Płaca minimalna na posiedzeniu rządu

Rząd na dzisiejszym posiedzeniu zajmie się między innymi płacą minimalną. Minister rodziny i pracy Elżbieta Rafalska proponuje, by najniższe wynagrodzenie wzrosło z obecnych 2100 złotych do 2 250 złotych w przyszłym roku. Stawka godzinowa zaś miałaby wzrosnąć z obecnych 13 złotych 70 groszy do 14 złotych 70 groszy. Jak podkreśliła minister Rafalska w radiowej Jedynce, ta propozycja nie jest akceptowana przez resort finansów.

 

<<MPiPS: 2250 zł minimalnego wynagrodzenia w 2019 roku>>

Rząd ma czas do 15 czerwca na przedstawienie swoich propozycji partnerom społecznym w Radzie Dialogu Społecznego.

Przedstawiciele związków zawodowych od dawna postulują podniesienie płacy minimalnej do wysokości 50 procent przeciętnego wynagrodzenia. Jak powiedziała IAR Katarzyna Zimmer- Drabczyk z Solidarności, związki są otwarte na dyskusję w tej sprawie.

Pracodawcy postulują natomiast, by płaca minimalna wzrosła nie więcej niż ustawowe minimum czyli 117 złotych. Jak zaznaczył w rozmowie z IAR Łukasz Kozłowski z organizacji Pracodawcy RP nie powinno się dążyć do tego, by płaca minimalna osiągnęła wysokość połowy przeciętnego wynagrodzenia w przeciągu jednego roku.

Obecnie płaca minimalna, która wynosi 2100 złotych stanowi nieco ponad 46 procent przeciętnego wynagrodzenia.

Rąd zajmie się dzisiaj również propozycją średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na przyszły rok a także informacją o prognozowanych wielkościach makroekonomicznych stanowiących podstawę do opracowania ustawy budżetowej. Będzie też mowa o waloryzacji emerytur i rent. Resort rodziny i pracy podawał wcześniej, że koszt waloryzacji w przyszłym roku wyniesie 6,68 miliarda złotych wobec 6 miliardów złotych w tym roku.

 

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR) Elżbieta Łukowska/kry

 

Wynagrodzenie minimalne