Zamieszanie w sprawie górnego limitu składek ZUS na ubezpieczenie społeczne

25.09.2018 08:30 (aktualizacja: )

W lipcu br. Trybunał Konstytucyjny odwołał rozprawę poświęconą przepisom o ubezpieczeniu społecznym. W związku, z czym przedsiębiorcy i osoby najlepiej zarabiające nie otrzymały odpowiedzi na pytanie, czy zostanie zniesiony limit ograniczenia podstawy wymiaru składek ZUS. Obecnie MF stwierdziło, że ewentualne zmiany będą możliwe dopiero po wyroku Trybunału Konstytucyjnego.  

Kwestia zniesienia górnego limitu składek ZUS na ubezpieczenie społeczne ciągnie się już przez długi czas. 5 stycznia br. bowiem Prezydent Andrzej Duda skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego, który miał zbadać konstytucyjności ustawy z końca 2017 r. Dotyczyła ona zniesienia od 1 stycznia 2019 r. górnego limitu podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe dla najlepiej zarabiających.

Do końca grudnia 2018 r. obowiązuje limit wymiaru składek ZUS

TK miał zając stanowisko w tej sprawie w lipcu br., jednak do rozprawy nie doszło. Oznaczało to, że przedsiębiorcy oraz osoby najlepiej zarabiające nadal nie dowiedziały się, czy górny limit zostanie zniesiony czy też nie. 

Po kolejnym okresie oczekiwania Ministerstwo Finansów zabrało głos. Otóż ewentualne zmiany w tzw. ustawie o zniesieniu 30-krotności będą możliwe po wyroku TK.

"(...) Sprawa zgodności z Konstytucją ustawy z dnia 15 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, znoszącej limit trzydziestokrotności składek na ubezpieczenia społeczne, jest obecnie przedmiotem postępowania w Trybunale Konstytucyjnym, wszczętego w ramach tzw. prewencyjnej kontroli konstytucyjności ustaw przez Prezydenta RP" - napisał resort finansów w odpowiedzi na interpelację poselską.

Oznacza to, że ewentualne działania legislacyjne będą mogły zostać podjęte dopiero po rozstrzygnięciu sprawy przez TK. A ten przecież odwołał rozprawę, której pierwotny termin był wyznaczony na 10 lipca br.

Wygląda na to, że nie prędko zapadną konkretne decyzje w kwestii zniesienia górnego limitu składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, powyżej którego obecnie nie płaci się składek (tzw. 30-krotność). Pół roku od skierowania przez wniosku przez Prezydenta, TK zamiast wydać opinię, rozprawę odwołał, a teraz dowiadujemy się, że ewentualne działania legislacyjne będą możliwe dopiero po rozstrzygnięciu sprawy przez TK.

Przypomnijmy, że zastrzeżenia Prezydenta Andrzeja Dudy, co do zgodności z konstytucją nowelizacji ustawy, dotyczyły dochowania standardów procesu legislacyjnego. Jego zdaniem, rodzaj i waga wprowadzanych ustawą zmian, dotyczących zarówno pracowników, jak i pracodawców, powoduje, że praca nad tego rodzaju aktem prawnym prowadzona powinna być z pełnym poszanowaniem obowiązującej przy jego tworzeniu procedury, w tym z uwzględnieniem zasad dialogu i współpracy z partnerami społecznymi - czytamy w PAP Biznes.

Katarzyna Rostkowska
Bankier.pl