Pobierz e-pity 2018

SN: raz udowodniona odpowiedzialność nie musi być ponownie wykazywana

Robert Nogacki

Uchwała Sądu Najwyższego rozszerzyła dotychczasową linię orzeczniczą i interpretacyjną odnośnie do stosowania zasady prawomocności materialnej. Koncepcja szerokiego ujęcia prawomocności w sporach o świadczenia okresowe zakłada brak dopuszczalności ponownego badania i oceniania przez sąd zdarzeń prawnych, które zostały już rozstrzygnięte we wcześniejszym prawomocnym wyroku.

W uchwale z dnia 12 lipca 2018 r. Sąd Najwyższy dokonał analizy i wykładni zasad związanych z mocą wiążącą prawomocnego wyroku (sygn. akt III CZP 3/18). Podstawą procedowania Sądu Najwyższego było zagadnienie prawne przedstawione przez Izbę Cywilną Sądu Apelacyjnego w postanowieniu z dnia 19 grudnia 2017 r. dotyczące pytania: „Czy z prawomocności materialnej (powagi rzeczy osądzonej) wyroku zasądzającego na rzecz powoda część świadczenia z danego stosunku prawnego korzysta rozstrzygnięcie o zasadzie odpowiedzialności z tego stosunku prawnego pomiędzy tymi samymi stronami przy niezmienionych okolicznościach sprawy?”.

Niejednolite koncepcje stosowania zasady prawomocności wyroków

Wątpliwości Sądu Apelacyjnego dotyczyły skutków materialno-prawnych prawomocnego rozstrzygnięcia, które związane są z niejednolitymi koncepcjami zauważalnymi zarówno na gruncie orzecznictwa, jak i doktryny. Podstawą do powyższych rozważań są przepisy ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 1360, dalej jako: „k.p.c.”). Zgodnie z dyspozycją art. 365 § 1 k.p.c. „Orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby”.

Pierwsze podejście prezentowane przez sądy w sprawach cywilnych zakłada bardzo wąską interpretację zakresu związania wyrokiem, ograniczając je jedynie do zbadania ostatecznego rozstrzygnięcia wyrażonego w sentencji orzeczenia. Inaczej rzecz ujmując, w przedmiotowej koncepcji sąd rozpoznający daną sprawę nie jest zobligowany do przyjmowania przesłanek, które były podstawą wyrokowania w analogicznej sprawie. Drugie rozwiązanie zakłada, iż prawomocne orzeczenie zasądzające określone świadczenie okresowe za wcześniejszy okres ma moc wiążącą dla sądu w zakresie zasady odpowiedzialności przy tożsamości podmiotowej i przedmiotowej sprawy. Z punktu widzenia prawomocności materialnej w drugiej koncepcji podkreślany jest zatem szerszy zakres, odnoszący się do przedmiotu rozstrzygnięcia. Podstawę takiej interpretacji stanowi regulacja art. 366 § 1 k.p.c.: „Wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami”.

Dokonując analizy prawnej, w związku z podniesionymi przez Sąd Apelacyjny wątpliwościami, Sąd Najwyższy przychylił się do szerszego rozumienia zasady prawomocności materialnej. W uzasadnieniu podjętej uchwały wskazał, że w sprawach o świadczenie okresowe nie jest dopuszczalne ponowne badanie i ocenianie przez sąd zdarzeń prawnych odnoszących się do zasady odpowiedzialności pozwanego w zakresie, w jakim były one przedmiotem rozstrzygnięcia prawomocnego wyroku pomiędzy tymi samymi stronami o świadczenia należne za wcześniejsze okresy wymagalności.

Czy okoliczności prawomocnie rozstrzygnięte będą zawsze wiązały sąd w podobnych sprawach?

Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że konieczne jest rozróżnienie występowania problematyki prawomocności materialnej w sporach dotyczących świadczeń okresowych (np. wynikających z umów dzierżawy czy najmu) od tak zwanych procesów częściowych, w których powód decyduje się na procesowanie tylko części z całości swojego roszczenia. Sprawy o charakterze sporów częściowych są szczególnym przypadkiem, w których powód decyduje się na dochodzenie na takiej samej podstawie faktycznej i prawnej jednego roszczenia w kilku procesach. Wątpliwości prawne Sądu Apelacyjnego skierowane zostały jednak na świadczenia czynszowe za kolejne okresy obowiązywania umowy najmu, w których wcześniej zapadły już prawomocne wyroki zasądzające należności czynszowe. Zasadnicze znaczenie ma okoliczność, że każde ze świadczeń okresowych ma inny termin wymagalności i przedawnienia. Tym samym poszczególne należności są samodzielne, stanowią odrębny od siebie dług i nie są częścią jednego świadczenia z danego stosunku prawnego.

Mając na względzie powyższe rozważania, Sąd Najwyższy zdecydował, że okoliczności prawomocnie rozstrzygnięte w jednej sprawie będą wiązać sąd w nowym postępowaniu jedynie przy łącznym spełnieniu kilku przesłanek. Istotą są zatem sytuacje, kiedy sąd rozpoznający sprawę uzna, że oba procesy dotyczą tego samego stosunku prawnego, spór powstał pomiędzy tymi samymi stronami oraz związany jest z roszczeniem okresowym, w stosunku do którego strona dochodzi swoich należności za dalsze okresy. Kwestią kluczową jest również brak występowania w procesie nowych zdarzeń prawnych, jak również okoliczności faktycznych, które nie były podnoszone przez pozwanego w pierwszym procesie. Rozstrzygnięcie przez sąd określonych kwestii w ramach prawomocnie zakończonego procesu oznacza, że w sporze o świadczenia okresowe za kolejny okres nie mogą być one ponownie badane.

Warto przy tym zauważyć, że pozwany w procesie za następny okres może skutecznie zgłaszać nowe dowody, jak również wskazywać na wszelkie zarzuty, które dotychczas nie zostały podniesione. Jeżeli powyższe zagadnienia nie były badane wcześniej przez sąd, nie będą one objęte powagą rzeczy osądzonej. 

Praktyczne znaczenie uchwały Sądu Najwyższego

Rozstrzygnięte przez Sąd Najwyższy zagadnienie prawne ma bardzo doniosłe znaczenie dla praktyki sądowej, szczególnie że dotyczy coraz powszechniej podejmowanych sporów o dochodzenie należności wynikających ze świadczeń okresowych. Wykładnia przepisów zaprezentowana w analizowanej uchwale pozwala przypuszczać, że zarówno powodom, jak i pozwanym w przedmiotowych procesach łatwiej będzie przewidzieć ich ewentualny wynik, jeżeli pomiędzy stronami zapadło już wcześniej prawomocne orzeczenie za dany okres rozliczeniowy. Taka interpretacja sądu sprzyja również ekonomice procesowej i zwiększeniu zaufania do organów sprawiedliwości. Wyniki następnych spraw, w których pomiędzy stronami nie wystąpią nowe okoliczności faktyczne, będą możliwe do ocenienia jeszcze przed ewentualnym powództwem, co umożliwi jednocześnie ograniczenie ilość spraw sądowych w przypadkach niepowodzenia pierwszego pozwania.