Niebawem czeka nas rewolucja w dopłatach dla rolników. Nowa ustawa pozbawi finansowego wsparcia osoby, które np. mają ziemię, ale nie prowadzą działalności rolniczej. Przepisy wejdą w życie już w marcu.
Będą nowe zasady dotyczące dopłat dla rolników. Ministerstwo Rolnictwa stworzył projekt ustawy, która ma na celu wzmocnienie pozycji osób aktywnych zawodowo i pracujących na wsi. Tzw. ustawa o aktywnym rolniku ma ograniczyć praktykę ubiegania się o płatności przez właścicieli gruntów, którzy nie prowadzą działalności rolniczej. Nowe przepisy są już na końcu ścieżki legislacyjnej. Senat nie zgłosił do ustawy żadnych poprawek.
Coraz mniej rolników opłaca składki w KRUS.
Średnia emerytura rolnicza to połowa świadczenia z ZUS
– Ustawa ma na celu doprowadzenie do sytuacji, że pieniądze pochodzące z budżetu UE i krajowego będą dzielone sprawiedliwie, trafią do tych rolników, którzy faktycznie są rolnikami, prowadzą działalność rolniczą – mówił minister rolnictwa Stefan Krajewski, przedstawiając ustawę senatorom.
Dodał, że „nie jest celem tej ustawy wykluczanie kogokolwiek z pomocy, jeżeli ta osoba jest w stanie udowodnić, że prowadzi działalność rolniczą”.
Kto według przepisów będzie aktywnym rolnikiem?
Jak można będzie potwierdzić, że jest się aktywnym rolnikiem? Za takich zostaną uznane osoby, które spełnią wskazane kryteria, takie jak posiadanie zwierząt lub korzystanie z wybranych płatności czy wsparcia inwestycyjnego. Oznaczać to będzie również ponoszenie kosztów działalności rolniczej lub uzyskiwanie przychodów ze sprzedaży produktów rolnych.

Według nowych przepisów rolnicy będą mogli udowodnić prowadzenie działalności rolniczej, przedkładając jeden z wymienionych dokumentów:
- fakturę lub równoważny dowód na zakup nawozów, środków ochrony roślin, materiału siewnego i rozmnożeniowego,
- fakturę lub równoważny dowód na skorzystanie z usługi związaną z zabiegami agrotechnicznymi;
- potwierdzenie wykupienie ubezpieczenia rolniczego;
- fakturę lub równoważny dowód za sprzedaż płodów rolnych,
- dowód opłacenia czynszu dzierżawnego, pracy najemnej,
- umowę kontraktacji,
- umowę dostawy.
Pozostali rolnicy będą musieli udokumentować ponoszenie minimalnych kosztów działalności rolniczej lub uzyskanie przychodów ze sprzedaży produktów rolnych. Wysokość tych kosztów lub przychodów zostaną określone w oddzielnym rozporządzeniu ministra rolnictwa, które w najbliższych dniach trafi do konsultacji publicznych.
Na czym polegają rozwiązania przejściowe?
Co istotne, aby nie zwiększać obciążeń dla małych gospodarstw rolnych, ustawa wprowadza na obecny rok rozwiązanie przejściowe. Ułatwią one tym gospodarstwom dostosowanie się do nowych przepisów. Przejściowe rozwiązania oznaczają, że w 2026 roku małe gospodarstwa nie będą musiały dokumentować kosztów lub przychodów ze sprzedaży produktów rolnych. Dotyczy to ok. 600 tys. gospodarstw.
W tym roku za rolników aktywnych zawodowo automatycznie będą uznani ci, którzy w ubiegłym roku otrzymali dopłaty bezpośrednie w wysokości nieprzekraczającej równowartości 1125 euro. Dlaczego akurat taka kwota? Bo odpowiada ona limitowi płatności na gospodarstwo w ramach płatności dla małych gospodarstw, czyli nie większych niż 5 ha.
Teraz ustawa trafi do prezydenta. Nowe przepisy mają wejść w życie 15 marca.
