Politycy przedstawili projekt ustawy podnoszącej drugi próg podatkowy z 120 tys. zł do 140 tys. zł rocznie. Projekt ma na celu odciążenie klasy średniej i ograniczenie sytuacji, w której osoby o przeciętnych dochodach wpadają w wyższy próg podatkowy. Czy ma to szansę na uchwalenie? Kto jest autorem tej propozycji?

We wtorek 14 kwietnia br. odbyła się konferencja prasowa Polski 2050 z udziałem przewodniczącej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, Ewy Schädler oraz Piotra Stracha. Podczas niej zaprezentowano projekt ustawy podnoszącej drugi próg podatkowy z 120 tys. zł do 140 tys. zł rocznie.
| Podstawa obliczenia podatku w złotych | W 2026 roku podatek wynosi | ||
|---|---|---|---|
| Ponad | Do | ||
| 120’000 zł | 12% | minus kwota zmniejszająca podatek | |
| 120’000 zł | 10.800 zł plus 32% nadwyżki ponad 120’000 zł | ||
- Proponujemy zmianę, która przywraca elementarną sprawiedliwość w systemie podatkowym – tak, aby osoby o średnich dochodach nie były obciążane wyższą stawką tylko dlatego, że uczciwie pracują i zwiększają swoje dochody” – powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
| Podstawa obliczenia podatku w złotych | W 2027 roku podatek wynosi | ||
|---|---|---|---|
| Ponad | Do | ||
| 140.000 zł | 12% | minus kwota zmniejszająca podatek 3.600 zł | |
| 140.000 zł | 13.200 zł plus 32% nadwyżki ponad 140.000 zł | ||
Ilu podatników wpada w drugi próg podatkowy i płaci 32% podatku PIT?
Projekt ma na celu odciążenie klasy średniej i ograniczenie sytuacji, w której osoby o przeciętnych dochodach wpadają w wyższy próg podatkowy, szczególnie pod koniec roku, gdy ich wynagrodzenia przekraczają obecny limit. Jak wskazano, problem dotyczy coraz większej liczby Polaków – według przedstawionych danych liczba podatników objętych drugim progiem dynamicznie rośnie i może w najbliższych latach sięgnąć nawet 2,5-3 mln osób i oznaczać objęcie tym progiem nawet 10% pracujących osób. – Dziś wiele osób, które nie należą do najbogatszych, trafia do wyższego progu podatkowego. To pokazuje, że system przestał odpowiadać realiom i wymaga korekty” – zaznaczyła Ewa Schädler.
Aby premia czy nagroda nie oznaczała „kary” i wyższego podatku
Projekt zakłada podniesienie drugiego progu podatkowego z 120 tys. zł do 140 tys. zł, co ma przełożyć się na realne odciążenie osób o średnich dochodach – średnio o około 2600 zł rocznie (mniej podatku). Celem proponowanych zmian jest również zakończenie sytuacji, w której dodatkowa praca, nadgodziny czy premie skutkują wejściem w wyższy próg podatkowy i de facto „karaniem” za większy wysiłek zawodowy.
Jak sfinansować niższe wpływy z PIT do budżetu państwa?
Propozycja zmian ma także ograniczyć rozwój szarej strefy, zachęcając do uczciwego rozliczania dochodów. Reforma według szacunków ma kosztować ok. 9 mld zł rocznie. Jednocześnie projekt wskazuje konkretne źródła finansowania tych zmian, w tym wprowadzenie podatku cyfrowego dla dużych firm technologicznych oraz zwiększenie wpływów z akcyzy na alkohol, które miałyby zostać przeznaczone na ochronę zdrowia. “Chcemy, żeby praca i dodatkowy wysiłek były opłacalne, a nie prowadziły do wyższych obciążeń. Ten projekt ma zachęcać do uczciwego rozliczania się, a nie do szukania sposobów na ich unikanie” – dodał na zakończenie Piotr Strach.
Na początku kwietnia do Sejmu trafi projekt zwiększający kwotę wolną od podatku do 60 tys. zł
Kiedy nowy wyższy próg podatkowy?
Zgodnie z treścią projektu ustawy – zmiana wysokości progu podatkowego na 140 tys. zł miałaby wejść w życie 1 stycznia 2027 roku. Podatnicy odczuliby korzystne zmiany już w trakcie 2027 roku, gdyż później wypadaliby w drugi próg podatkowy i 32% stawkę podatku PIT.
na podstawie informacji prasowej Polska 2050

Nie pan, ponieważ na to miano trzeba sobie zasłużyć. Panie Leszku – nie wspomniał Pan o tym, że koalicja przesunęła też wprowadzenie ETS2 na czas po wyborach, podobnie, jak kilka innych zbrodniczych regulacji, które będą doprowadzać społeczeństwo do nędzy. I z pozdrowieniami (żart) dla apologetów mafii FOZZ, Amber Gold, resetu z Rosją (w tym pawlakowego kontraktu gazowego), morderstwa Andrzeja Leppera, automatów hazardowych, kłodzkich potworów pedo- i zoofilskich z PO, TW Bolka, agenta Rubcowa, czerwonego marszałka, itp. A na koniec dla betonu tefal i innych patolni, przepraszam patelni – podniesienie progu podatkowego to jeden z postulatów wyborczych prezydenta Karola Nawrockiego. Niestety wsławił się też podpisaniem ustawy PIP.
W 2027 roku PiS znowu u władzy, ale pan Donald tego nie widzi. Zamrozili progi do 2028. Kwota wolna, progi podatkowe itp. pomoże pisowi. Szkoda.
No dobrze.. niech tak dalej robią. Za oszustwa trzeba płacić miejscami w sejmie
Proponuje ustalić przelicznik progów podatkowych do minimalnej krajowej.
I próg – 7x minimalna krajowa
II próg – 30x minimalna krajowa
Oraz ulgę dla płacacych kredyt hipoteczny na jedno mieszkanie lub jeden dom.
Kwota podniesiona na kredyt hipoteczny pomniejsza przychód.
a niby dlaczego społeczeństwo miałby się składać na czyjś kredyt??
Ale dobroć. Miało być 170 000 już w 2026.
Oszuści i tyle.