MF zachwala podwyżkę kwoty wolnej. Tak naprawdę większość zapłaci więcej podatku niż obecnie

Piotr Szulczewski 30.11.2016 09:00 (aktualizacja: )

Ministerstwo Finansów lansuje, byśmy pracowali na pół etatu, bo wówczas mamy szansę skorzystać z podwyższenia kwoty wolnej. Jednak 3/4 klasy średniej zapłaci wyższe podatki niż obecnie.

 

MF zachwala podwyżkę kwoty wolnej. Tak naprawdę większość zapłaci więcej podatku niż obecnie

Źródło: FORUM

Ministerstwo Finansów w opublikowanym wczoraj komunikacie pt. "Wyższa kwota wolna wsparciem dla wielu Polaków" , przekonuje, że:

  • Na podwyższeniu kwoty wolnej od podatku zyska ponad 3 miliony Polaków.
  • Wśród nich będą pracownicy, renciści, emeryci i studenci.
  • Podajemy przykłady podatników, którzy skorzystają na zmianach.

Podwyższenie kwoty wolnej dla płatników podatek PIT oznacza realne wsparcie dla wielu osób o niższych dochodach, a dochody na poziomie minimum egzystencji w ogóle nie będą opodatkowane. Według projektu kwota wolna wyniesie 6600 zł rocznie. Szacuje się, że ze zmian skorzysta ponad 3 miliony polskich podatników.

Kto zatem zyska? Zobaczmy przykłady*

Pracownik, który pracuje na pół etatu za 1 tys. zł miesięcznie (czyli rocznie osiąga dochód 12 tys. zł), za 2017 r. nie zapłaci podatku dochodowego. W ten sposób zyskuje 265 zł, które zapłaciłby (po odliczeniu składki zdrowotnej) w 2016 r.

Osoba, która w 2017 r. przepracuje przykładowo 4 miesiące i otrzyma wynagrodzenie 2 tys. zł, nie zapłaci podatku dochodowego za 2017 r. Dzięki nowym rozwiązaniom nie będzie płacić podatku w wysokości 71 zł (po odliczeniu składki zdrowotnej).

 Osoba, która otrzymuje rentę socjalną w kwocie 840 zł, zapłaci podatek dochodowy za 2017 r. w wysokości 345 zł, podczas gdy w 2016 r. to 477 zł. Przy dochodzie do opodatkowania w wysokości 10.080 zł podatek będzie niższy o 132 zł.

Dużo zyskują także osoby pracujące na umowie o dzieło. Przykładowo osoba, która otrzymuje wypłatę z tytułu takiej umowy, nieobjętej prawem autorskim, w kwocie 10 tys. zł i jest to dla niej jedyne źródło przychodów, zapłaci niższy podatek dochodowy za 2017 r. aż o blisko połowę. 

W 2016 r. jej podatek to 884 zł, w 2017 r. to 453 zł, czyli w jej kieszeni zostanie 431 zł. Jej dochód do opodatkowania to 8 tys. zł (20 proc. koszty uzyskania przychodów). Natomiast ten, kto otrzymuje wypłatę z tytułu umowy o dzieło, objętej prawem autorskim, także w kwocie 10 tys. zł (jedyne źródło przychodów), nie zapłaci podatku dochodowego za 2017 r. Zyskuje dzięki temu 344 zł (przy dochodzie do opodatkowania 5 tys. zł – 50 proc. koszty uzyskania przychodów). 

W 2016 r. jej podatek to 884 zł, w 2017 r. to 453 zł, czyli w jej kieszeni zostanie 431 zł. Jej dochód do opodatkowania to 8 tys. zł (20 proc. koszty uzyskania przychodów).

Natomiast ten, kto otrzymuje wypłatę z tytułu umowy o dzieło, objętej prawem autorskim, także w kwocie 10 tys. zł (jedyne źródło przychodów), nie zapłaci podatku dochodowego za 2017 r. Zyskuje dzięki temu 344 zł (przy dochodzie do opodatkowania 5 tys. zł – 50 proc. koszty uzyskania przychodów).

Jak będzie działać mechanizm kwoty wolnej

Osoby zarabiające 6.600 zł rocznie lub mniej nie zapłacą podatku dochodowego.

Dla podatników zarabiających więcej niż 6.600 zł a mniej niż 11 tys. zł rocznie, kwota wolna będzie stopniowo zmniejszać się do dzisiejszego poziomu 3091 zł.

Podatnicy, którzy osiągają dochód pomiędzy 11 tys. zł a 85.528 zł rocznie będą opodatkowani na dotychczasowych zasadach, z kwotą wolną wynoszącą 3091 PLN.

Powyżej dochodu 85.528 zł rocznie kwota wolna ulegnie stopniowemu zmniejszeniu, zaś podatnicy zarabiający więcej niż 127 tys. zł nie będą mieli kwoty wolnej.

Nowe rozwiązania Ministerstwa Finansów mają zacząć obowiązywać już od 2017 r. 

Źródło: MF

Piotr Szulczewski, analityk bankier.pl i PIT.plPiotr Szulczewski, PIT.pl - komentarz eksperta:

Wprowadzane zmiany to kuriozum stosowania polskich przepisów podatkowych. Jeśli wsparciem obejmować mamy osoby pracujące jedynie pół roku w trakcie całego roku kalendarzowego lub pracujących na pół etatu, to oczywistym staje się, że będziemy wspierać działanie szarej strefy. Kolejny raz popłacać będzie dogadanie się z pracodawcą, zatrudnienie w niepełnym wymiarze czasu pracy i otrzymywanie za pozostałą część okresu zatrudnienia - wynagrodzenia "pod stołem". Osobiście nie znam również autorów (fotografów, rzeźbiarzy, artystów), których jedynym źródłem utrzymania w trakcie roku byłoby wynagrodzenie 10.000 zł. Niestety - legislacja podatkowa uchwalana w ciągu dwóch dni nie jest dobrą legislacją i nie da dobrych efektów. Przedwyborcze zapowiedzi rządu o podwyższeniu kwoty wolnej zostały zrealizowane. Niestety, nie takiego ich skutku oczekiwaliśmy.