Dodatki za rozłąkę wolne od podatku, ale nie dla wszystkich

05.05.2016 10:00 (aktualizacja: )

Przedsiębiorca, który do opieki nad osobami starszymi zamierza zatrudniać Ukraińców, chce wypłacać im dodatek za rozłąkę. Według niego, to świadczenie mające zrekompensować pobyt z dala od bliskich, jest zwolnione z podatku. Co na to fiskus?

 

PIT po terminie - co zrobić, jeśli nie rozliczyłeś PIT na czas

Źródło: FORUM

Pracownicy z Ukrainy są coraz bardziej powszechni na polskim rynku pracy. W rezultacie w niektórych branżach pracodawcy zaczynają o nich rywalizować. Wielu przedsiębiorców zatrudniających Ukraińców oferuje im noclegi i dowożenie na miejsca pracy. Ale pojawiają się nowe pomysły – jednym z nich jest dodatek za rozłąkę.

Albo dieta, albo dodatek za rozłąkę

Taki pomysł miał podatnik, który planował rozpocząć działalność i świadczyć usługi opieki na rzecz osób starszych. Zgodnie z planem, miał on jako miejsce świadczenia usług wpisywać miasto, które jest siedzibą firmy, a następnie rozsyłać Ukraińców zatrudnionych m.in. na umowę zlecenie do miejscowości, w których wykonywaliby swoją pracę. Tam mieszkaliby z osobami, którymi się opiekują.

Przedsiębiorca rozważał wypłacanie dodatku za rozłąkę w wysokości równej diecie za każdy dzień pobytu za granicą ewentualnie zwrotu kosztów wyżywienia w wysokości diety za każdy dzień.

Zwrócił się z pytaniem do izby skarbowej, czy taki dodatek za rozłąkę będzie zwolniony z podatku. Jego zdaniem, za zwolnieniem przemawia art. 21 ust. 1 pkt 18 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Kodeks cywilny o dietach nie wspomina

Izba Skarbowa w Katowicach w interpretacji z 26 kwietnia tego roku (syg. IBPB-2-1/4511-165/16/BJ) rozwiała nadzieje przedsiębiorcy. Urzędnicy przyznali, że owszem, art. 21 ust. 1 pkt 18, zwalnia z podatku dodatki na rozłąkę, ale wyłącznie te, które zostały przyznane na podstawie niektórych ustaw, przepisów wykonawczych do tych ustach oraz układów zbiorowych pracy.

W rezultacie z nieopodatkowanych dodatków za rozłąkę korzystają np. żołnierze, funkcjonariusze służb specjalnych czy urzędnicy państwowi, o ile oczywiście zostali gdzieś przeniesieni albo delegowani.

Tymczasem przedsiębiorca zamierza pracowników zatrudniać na zlecenie, a tę formę umowy reguluje Kodeks cywilny. „Przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umowy zlecenia nie wskazują, iżby z tytułu tejże umowy zleceniobiorcy przysługiwał dodatek za rozłąkę” – czytamy w interpretacji. Tym samym więc proponowane przed przedsiębiorcę dodatki będą objęte podatkiem dochodowym.

Marek Siudaj, Tax Care