Rzecznik Praw Podatnika będzie zależny od ministra finansów

18.10.2018 11:11 (aktualizacja: )

Powołanie Rzecznika Praw Podatnika zasługuje na poparcie ponieważ obecnie prawa podatników nie są odpowiednio chronione. Wątpliwości budzi umiejscowienie go de facto w strukturach organów podatkowych, czy prawo odwołania rzecznika,  przysługujące ministrowi finansów, bowiem może ograniczyć to jego swobodę w prowadzeniu sporów z resortem finansów i podległymi mu organami. Jednak łączenie go z innymi rzecznikami nie jest rozwiązaniem problemu, a tworzy nowe – uważa Rada Podatkowa Konfederacji Lewiatan.

[aktualizacja 28.05.2019r.]: Rzecznik Praw Podatnika dziś na posiedzeniu rządu

Projekt ustawy o Rzeczniku Praw Podatnika zakłada utworzenie profesjonalnej instytucji, której celem ma być ochrona szeroko pojętych praw podatników. Rzecznik ma przyczynić się do zwiększenia poczucia bezpieczeństwa podatników w kontaktach z administracją skarbową, wzmocnić ich pozycję, zniwelować dysproporcję pomiędzy uprawnieniami organów skarbowych a możliwościami obrony obywateli.

Dajmy szansę Rzecznikowi Praw Podatnika

- Pozytywnie oceniamy propozycję utworzenia instytucji Rzecznika Praw Podatnika. Ale niepokoi nas umiejscowienie go w strukturach organów podatkowych. Rzecznik powoływany będzie przez premiera na wniosek ministra finansów. Zastępcy rzecznika oraz jego przedstawiciele terenowi też powoływani będą przez ministra finansów na wniosek rzecznika. Odwołanie RPP będzie następowało z inicjatywy resortu finansów, m.in. w przypadku utraty nieposzlakowanej opinii dającej rękojmię prawidłowego i obiektywnego wykonywania powierzonych zadań. To istotnie ograniczy swobodę rzecznika w prowadzeniu sporów z samym ministrem finansów i podległymi mu organami podatkowymi. Uważamy, że RPP powinien mieć zagwarantowaną niezależność od władzy wykonawczej – mówi Przemysław Pruszyński, doradca podatkowy, sekretarz Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan.

Urzędnik obroni podatnika przed… urzędnikiem? Projekt ustawy o Rzeczniku Praw Podatnika

To dobrze, że Ministerstwo Finansów zdecydowało się powołać instytucję kompetentną do interweniowania w sprawach podatkowych na korzyść podatników. Lepiej mieć RPP w takim kształcie, niż go w ogóle nie mieć. Znacznie łatwiej będzie po zidentyfikowaniu problemów działalności rzecznika naprawić błędy, które pojawią się w praktyce, niż nadal pozostawić podatników bez żadnej ochrony i instytucji, która ma interweniować w ich imieniu. Można także rozważać, by rzecznika powoływał i odwoływał premier lub prezydent na wniosek ministra finansów, co mogłoby wzmocnić jego pozycję w sporach z aparatem skarbowym.

- Dajmy szansę RPP, a ewentualny brak jego skuteczności czy trudności w funkcjonowaniu, rozwiązujmy na bieżąco. Instytucja ta może pomóc podatnikom (mniej lub bardziej), ale na pewno im nie zaszkodzi. Pomysł powołania RPP świadczy o tym, że administracja dostrzega swoje błędy i poddaje się refleksji, co jest dobrą prognozą na przyszłość  - mówi Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy, partner w kancelarii KNDP i przewodniczący Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan.

MF chciało, by instytucja Rzecznika Praw Podatnika znalazła się w nowej Ordynacji podatkowej

Projekt ustawy  wymaga jeszcze dopracowania pewnych szczegółów, jak np. kompetencje  osoby, która może pełnić funkcję rzecznika. Bardziej istotne jest doświadczenie oraz praktyka w stosowaniu prawa podatkowego, w szczególności w zakresie spraw procesowych, niż stopnie naukowe. Zbędne wydaje się uprawnienie RPP do opiniowania projektów aktów prawnych z zakresu prawa podatkowego. Przedstawienie właściwej oceny zmian w prawie podatkowym wymaga przeprowadzenia konsultacji z podatnikami i uzyskania ich opinii. Rzecznik nie będzie dysponować zasobem takiej wiedzy, co niesie ze sobą ryzyko, że jego stanowiska będą przygotowywane w ramach biura rzecznika w oparciu o wiedzę teoretyczną lub pozyskaną od administracji skarbowej, która niekoniecznie będzie zgodna z oceną podatników.

Należy sprzeciwić się pomysłom przekazania kompetencji RPP rzecznikowi MŚP. RPP ma dbać o prawa wszystkich podatników, a nie tylko niektórych przedsiębiorców. W takim wypadku większość podatników - osoby fizyczne nie będące przedsiębiorcami oraz duzi przedsiębiorcy pozostaliby poza tym systemem ochrony. Utrudnione byłoby, by rzecznik MŚP mógł reprezentować w sprawach podatkowych, podatników konsumentów czy dużych przedsiębiorców nie pozostając w konflikcie interesów. RPP powinien być odrębną instytucją, nawet jeśli funkcjonuje w ramach  Ministerstwa Finansów.  

Źrodło: informacja prasowa Konfederacja Lewiatan