Może się wydawać, że ulga internetowa jest jedną z prostszych do rozliczenia preferencji podatkowych, jednak praktyka wskazuje, że również w jej przypadku podatnicy popełniają wiele powtarzających się błędów. Na czym polegają najczęstsze nieprawidłowości? Na co uważać i jak uniknąć pułapek?
Ulga na internet jest jedną z najpopularniejszych preferencji, które stosują podatnicy. Dzięki niej można obniżyć podstawę opodatkowania, co przełoży się na wyższy zwrot podatku lub niższą kwotę dopłaty. Niestety, osoby chcące ją zastosować popełniają często powtarzające się błędy, które finalnie skreślają szansę na finansową korzyść. Na czym polegają te nieprawidłowości?
Brak dokumentów związanych z użytkowaniem sieci
Podatnik, który chce skorzystać z ulgi, powinien posiadać odpowiednie dokumenty potwierdzające poniesienie wydatków na internet. Muszą to być faktury wystawione na jego nazwisko. Co do zasady powinna to być osoba, która zawarła umowę z dostawcą usług internetowych i faktycznie poniosła koszt. Dlatego warto pamiętać, że jeśli faktura wystawiona jest na inną osobę, np. współlokatora, nie można jej wykorzystać do własnego odliczenia.

Warto dodać, że podatnik jest zobowiązany do przechowywania przez pięć lat faktur i dowodów wpłat w przypadku ewentualnej kontroli ze strony skarbówki. W sytuacji, gdy z dokumentu zapłaty nie wynika, że faktura została opłacona, urząd może zażądać potwierdzenia przelewu lub innego dowodu zapłaty. A tych podatnicy często nie mają.
Brak informacji o usłudze internetowej
Wielu podatników korzysta z internetu, który jest częścią pakietu usług. Taki pakiet może zawierać różne usługi, np. internet i telewizję kablową albo internet i abonament telefoniczny. I w takim przypadku łatwo o błąd.
Jeżeli w dokumencie potwierdzającym sprzedaż nie ma wyraźnego wyszczególnienia opłaty za dostęp do internetu, podatnik nie będzie mógł zastosować ulgi – przypomniała niedawno Krajowa Informacja Skarbowa. Przysługuje ona tylko wtedy, gdy koszty różnych usług są wymienione na fakturze osobno – i wskazana jest oddzielna kwota za abonament internetowy. Samodzielnego podziału i wyszczególnienia kosztu internetu z ogólnie podanej kwoty podatnik dokonać nie może.
Uwzględnienie innych usług lub kosztów sprzętu
W przypadku tej ulgi odliczyć można tylko wydatki za dostęp do internetu, a nie koszty zakupu urządzeń, np. routera czy modemu. Warto pamiętać, że w tej uldze nie mogą być uwzględnione koszty instalacji internetu, opłat aktywacyjnych (bo jest to opłata za możliwość korzystania, a nie za korzystanie), modernizacji sieci, a także wydatki na obsługę techniczną lub serwis.
Ustawodawca wyraźnie wskazuje, że odliczeniu w tej uldze podlegają wyłącznie koszty użytkowania sieci.
Przekroczenie limitu odliczeń
Jedną z głównych zasad ulgi na internet jest to, że podatnik może z niej skorzystać tylko przez dwa kolejne lata podatkowe – pod warunkiem, że wcześniej jej nie stosował. W związku w tym osoby, które w przeszłości przez dwa lata z rzędu korzystały z tej preferencji, nie będą już miały takiej możliwości.
Po wykorzystaniu limitu czasowego nie ma możliwości ponownego skorzystania z preferencji, nawet po kilkuletniej przerwie. Niestety, niektórzy podatnicy popełniają błąd i wnioskują o ulgę, przekraczając wskazany limit.
Błąd rozliczeń w przypadku małżonków
Ulga umożliwia każdej osobie odliczenie od dochodu wydatków w wysokości do 760 zł rocznie. W przypadku małżonków kwota odliczenia może być dwa razy wyższa, czyli 1520 zł. Jeśli faktura wystawiona jest wyłącznie na jednego z małżonków, a para posiada rozdzielność majątkową lub rozlicza się indywidualnie, tylko osoba wskazana na dokumencie może dokonać odliczenia.
Jeżeli natomiast małżonkowie składają wspólny PIT, każda z osób może odliczyć 760 zł, gdy faktycznie taki koszt poniosła lub gdy rachunki są wystawiane na oboje małżonków. Kluczowe jest tu precyzyjne przypisanie kosztów do każdej osoby z osobna, ponieważ przepisy nie zezwalają na skumulowanie pełnego podwójnego limitu u jednego z partnerów. A to oznacza, że każdy małżonek dysponuje limitem 760 zł i w tych granicach można rozdzielić poniesione wydatki. Przykład: jeśli koszty w ciągu roku wyniosły 1060 zł, należy podzielić tę kwotę – jedna osoba wykazałaby w zeznaniu wyznaczoną limitem kwotę 760 zł, a druga – 300 zł.
Ile osób korzysta z ulgi?
Dane Ministerstwa Finansów wskazują, że w rozliczeniu podatkowym za 2024 r. z ulgi na internet skorzystało 450 971 podatników. Łączna kwota zastosowanych przez nich odliczeń to 288,8 tys. zł. To oznacza, że przeciętna wartość ulgi przypadająca na jednego podatnika to około 640 zł.
Skorzystaj ze wsparcia
Wypełnienie zeznania może sprawiać wiele trudności. Łatwym sposobem obliczenia przysługującego za poprzedni rok zwrotu podatku PIT jest skorzystanie z dostępnych na rynku programów komercyjnych, które krok po kroku przeprowadzają podatnika przez cały proces. Redakcja poleca usługę e-pity. To proste narzędzie dla każdego. Nie trzeba znać się na podatkach. Wystarczy przepisać do programu wszystkie kwoty ze swojego druku PIT-11, a usługa e-pity oblicza za podatnika przysługujący zwrot.
Kolejną korzyścią jest możliwość automatycznej wysyłki deklaracji PIT do US. Program umożliwia również wydrukowanie rozliczonego PIT-u wraz z Urzędowym Poświadczeniem Odbioru druku PIT przez urząd skarbowy. Usługa jest dostępna tutaj:
