Pracodawcy coraz częściej podejrzewają, że L4 jest wykorzystywane przez pracownika w nieprawidłowy sposób. W określonych w przepisach sytuacjach nie muszą już czekać na kontrolę ze strony ZUS, ale sami mogą to sprawdzić. Mają także możliwość zlecenia kontroli wyspecjalizowanemu podmiotowi. Eksperci mówią, co jeszcze pracodawca może w takiej sytuacji zrobić zgodnie z prawem.
Takie sytuacje zdarzają się coraz częściej – pracownicy biorą np. jednodniowe zwolnienie lekarskie w piątek lub w poniedziałek. Bywa, że ktoś z zespołu „uprzejmie doniesie” pracodawcy, że widział osobę przebywającą na L4 np. podczas zakupów lub wykonywania innej pracy. Zdarza się również, że pracownika oficjalnie chorego nie można zastać pod jego adresem. Jak podkreślają eksperci, powyższe sytuacje nie oznaczają jeszcze , że na pewno nastąpiło nadużycie, jednak pracodawcy coraz częściej wolą sami sprawdzać sygnały o tym, że L4 jest wykorzystywane niezgodnie z prawem.
Jednodniowe L4: najczęściej w poniedziałki i piątki
Aż 36 proc. przeprowadzonych w 2026 roku kontroli dotyczących L4 w firmach z sektora MŚP wykazało nieprawidłowości – wynika z danych Conperio, polskiej firmy doradczej specjalizującej się w problematyce absencji chorobowych. W pierwszym półroczu tego roku zwolnienia jednodniowe stanowiły 11 proc. wszystkich wystawionych L4. Aż 46 proc. z nich przypadło na poniedziałki i piątki – było to odpowiednio 21 proc. i 25 proc. wszystkich zwolnień.

– W kontroli L4 najważniejsza jest powtarzalność i kontekst, a nie pojedyncze zdarzenie. Jeżeli określony schemat regularnie się powtarza albo do pracodawcy docierają konkretne informacje wskazujące na możliwe nieprawidłowości, ma on narzędzia, żeby to zweryfikować. Kontrola nie służy wydawaniu wyroku z góry, ale obiektywnemu ustaleniu, czy zwolnienie jest wykorzystywane zgodnie z jego celem – mówi Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy i prezes Conperio.
Kontrola L4: co może sprawdzić pracodawca?
Przepisy obowiązujące od 13 kwietnia 2026 roku dają pracodawcom większe możliwości dotyczące weryfikacji L4. Nowe regulacje doprecyzowały zasady kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień. Pracodawca może sprawdzić m.in. czy osoba przebywająca na L4 nie wykonuje pracy zarobkowej albo nie podejmuje aktywności niezgodnej z celem zwolnienia. Co ważne, według nowych przepisów możliwość skontrolowania mają także najmniejsze przedsiębiorstwa. Właściciel firmy zgłaszającej do ubezpieczenia chorobowego nie więcej niż 20 osób może sam kontrolować pracownika w okresie, za który wypłaca wynagrodzenie chorobowe ze swoich środków.
Wśród pracodawców widać wyraźny wzrost zainteresowania kontrolami. Z danych Conperio wynika, że po 13 kwietnia zainteresowanie nimi wśród małych i średnich firm wzrosło o 42 proc. w porównaniu z I kwartałem 2026 roku. Coraz częściej pracodawcy decydują się również na pojedyncze kontrole konkretnego L4, które można zlecić na terenie całego kraju, nawet w ciągu kilku godzin od zgłoszenia. Sama nieobecność pracownika pod wskazanym adresem nie przesądza jednak o nadużyciu. Podobnie wyjście do apteki, na zakupy czy wykonywanie zwykłych czynności życia codziennego nie musi być sprzeczne z celem zwolnienia.
– Najwięcej problemów pojawia się wtedy, gdy pracodawca próbuje oceniać L4 intuicyjnie: „widziałem pracownika na mieście, więc na pewno oszukuje”. To zbyt daleko idący wniosek. Kontrola powinna odpowiedzieć na konkretne pytanie: czy zachowanie pracownika jest zgodne z celem zwolnienia. Dlatego powinna być prowadzona profesjonalnie, z poszanowaniem prywatności pracownika i właściwym udokumentowaniem sytuacji zastanej – podkreśla ekspert rynku pracy.
Szef sprawdza sam albo zleca kontrolę
Możliwe jest również powierzenie kontroli wyspecjalizowanemu podmiotowi. Upoważnione osoby prowadzą ją wówczas zgodnie z określonymi procedurami i standardami HR, a dokumentacja z ustaleniami trafia do pracodawcy.
– Kontrola nie powinna być traktowana jako polowanie na pracownika. To element uczciwych zasad obowiązujących wszystkich. Jeżeli pojawiają się konkretne sygnały wskazujące na możliwe nadużycie L4, pracodawca nie powinien pozostawać bierny, ale zweryfikować sytuację w sposób obiektywny i zgodny z przepisami. Koszt nieuzasadnionej absencji chorobowej ponosi bowiem nie tylko firma, ale często również pozostali pracownicy – zaznacza Mikołaj Zając.
Kary za nieprawidłowe wykorzystywanie L4
W przypadku, gdy kontrola wykaże, że pracownik wykonuje pracę zarobkową albo podejmuje aktywność niezgodną z celem zwolnienia, może utracić prawo do zasiłku chorobowego za cały okres objęty danym zwolnieniem. W najpoważniejszych przypadkach możliwe są również konsekwencje na gruncie prawa pracy, włącznie z rozwiązaniem umowy bez wypowiedzenia. Nie jest to jednak automatyczna konsekwencja każdego naruszenia, a znaczenie mają okoliczności konkretnego przypadku.
