, tworząc przyjazne warunki fiskalne i prawne, chcą przyciągnąć do siebie specjalistów z branży. Akurat w tym przypadku przewrotne powiedzenie „Wszędzie dobrze tam, gdzie nas nie ma” nabiera sensu dosłownego.

KosztyPodatek PIT Kwota wolna od podatkuRyczałt