TK: opodatkowanie nieruchomości przedsiębiorcy wynika z jej wykorzystania

Piotr Szulczewski 18.12.2017 11:00 (aktualizacja: )

W wyniku naliczania wyższego podatku od nieruchomości u przedsiębiorców zostaje naruszone ich prawo do własności oraz wolność od nieproporcjonalnych i naruszających zasadę równości ograniczeń tego prawa stosowanych w prawie podatkowym, a także prawo do sprawiedliwego i równego ponoszenia ciężarów podatkowych.

TK: opodatkowanie nieruchomości przedsiębiorcy wynika z jej wykorzystania
Podatek od nieruchomości przedsiębiorstw / YAY foto

Wyrok Trybunału to prawdziwa rewolucja w decyzjach ustalających wysokość podatku od nieruchomości przedsiębiorstw. Do tej pory bowiem przepis wskazywał, że już sama własność nieruchomości pozwala uznać, że jest ona związana z prowadzeniem działalności gospodarczej. To natomiast implikowało naliczenie podatku od nieruchomości według nawet kilkukrotnie wyższej stawki.

<< Garaż należący do przedsiębiorcy opodatkowany wyższą stawką podatku >>

Przepis od lat powoduje faktyczne kłopoty z ustaleniem stawki podatku. Do tej czynności niektóre organy podatkowe podchodziły z dystansem, a inne wymierzały wyższą stawkę wszystkim nieruchomościom, posiadanym przez osoby fizyczne prowadzące firmę, jeśli tylko zaistniał związek nieruchomości z prowadzoną działalnością. Zupełnie pomijano natomiast badanie, czy nieruchomość faktycznie w działalności jest wykorzystywana.

Zgodnie z art. 2 ust 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają następujące nieruchomości lub obiekty budowlane:

  1. grunty;
  2. budynki lub ich części;
  3. budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

W skardze podjęto więc m.in. że zaskarżona regulacja, przy kwalifikowaniu nieruchomości jako związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej, pomija zupełnie kwestię faktycznego sposobu wykorzystania tej nieruchomości. Powoduje to, że za nieruchomości związane z prowadzeniem działalności gospodarczej uznawane są także takie, które w ogóle w tym celu nie są wykorzystywane. Zdaniem Skarżących założenie ustawodawcy, że każda nieruchomość będąca w posiadaniu przedsiębiorcy jest związana z prowadzeniem działalności gospodarczej można uznać za trafne w odniesieniu do spółek prawa handlowego. Przedsiębiorca przyjmujący taką formę organizacyjną zawiązuje spółkę w celu dążenia do określonego celu, zazwyczaj o charakterze gospodarczym. W przypadku osób fizycznych sytuacja wygląda odmiennie. Każda osoba fizyczna będąca przedsiębiorcą dysponuje dwojakiego rodzaju majątkiem: prywatnym oraz związanym z działalnością gospodarczą. W rzeczywistości nie da się więc zakwalifikować posiadanej przez takiego przedsiębiorcę nieruchomości do jednej z tych kategorii bez uprzedniego zbadania, na jaki cel jest ona faktycznie wykorzystywana. Naliczanie podatku według wyższej stawki narusza więc zdaniem skarżących w sposób oczywisty zasadę równości poprzez nieprawidłowe różnicowanie sytuacji prawnopodatkowej obywateli, przy jednoczesnym „automatyzmie" podejmowanych decyzji o uznaniu posiadanej przez przedsiębiorcę nieruchomości za wykorzystywaną do prowadzenia działalności gospodarczej bez jakiejkolwiek weryfikacji okoliczności faktycznych, a w szczególności tego, czy dana nieruchomość jest wykorzystywana do prowadzenia działalności gospodarczej i czy w ogóle się do tego nadaje.

Orzeczenie interpretacyjne Trybunału Konstytucyjnego w sprawie podatku od nieruchomości u przedsiębiorców

Trybunał stwierdził, że zaskarżony przepis rozumiany w ten sposób, że wystarczającą przesłanką zakwalifikowania gruntu podlegającego opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości do kategorii gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej jest prowadzenie działalności gospodarczej przez osobę fizyczną będącą jego współposiadaczem, jest niezgodny z Konstytucją.

W komunikacie po wyroku wskazano m.in., że ustawodawca zadeklarował, że obowiązek podatkowy i wysokość podatku zależy od posiadania gruntu przez przedsiębiorcę i związku gruntu z prowadzeniem działalności gospodarczej. Równocześnie przyjął, że dla ustalenia tego związku wystarczy stwierdzenie, iż grunt pozostaje w posiadaniu przedsiębiorcy. W konsekwencji obowiązek podatkowy, o którym mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a u.p.o.l., zostaje nałożony na osoby posiadające grunty niemające związku z prowadzeniem działalności gospodarczej. Szczególnie rażące jest nałożenie takiego obowiązku na współposiadaczy gruntu wówczas, gdy jeden z nich nie jest przedsiębiorcą.

Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, samo prowadzenie działalności gospodarczej przez osobę fizyczną nie jest ważne dla opodatkowania gruntu stawką podatkową od gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej (określoną w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a u.p.o.l.). Zważywszy na ratio stosowania podwyższonej stawki, jaką jest potencjalna możliwość uzyskiwania przychodów z wykorzystania danych gruntów, niezbędne jest ustalenie faktycznego sposobu wykorzystania opodatkowanego gruntu, którego współposiadaczem pozostaje osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą. Pominięcie tego kryterium prowadzi do zróżnicowania posiadaczy gruntów, które nie mają związku z prowadzeniem działalności gospodarczej. Podatnicy (osoby fizyczne) będący w podobnej sytuacji (posiadacze gruntów niemających związku z prowadzeniem działalności gospodarczej) opłacają podatek od nieruchomości według odmiennych stawek. Zdaniem Trybunału, zróżnicowanie to nie ma konstytucyjnego uzasadnienia w odniesieniu do osób posiadających grunty niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Piotr Szulczewski, PIT.pl