Pobierz e-pity 2018

Garsonka i szpilki w kosztach podatkowych

Piotr Szulczewski 31.07.2014 09:00 (aktualizacja: )

31.07 Garsonka i szpilki w kosztach podatkowych

Bizneswoman, asystentka i sekretarka – czy mogą ubierać się za pieniądze firmowe? Czy koszt odpowiedniej garderoby, dobranej do profilu firmy oraz wpływającej na postrzeganie jej na rynku, może stanowić koszt uzyskania przychodów?

Charakter nabywanej odzieży decyduje o tym, czy wydatek stanowi koszt podatkowy, czy nie. Organy podatkowe bronią w tym zakresie ugruntowanej linii interpretacyjnej. Odzież, która nie stanowi kostiumu scenicznego, stroju artystycznego - po zakończeniu pracy może służyć również do celów osobistych. Tym samym skoro wydatek w części może służyć zaspokojeniu prywatnych potrzeb podatnika – nie może być zaliczony do kosztów uzyskania przychodów. Przedsiębiorcy od lat walczą z takim pojmowaniem stroju służbowego i szukają metod na zaliczanie go w koszty podatkowe.

W niektórych jednostkach stroje pracownicze dostosowywane są do wizerunku marketingowego całego przedsiębiorstwa. Specyficzna kolorystyka połączona z logo firmy lub przyjętym krojem powoduje, że wykorzystanie prywatne stroju staje się niemożliwe lub też znacząco utrudnione. Logo, krój, barwa mogą zatem definiować wydatek na ubiór jako koszt uzyskania przychodów. Warto w takim przypadku, by zasady stosowania takiej odzieży wynikały z przyjętego w jednostce regulaminu. Dokumentuje on obowiązek, którego przestrzeganie spoczywa na każdym zatrudnionym.

Strój służbowy, strój pracowniczy w koszty uzyskania przychodu

Źródło: iStock / Thinkstock

Co więcej, jeżeli elementem stroju jest logo firmowe, podatnik traktuje go jako wydatek reklamowy. Wykorzystywanie stroju biznesowego ze stałym oznaczeniem firmy, przy wykorzystaniu go w pracy z klientem, spełnia funkcję reklamową, gdyż zmierza do zwiększenia rozpoznawalności firmy na rynku, co w efekcie może wpływać na zwiększenie przychodów. Niezbędne jest zatem umiejętne interpretowanie przepisów, by garsonka wzbogacona o metkę lub naszywkę z firmowym logo mogła być kosztem podatkowym przedsiębiorcy. Podatnik decydujący się na taką formę ubioru powinien pamiętać, by oznaczenie było stałe, tzn. nie możliwe było czasowe jego odłączenie (np. przyklejane logo na rzepy czy też doklejane tylko na czas pracy).

Organy podatkowe od lat stoją na stanowisku, zgodnie z którym niezależnie od rodzaju prowadzonej działalności gospodarczej, każda osoba musi nabywać i używać dostosowaną do własnych wymagań odzież i obuwie. Dlatego też zakupy zwykłych ubrań stanowią spełnienie zwykłych, normalnych potrzeb danej osoby fizycznej. Standardowy ubiór bizneswoman nie może zatem stać się wydatkiem firmowym. Jeżeli jednak będzie on odpowiednio dopasowany do profilu działalności, wzbogacony o elementy identyfikujące przedsiębiorstwo, to warto pokusić się o uzyskanie interpretacji podatkowej lub o samodzielną decyzję i zaliczenie wydatku do kosztów podatkowych.

Piotr Szulczewski,
VAT.pl