Umowa leasingu z 2018 r. – na co zwracać uwagę

Robert Nogacki

Z dniem 1 stycznia 2019 r. zmieniły się zasady rozliczania w podatkowych kosztach uzyskania przychodów wydatków związanych z wykorzystywaniem samochodów osobowych w działalności gospodarczej. Zmianie uległy nie tylko przepisy dotyczące wydatków związanych z użytkowaniem pojazdów, lecz także regulacje dotyczące leasingu, najmu oraz umów o podobnym charakterze.

Korzystne dla podatników reguły miały mieć zgodnie z art. 8 ust. 1 ww. ustawy zmieniającej zastosowanie do umów leasingu, najmu, dzierżawy oraz innych umów o podobnym charakterze dotyczących samochodu osobowego, zawartych przed dniem 1 stycznia 2019 r. Z kolei, jeżeli ww. umowy zostałyby zmienione lub odnowione po dniu 31 grudnia 2018 r., zastosowanie znalazłyby nowe przepisy. Takie zapisy ustawy zmieniającej wywołały liczne dyskusje pomiędzy fiskusem a podatnikami.

Skutki podatkowe zmienionych przepisów

Nowe przepisy, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2019 r., przewidują, że kosztami niestanowiącymi kosztów uzyskania przychodu są co do zasady opłaty wynikające z umów leasingu, najmu, dzierżawy lub innej umowy o podobnym charakterze, z wyjątkiem opłat z tytułu składek na ubezpieczenie samochodu osobowego, w wysokości przekraczającej ich część ustaloną w takiej proporcji, w jakiej kwota 150 000 zł pozostaje do wartości samochodu osobowego będącego przedmiotem tej umowy. Innymi słowy, dla pojazdów o wartości powyżej 150 000 zł wartość raty leasingowej powinna być zaliczana w koszty w odpowiedniej proporcji. Skutkiem tych regulacji jest ograniczenie w zakresie umów leasingu samochodów osobowych, co rodzi negatywne konsekwencje dla podatnika. W przypadku samochodu osobowego będącego pojazdem elektrycznym limit ten wynosi 225 000 zł.

Warto dodać, że jeżeli na potrzeby ustawy o VAT podatnik zakwalifikował pojazd jako wykorzystywany do użytku mieszanego (prywatnego i firmowego), wówczas kwota limitu powinna uwzględniać także wartość nieodliczonej części VAT (50% VAT). W efekcie kwota limitu jest jeszcze mniejsza, tj. wynosi 134 529 zł netto + nieodliczona część VAT w odniesieniu do samochodów z silnikiem spalinowym. Można spotkać pogląd odmienny mówiący o tym, że wartość nieodliczanego VAT nie powinna być wliczana do wartości pojazdu, jednak jest to stanowisko charakteryzujące się większym ryzykiem, tym bardziej że Ministerstwo nie opublikowało jeszcze długo wyczekiwanych wyjaśnień w tym zakresie.

Co powinna zawierać umowa leasingu?

W celu skorzystania z korzystniejszych przepisów należało zawrzeć umowę leasingu, najmu lub inną umowę o podobnym charakterze do końca 2018 r. Warto jednak wskazać, co podkreślają obecnie organy podatkowe w interpretacjach, że umowa zawarta w 2018 r. powinna spełniać pewne warunki. Zatem nie każda umowa zawarta w tym czasie będzie dawać przedsiębiorcy korzyści.

Definicja umowy leasingu zawarta została w art. 7091 Kodeksu cywilnego. Przez umowę leasingu finansujący zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, nabyć rzecz od oznaczonego zbywcy na warunkach określonych w tej umowie i oddać tę rzecz korzystającemu do używania albo używania i pobierania pożytków przez czas oznaczony. Natomiast korzystający zobowiązuje się zapłacić finansującemu w uzgodnionych ratach wynagrodzenie pieniężne, równe co najmniej cenie lub wynagrodzeniu z tytułu nabycia rzeczy przez finansującego. Umowa leasingu powinna być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności.

Przywołane powyżej regulacje wskazują zatem na elementy, które powinna zawierać umowa leasingu, aby nie została zakwestionowana przez fiskusa, a tym samym przedsiębiorca nie ponosiłby ryzyka podatkowego. Odnosząc powyższe do umowy leasingu samochodu osobowego, powinna ona zawierać:

  • wskazanie pojazdu oddawanego w leasingu;
  • oznaczenie zbywcy, od którego finansujący zobowiązuje się nabyć pojazd wraz z określeniem warunków umowy;
  • wskazanie, czy finansujący oddaje korzystającemu rzecz do używania, czy też do używania i pobierania pożytków;
  • wysokość wynagrodzenia pieniężnego należnego finansującemu od korzystającego oraz terminy poszczególnych rat;
  • oznaczenie czasu trwania leasingu – umowa nie może zostać zawarta na czas nieokreślony.

Dla celów podatkowych przez umowę leasingu uważa się umowę określoną w Kodeksie cywilnym oraz inną umowę, na mocy której jedna ze stron oddaje do odpłatnego używania albo używania i pobierania pożytków na warunkach określonych w ustawie drugiej stronie podlegające amortyzacji środki trwałe lub wartości niematerialne i prawne.

Dlaczego jest to istotne?

Podatnicy, chcąc uniknąć sporów z fiskusem, powinni sprawdzić, czy ich umowy zawierają wszystkie niezbędne postanowienia i nie będą mogły być zakwestionowane przez urząd. Przekonał się o tym podatnik, który na mocy umów ramowych składał zamówienia na dostarczenie pojazdów w latach 2019 i 2020. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji z dnia 24 kwietnia 2019 r., nr 0111-KDIB1-3.4010.50.2019.1.MO, stwierdził, że o skutecznym zawarciu umowy leasingu można mówić dopiero w momencie podpisania indywidualnej umowy użytkowania samochodów, bowiem to wówczas zostają ostatecznie potwierdzone wszystkie warunki określone w zamówieniach oraz wskazany zostaje czas trwania leasingu. Samo złożenie zamówienia na pojazdy w grudniu 2018 r. nie daje przedsiębiorcy możliwości skorzystania z preferencji. Byłoby inaczej, gdyby przedsiębiorca do końca roku zawarł indywidualne umowy użytkowania samochodu, potwierdzające każdorazowo wszystkie warunki określone w zamówieniach, a ponadto wskazujące dokładną datę rozpoczęcia i zakończenia użytkowania poszczególnych samochodów. Organ uznał zatem, że jeżeli umowy użytkowania samochodów zostały lub zostaną podpisane po 31 grudnia 2018 r., to do rozliczenia kosztów podatkowych z tytułu leasingu zastosowanie znajdą przepisy ustawy o CIT w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2019 r.

VATPodatek PIT