Skip to content

Ekspert tłumaczy dlaczego nie warto rejestrować działalności gospodarczej pierwszego dnia miesiąca?

Wybór odpowiedniego momentu na formalne rozpoczęcie jednoosobowej działalności gospodarczej to jedna z pierwszych decyzji finansowo-prawnych, przed jakimi staje przyszły przedsiębiorca. Choć intuicyjnie najprostszym rozwiązaniem wydaje się wskazanie pierwszego dnia miesiąca jako daty startu, z punktu widzenia optymalizacji składek na ubezpieczenia społeczne nie jest to najlepszy pomysł.

Rejestracja w CEIDG a formalny start działalności

W praktyce kluczowe znaczenie ma precyzyjne odróżnienie samej technicznej rejestracji wniosku w CEIDG od wskazanej we wniosku formalnej daty rozpoczęcia działalności. To właśnie ta druga data w pełni definiuje moment powstania obowiązków wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz determinuje zasady obliczania okresów preferencyjnych.

ksiegowa kalkulator kawa obliczenia
Foto: Shutterstock, alinabuphoto

Ulga na start liczona w pełnych miesiącach

Podstawowym argumentem przemawiającym przeciwko inauguracji biznesu pierwszego dnia miesiąca są zasady kalkulacji okresu trwania tzw. Ulgi na start. Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców, zwolnienie z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne przysługuje przez okres 6 pełnych miesięcy kalendarzowych od dnia podjęcia działalności gospodarczej.

Dlaczego pierwszy dzień miesiąca skraca ulgę

Sposób liczenia tego terminu zależy bezpośrednio od momentu, w którym przedsiębiorca formalnie debiutuje na rynku. Przy rozpoczęciu działalności 1. dnia miesiąca, miesiąc ten jest traktowany prawnie jako pierwszy pełny miesiąc kalendarzowy. W konsekwencji bieg 6-miesięcznego okresu ulgi kończy się równo z upływem szóstego miesiąca, drastycznie skracając czas korzystania z preferencji.

Reklama

Elektroniczny obieg dokumentów z KSeF

Dodatkowy miesiąc preferencji przy starcie po pierwszym dniu miesiąca

Przy rozpoczęciu działalności każdego kolejnego dnia miesiąca, pierwszy, niepełny miesiąc kalendarzowy nie jest wliczany do ustawowego limitu 6 pełnych miesięcy. Oznacza to, że przedsiębiorca zyskuje de facto niemal 7 miesięcy bez konieczności opłacania składek społecznych, uiszczając w pierwszym miesiącu wyłącznie składkę zdrowotną.

ZUS preferencyjny na podobnych zasadach

Analogiczne reguły i konsekwencje prawno-finansowe dotyczą kolejnego etapu preferencji, jakim są składki na ubezpieczenia społeczne z tytułu tzw. ZUS-u preferencyjnego (opłacanego od obniżonej podstawy przez 24 miesiące kalendarzowe). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych wprost wskazuje, iż okres 24 miesięcy liczy się jako pełne miesiące kalendarzowe.

Jeden dzień różnicy, realna korzyść finansowa

Zestawienie to pokazuje, że przesunięcie daty rozpoczęcia działalności o zaledwie jeden dzień – z pierwszego na drugi dzień miesiąca – realnie wydłuża łączny czas legalnego obniżania kosztów publicznoprawnych firmy o blisko 30 dni w skali całego cyklu preferencyjnego. Jeżeli zatem wystartujemy z działalnością 1 czerwca, miesiąc ten będzie stanowił pierwszy pełny miesiąc okresu preferencyjnego. Jeśli jednak przedsiębiorca wskaże jako datę rozpoczęcia 2 czerwca, wówczas czerwiec staje się okresem „dodatkowym”, a właściwy bieg 6 miesięcy Ulgi na start rozpoczyna się dopiero od 1 lipca. W efekcie przedsiębiorca zyskuje legalną prolongatę ulg.

Autor: Rafał Knap, radca prawny, kancelaria Graś i Wspólnicy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *