Ponad 36 tys. transakcji o łącznej wartości przekraczającej 9,6 mln zł – taki bilans nielegalnej sprzedaży ujawniła Dolnośląska KAS po kontroli jednego z profili w mediach społecznościowych. Handel prowadzony był bez rejestracji działalności gospodarczej. Kontrola objęła jeden z popularnych portali społecznościowych, gdzie – jak ustalili urzędnicy – dochodziło do masowej sprzedaży odzieży.
Dziesiątki tysięcy transakcji
Z ustaleń służb wynika, że sprzedawca przeprowadził ponad 36 tysięcy transakcji, oferując głównie nową odzież damską. Towary były sprowadzane przede wszystkim z Włoch, a następnie trafiały do klientów nie tylko w Polsce, ale również w innych krajach Unii Europejskiej oraz poza jej granicami. Wysyłka zamówień odbywała się głównie za pośrednictwem firm kurierskich.
Łączna wartość sprzedaży przekroczyła 9,6 mln zł.
Ukrywanie działalności
Kontrola wykazała, że sprzedający nie prowadził zarejestrowanej działalności gospodarczej. Aby utrudnić wykrycie skali operacji, korzystał z rachunków bankowych należących do innych osób, w tym członków rodziny. To właśnie na te konta trafiały środki od klientów.
Milionowe zaległości podatkowe
W wyniku działań kontrolnych ustalono, że doszło do znaczącego zaniżenia zobowiązań podatkowych. Kwota niezapłaconego podatku VAT została oszacowana na ponad 1,7 mln zł.
Aby zabezpieczyć przyszłe należności, służby zajęły majątek o znacznej wartości – w tym nieruchomość, ruchomości oraz gotówkę w wysokości około 1 mln zł.

Sprawa trafiła do prokuratury
Postępowanie w tej sprawie prowadzi naczelnik Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu pod nadzorem prokuratury w Oleśnicy. Sprawa może zakończyć się poważnymi konsekwencjami finansowymi i karnymi dla osoby odpowiedzialnej za nielegalny handel.
