Pobierz e-pity 2018

Ulgą na dziecko rząd wspiera rozwody i separacje

Piotr Szulczewski 12.08.2013 09:00 (aktualizacja: )

Piotr Szulczewski, Analityk PIT.plPodatkowe promowanie polityki prorodzinnej nie działa najlepiej. Nie dość, że rozliczyć się wspólnie z małżonkiem  można dopiero po pełnym roku trwania związku małżeńskiego, to nowe zasady korzystania z ulgi na dziecko wyraźnie faworyzują rozwodników i osoby w separacji.

Obowiązujące od zeznania za 2013 r. zasady rozliczania ulgi na dziecko zmuszają małżonków posiadających jedno dziecko do liczenia kwot dochodów uprawniających do ulgi. Odliczenia tak jak dawniej dokonać można od podatku wyłącznie w deklaracji PIT-36 lub PIT-37, zatem od podatku obliczonego według skali podatkowej. Ulgi nie rozliczą zatem korzystający z ryczałtu ewidencjonowanego (PIT-28), podatku liniowego (PIT-36L) lub grający na giełdzie (PIT-38). Przyjęło się jednak, że skoro jeden z małżonków nie mógł odliczać ulgi, robił to w pełnym zakresie drugi z nich. Natomiast w przypadku, gdy jedno z małżonków posiadało kilka źródeł przychodów – ulgę odliczyć można było od podatku obliczonego według skali. Obecnie obie te zasady u osób z jednym dzieckiem przestają obowiązywać w takim kształcie, jak dotychczas.

Rozliczenie wspólnie z małżonkiem  

Po pierwsze: ile zarobiłem

Z ulgi skorzystają wyłącznie ci z małżonków, którzy wychowując jedno dziecko zarobili wspólnie nie więcej niż 112.000 zł. Powyższa kwota to przychód po odjęciu kosztów uzyskania przysługujących obu małżonkom oraz po odjęciu zapłaconych lub pobranych przez płatnika w danym roku składek ZUS.

Po drugie: lepiej być samemu

Limit 112.000 zł nie dotyczy osób, które choćby przez część roku pozostają samotne - czyli  m.in. rozwodnicy czy osoby, w stosunku do których sąd orzekł separację prawną. Osoby takie, by korzystać z ulgi, nie mogły zarobić więcej niż 56.000 zł. Wyjątkowo jednak podwyższoną wartość limitu posiada osoba, która spełnia warunki korzystania z rozliczenia jako samotnie wychowująca dziecko. W takim przypadku z ulgi skorzysta nawet jeżeli sama zarobi 112.000 zł.

Rozliczenie jako osoba samotnie wychowująca dziecko

Po trzecie: jak zarobiłem

Dla ustalenia limitu 112.000 zł lub 56.000 zł liczyć należy sumę dochodów ze źródeł opodatkowanych według skali podatkowej (art. 27 PIT – 18% i 32%), zbycia akcji i praw do papierów wartościowych (art. 30a PIT) oraz z tytułu działalności opodatkowanej liniowo (art. 30c PIT). Podatnik może zatem zarabiać znaczne pieniądze prowadząc działalność opodatkowaną ryczałtem ewidencjonowanym (PIT-28) oraz odliczać ulgę prorodzinną od podatku naliczanego z tytułu wykonywanej dodatkowo umowy o pracę. Do limitu nie zaliczy bowiem przychodów z takiej działalności rozliczanej ryczałtowo.

Po czwarte: zarobił małżonek

Limit 112.000 zł to limit dla obojga małżonków. W przypadku małżonków, którzy nie mają równych zarobków ulga może być ograniczona u obojga nawet, jeśli jedno z nich zarabia bardzo mało.

Przykład

Pan Jan zarobił 80.000 zł Pani Katarzyna 42.000 zł. Pozostawali cały rok w związku małżeńskim – tracą prawo do ulgi. Gdyby w trakcie roku małżonkowie rozwiedli się, Pani Katarzyna posiadałaby prawo do ulgi, przy czym mogłaby z niej korzystać w całości, gdyż Pan Jan nawet samodzielnie, zarabia za dużo, by z ulgi korzystać.

Po piąte: liniowy nie skorzysta - liniowy zaniży, ryczałtowiec pomoże

Podobny problem pojawia się u małżonków, z których jedno prowadzi działalność rozliczaną liniowo (podatek 19%). I choć ta forma opodatkowania wybierana jest z reguły przez dobrze zarabiających, to zdarza się, że PIT-36L składają również osoby o niskich dochodach lub wykazujące stratę z działalności. Dochody takiego małżonka doliczyć należy do limitu korzystania z ulgi, natomiast małżonek ten z ulgi nie skorzysta nawet po rozwodzie.   

Przykład

Pan Jan prowadzi działalność i w 2013 r. stosuje liniową formę rozliczenia. Dochód za ten rok wyniósł 50.000 zł. Jego żona, Pani Katarzyna na umowie o pracę zarobiła 80.000 zł. Małżonkowie z ulgi nie skorzystają. Gdyby nie byli w związku małżeńskim, z ulgi korzystać mogłaby wyłącznie Pani Katarzyna.

Wybór ryczałtu ewidencjonowanego sprawi, że nawet po przekroczeniu limitu zarobków istnieje możliwość odliczania ulgi od podatku małżonka, który rozlicza się z zarobków osiąganych według skali podatkowej. Gdyby jednak doszło do separacji lub rozwodu – ulgę rozliczyć można jedynie u małżonka, który posiada dochody opodatkowane według skali.

Przykład

Gdyby jednak Pan Jan w działalności dokonał wyboru opodatkowania ryczałtem ewidencjonowanym (PIT-28), pozostając w związku małżeńskim z Panią Katarzyną mogłaby ona korzystać z odliczenia. Pan Jan zarobił na ryczałcie 300.000 zł, Pani Katarzyna z umowy o pracę – 80.000 zł. Do limitu wlicza się w tym przypadku jedynie zarobki Pani Katarzyny – zatem prawo do ulgi przysługuje. Odliczyć ulgę można jedynie od jej podatku, gdyż ryczałtowiec takiego prawa jest pozbawiony.  

Piotr Szulczewski
PIT.pl