Kiedy można prywatnie - Kiedy handel w sieci może być uznany jako nie działalność gospodarcza

15.03.2005 10:00 (aktualizacja: )

Podatki a handel w Internecie

Kiedy sprzedaję prywatnie

Handlujący w sieci musi sprawdzić, czy sprzedaż podejmowana przez niego nie posiada znamion działalności gospodarczej. Czy wyższy pozostaje stopień zorganizowania i ciągłości jego działania, tym większa szansa konieczności zaliczenia sprzedaży do działań formalnych – prowadzenia firmy.

Działalnością gospodarczą pozostają czynności prowadzone we własnym imieniu bez względu na ich rezultat, w sposób zorganizowany i ciągły.

Decydującym przy kwalifikacji danych czynności może okazać się cel, w jakim sprzedający pozbywa się towarów.

Problem sprzedającego tkwi w tym, że jego działalność na gruncie różnych ustaw w różnym momencie może przyjąć formę działalności.

Prywatna sprzedaż używanych przez ponad 6 miesięcy rzeczy nie można uznać za działalność gospodarczą, nawet jeśli sprzedaż realizowana jest w formie zorganizowanej i rozłożonej w czasie (np. powolna sprzedaż własnej kolekcji). Niemniej jeżeli sprzedaż taka przybierze formę ciągłości, a nie jedynie rozłożenia sprzedaży w czasie (np. długotrwała wysprzedaż kolekcji, którą w między czasie jej właściciel uzupełnia o nowe elementy) może przybrać wymiar ciągłości działania. Zakup nowych towarów wyłącznie celem ich sprzedaży z zyskiem stanowi typowy wyraz prowadzenia działalności gospodarczej.

Płynność granicy pomiędzy handlem prywatnym a zorganizowanym dodatkowo pogłębia obowiązek rejestracji dla celów VAT.

W przypadku ryzyka rozpoczęcia działalności gospodarczej warto:

  • Wystąpić o indywidualną interpretację prawa podatkowego (ORD-IN) – opłata skarbowa od takiego wniosku to kwota 40 zł,
  • Złożyć wniosek o rejestrację działalności gospodarczej, na którym rejestracji można dokonać zarówno dla celów podatku dochodowego, jak i VAT (CEiDG-1)
  • Zasięgnąć porady doradcy podatkowego,

W przypadkach ryzyka podjęcia działalności gospodarczej warto jest gromadzić wszystkie dokumenty dowodzące poniesione koszty w celach prowadzenia takiej niezorganizowanej jeszcze do końca firmy, a w szczególności dokumenty udowadniające koszty poniesiona na zakup towarów. W przypadku kontroli podatkowej organ podatkowy, przy braku dowodów – określa podstawę opodatkowania w drodze szacowania. Brak dokumentów kosztowych eliminuje w takim przypadku możliwość powoływania się przez podatnika na koszty ponoszone w celu prowadzenia działalności, ewentualnie zdecydowanie ogranicza jego środki dowodzenia takich kosztów (por. wyrok NSA z 11 maja 2011 r., sygn.. akt II FSK 2247/10).

Piotr Szulczewski
Analityk Bankier.pl Firma i Podatki

  • data utworzenia: 15-03-2005
  • data modyfikacji: 07-01-2016