Skip to content

NSA: anonimowe wpłaty na internetowe zbiórki to darowizny, nie PIT. Fiskus przegrał

Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że anonimowe wpłaty otrzymywane w internecie mogą stanowić darowizny — a nie przychód podlegający PIT. Wyrok (sygn. akt III FSK 113/26) jest prawomocny i przełamuje dotychczasowe, niekorzystne stanowisko fiskusa, który od blisko dwóch lat twierdził, że brak możliwości ustalenia tożsamości wpłacającego wyklucza uznanie wpłaty za darowiznę. Na tej podstawie skarbówka domagała się podatku m.in. od organizatorów charytatywnych zbiórek. Orzeczenie otwiera drogę do zwolnienia takich wpłat z opodatkowania — do limitu 5 733 zł od jednej osoby. Sąd zasygnalizował jednak istotne zastrzeżenie dotyczące twórców internetowych.

Na czym polegał spór?

Sprawa dotyczyła twórcy internetowego prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą, który poza produkcją filmów zajął się streamingiem, czyli transmisjami na żywo. Podczas takich transmisji widzowie — w geście sympatii i solidarności — przesyłali mu drobne wpłaty za pośrednictwem platformy obsługującej płatności.

Twórca zaznaczył, że wpłaty te miały charakter całkowicie dobrowolny: nie wiązały się z żadnym świadczeniem wzajemnym z jego strony, udział w transmisji nie zależał od przekazania pieniędzy, a on sam nie stosował żadnego systemu nagród ani zachęt. Problem polegał na tym, że platforma nie udostępnia organizatorowi pełnej listy osób dokonujących wpłat, co utrudnia ustalenie ich tożsamości. Twórca wystąpił o interpretację, chcąc potwierdzić, że otrzymane środki są darowiznami.

Dlaczego fiskus żądał podatku?

Skarbówka kategorycznie odrzuciła taką kwalifikację. W jej ocenie, aby uznać wpłatę za darowiznę, konieczna jest przynajmniej możliwość zidentyfikowania darczyńcy — przypisania konkretnej kwoty określonej osobie. Zdaniem organu wpłaty oznaczone jedynie nickiem, loginem, adresem e-mail czy samym imieniem nie pozwalają wskazać, kto jest darczyńcą, a więc nie mogą stanowić darowizny w rozumieniu art. 888 Kodeksu cywilnego.

Konsekwencja tego stanowiska była dla podatników dotkliwa: skoro wpłaty nie są darowiznami, nie podlegają podatkowi od spadków i darowizn, lecz muszą być rozliczone na zasadach ogólnych, jako przychód w PIT. To właśnie na tej podstawie fiskus żądał podatku między innymi od osób zbierających środki na leczenie bliskich. Na pierwszym etapie sporu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy przyznał rację organom.

prawo, przepisy, wyrok
Fot. Mehaniq / Shuttetstock

Co orzekł NSA?

Naczelny Sąd Administracyjny stanął po stronie podatnika. Odwołał się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, które określa minimalną, konieczną treść darowizny. Sprowadza się ona do zgodnych oświadczeń woli darczyńcy i obdarowanego co do trzech elementów: przedmiotu świadczenia, tego, że następuje ono kosztem majątku darczyńcy, oraz jego nieodpłatnego charakteru.

Zdaniem NSA anonimowa wpłata te warunki spełnia. Sąd wskazał, że:

  • podmioty umowy darowizny są możliwe do ustalenia, a nieznajomość danych osobowych darczyńcy w chwili wpłaty nie pozbawia świadczenia charakteru darowizny,
  • teza przeciwna nie znajduje oparcia ani w Kodeksie cywilnym, ani w ustawie o podatku od spadków i darowizn,
  • „anonimowość” ma charakter wyłącznie publiczny — z perspektywy samego twórcy wpłaty nie są w pełni anonimowe, ponieważ ma on wgląd w dane swoich wspierających.

Sąd zwrócił też uwagę na szersze skutki odmiennego podejścia — podważenie charakteru anonimowych darowizn uderzyłoby w prywatne zbiórki charytatywne, prowadzone zarówno w internecie, jak i w tradycyjnej formie.

Trzeba przy tym pamiętać, że jest to orzeczenie wydane w indywidualnej sprawie, a nie zmiana przepisów. Wyrok może realnie wpłynąć na linię orzeczniczą i podejście organów podatkowych, ale nie gwarantuje automatycznie takiego samego rozstrzygnięcia w każdej innej sprawie.

Co wyrok oznacza dla charytatywnych zbiórek?

Dla osób organizujących zbiórki, na przykład na leczenie, orzeczenie jest korzystne. Skoro anonimowe wpłaty mogą być darowiznami, to korzystają z zasad opodatkowania właściwych dla podatku od spadków i darowizn — a nie z reżimu PIT.

W praktyce oznacza to możliwość uniknięcia podatku do wysokości kwoty wolnej. Ponieważ w zbiórkach uczestniczy zwykle wiele osób przekazujących drobne kwoty, poszczególne wpłaty najczęściej mieszczą się w limicie zwolnienia. Inaczej może być jednak wówczas, gdy jedna osoba przekaże organizatorowi kwotę przekraczającą limit — w takim przypadku po stronie obdarowanego mogą powstać obowiązki zgłoszeniowe i podatkowe.

Uwaga na działalność gospodarczą — wyrok nie przesądza wszystkiego

To najważniejsze zastrzeżenie, które łatwo przeoczyć. NSA wyraźnie zaznaczył, że nie przesądził, czy streaming prowadzony przez skarżącego jest związany z jego działalnością gospodarczą i wpływa na pozyskiwanie klientów. Sąd wskazał wręcz, że taka aktywność może spełniać kryteria działalności gospodarczej w rozumieniu ustawy o PIT.

Oznacza to, że wyrok porządkuje kwalifikację cywilnoprawną wpłat, ale nie tworzy automatycznej preferencji podatkowej dla twórców internetowych. Prawidłowe uznanie wpłaty za darowiznę nie zamyka organom drogi do oceny całokształtu aktywności twórcy w ewentualnym postępowaniu wymiarowym. Kluczowe pozostaje ustalenie, czy dane świadczenie jest rzeczywiście nieodpłatne i niezwiązane z usługą, reklamą, dostępem do treści lub zorganizowaną działalnością zarobkową. Każdy przypadek wymaga zatem odrębnej oceny — z uwzględnieniem regulaminu platformy, celu wpłaty oraz relacji między twórcą a widzem.

Wpłata z internetu — darowizna czy przychód?

Wpłata z internetu może być darowizną (podatek od spadków i darowizn, kwota wolna 5 733 zł), gdy:

  • jest w pełni nieodpłatna i dobrowolna,
  • nie wiąże się z żadnym świadczeniem wzajemnym twórcy,
  • nie zależy od niej dostęp do treści, nagroda ani wyróżnienie,
  • nie jest powiązana z usługą, reklamą ani działalnością zarobkową.

Z kolei może być przychodem (PIT), gdy:

  • stanowi w istocie wynagrodzenie za treść, usługę lub reklamę,
  • jest elementem zorganizowanej, zarobkowej aktywności twórcy,
  • wiąże się z jakimkolwiek świadczeniem zwrotnym na rzecz wpłacającego.

Zatem o kwalifikacji decyduje rzeczywisty charakter wpłaty, a nie sama nazwa czy sposób jej przekazania.

Ile wynosi limit darowizny bez podatku?

W przypadku osób niespokrewnionych, zaliczanych do III grupy podatkowej, kwota wolna od podatku od darowizn wynosi 5 733 zł. Do tej wysokości nabycie w drodze darowizny nie rodzi obowiązku zapłaty podatku.

Istotne jest, że limit ten odnosi się do sumy darowizn otrzymanych od tej samej osoby w okresie pięciu lat. Przy anonimowych zbiórkach, w których poszczególni wpłacający przekazują drobne kwoty, przekroczenie progu przez jednego darczyńcę jest mało prawdopodobne. Gdyby jednak do niego doszło, po stronie obdarowanego mogłyby powstać obowiązki zgłoszeniowe i podatkowe właściwe dla podatku od spadków i darowizn.

Wyrok NSA to istotny sygnał dla organizatorów zbiórek i twórców internetowych — porządkuje ocenę anonimowych wpłat i ogranicza ryzyko ich automatycznego opodatkowania PIT. Nie zwalnia jednak z obowiązku indywidualnej oceny każdej sytuacji, zwłaszcza tam, gdzie wpłaty mogą być powiązane z prowadzoną działalnością zarobkową.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *