Polskie Stronnictwo Ludowe w najbliższym czasie złoży w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o PIT. Będzie on zawierał plan m.in. stopniowego zwiększania kwoty wolnej od podatku, tak aby po 3 latach od wejścia w życie przepisów wynosiła ona 60 tys. zł – poinformował Marek Sawicki, poseł PSL, w rozmowie z PAP.
W ostatnich dniach marca obradowała Rada Naczelna PSL. Przyjęła ona wiele uchwał, które rekomendowały klubowi parlamentarnemu złożenie kilku projektów ustaw. Jednym z nich jest projekt noweli ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych – powiedział Marek Sawicki w rozmowie z PAP. Wspomniany projekt zostanie wkrótce złożony w Sejmie.
Projekt rozpisany na trzy lata
– Chcemy zrealizować jedną z obietnic Koalicji Obywatelskiej oraz premiera Donalda Tuska i wprowadzić kwotę wolną od podatku do 60 tys. złotych – stwierdził Marek Sawicki.

Dodał: „chcemy to rozpisać na trzy lata: w pierwszym roku będzie to 35 tysięcy, w drugim 45 tysięcy, a w trzecim 60 tysięcy złotych”.
Jeden ze „stu konkretów”
Zwiększenie kwoty wolnej od podatku z 30 tys. zł do 60 tys. zł to jeden ze stu konkretów Koalicji Obywatelskiej zaprezentowanych przed wyborami w 2023 roku. Natomiast w maju 2025 r. premier Donald Tusk stwierdził, że do końca tej kadencji ma nastąpić podwyższenie kwoty wolnej.
– To jest moja twarda obietnica, że do końca tej kadencji – nie powiem, czy w przyszłym [roku – przyp. PAP] – powiedział premier.
Zaznaczył, że będzie to zależało od deficytu.
– Nie możemy przekroczyć pewnej granicy, bo stracimy środki europejskie (…). Ale kwota wolna od podatku to nie jest zobowiązanie wynikające z tej kampanii, ja mówię o tym od lat i jestem absolutnie zdeterminowany – podkreślił wówczas Donald Tusk.
Co na to minister finansów?
W lipcu ubiegłego roku minister finansów Andrzej Domański stwierdził, że kwota wolna od podatku w wysokości 60 tys. zł nie zmieści się w budżecie na 2026 rok. Ale też dodał, że jego resort pracuje nad tym, aby kwota wolna w wysokości 60 tys. zł w końcu weszła w życie.
Źródło: PAP
