Co dla podatnika oznacza nowa ordynacja podatkowa?

Robert Nogacki

Ministerstwo Finansów nie chce już nowelizować ordynacji podatkowej. Chęć powołania nowej ustawy argumentuje koniecznością doścignięcia światowych standardów prawnych i jest jednocześnie przyznaniem się do winy w kwestii niewłaściwego jak dotąd traktowania podatników. Jakie zmiany planuje wprowadzić fiskus i co tak naprawdę będą one oznaczały dla podatników?

 

Niezrozumiałe i niesprawiedliwe prawo

Ministerstwo Finansów planuje wygaszenie starej ordynacji podatkowej i uchwalenie w jej miejsce nowej, która ma wejść w życie 1 stycznia 2020 r. Jak tłumaczy resort obecna, 20-letnia ustawa była nowelizowana już ponad 100 razy. Jej rozwiązania nie nadążają za światowymi i europejskimi standardami, a o ich niekonstytucyjności wielokrotnie orzekał Trybunał Konstytucyjny. Nowa ordynacja podatkowa ma być napisana prostym językiem, a jej uregulowania czytelne, spójne i dostosowane do rozwoju gospodarczego i technologicznego.

Twórcy nowej ordynacji chcą przywrócić zaufanie w relacjach na linii podatnik – organ podatkowy. Ministerstwo ma więc świadomość, że aktualnie obowiązujące prawo podatkowe jest nie tylko niesprawiedliwe i niezrozumiałe, ale i nieżyciowe, a ponadto nie sprzyja budowie zaufania podatników do organów fiskusa.

20 nowych regulacji

Komisja Kodyfikacyjna Ogólnego Prawa Podatkowego poinformowała, że wypracowała ok. 20 nowych rozwiązań, co nie oznacza rezygnacji ze starych i sprawdzonych. Nowa ordynacja podatkowa ma stanowić system otwarty na podatnika. Ociepleniu stosunków na linii organ – podatnik będzie także służyć powołanie do życia niewładczych form działania organów podatkowych. Poprawę sytuacji podatników ma w szczególności przynieść: mediacja podatkowa, umowa między podatnikiem a organem podatkowym, procedura konsultacyjna oraz umowa o współdziałanie, a także powołanie urzędu Rzecznika Praw Podatnika.

Niewładcze formy działania

Instytucja mediacji została ujęta w Rozdziale 11 Działu III projektu ustawy z 6 października 2017 r. – Ordynacja podatkowa. Zgodnie z art. 375 § 2 i 3 mediacja jest dobrowolna dla strony oraz organu podatkowego, jednak tylko ten ostatni może skierować sprawę do mediacji. Instytucja ta będzie miała zastosowanie w przypadkach, w których możliwe jest zawarcie umowy podatkowej.

Umowie podatkowej poświęcono Rozdział 10 Działu III projektu ustawy. Jej celem jest przyjęcie przez obie strony zgodnych ustępstw lub ustaleń, np. co do stanu faktycznego sprawy, wartości transakcji czy zastosowania ulg w spłacie zobowiązania podatkowego.

Innym rodzajem umowy pomiędzy podatnikiem a fiskusem ma być uregulowana w Rozdziale 6 Działu IV umowa o współdziałanie określana mianem cooperative compliance. Ma ona służyć przedsiębiorcom chcącym uzyskać bieżącą pomoc w prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie zobowiązań podatkowych. Zgodnie z art. 578 § 3: „Umowa o współdziałanie ma na celu zapewnienie przestrzegania przez podatnika prawa podatkowego w warunkach wzajemnego zaufania między organem podatkowym a podatnikiem, przejrzystości i zrozumienia przez organ podatkowy charakteru prowadzonej przez podatnika działalności”.

Podatnik może również złożyć do organu podatkowego I instancji wniosek o przeprowadzenie z nim konsultacji i wydanie decyzji „w sprawie skutków podatkowych w zakresie danego podatku i transakcji, zwaną dalej „decyzją w sprawie skutków podatkowych”, dotyczącą czynności lub zdarzeń, których dokonywał lub w których brał udział zainteresowany” (art. 534 § 1 projektu ustawy). Ta procedura konsultacyjna inaczej nazywana jest wprost kontrolą na zamówienie. Przedsiębiorca niepewny co do właściwego zrozumienia i dokonania rozliczeń zobowiązań podatkowych wynikających z przeprowadzanej przez siebie transakcji będzie mógł poprosić o dokonanie w tym zakresie kontroli przez organ podatkowy.

Ministerstwo Finansów planuje również powołać instytucję Rzecznika Praw Podatnika. Zajmowałby się on problemami z zakresu tworzenia i stosowania prawa podatkowego, opiniowaniem i proponowaniem rozwiązań legislacyjnych służących ochronie praw podatnika.

Nie ma róży bez kolców

Czy powołanie nowej ordynacji podatkowej naprawdę było dyktowane dobrem podatnika? Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich „Rzecznika powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek Marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów” (Dz.U. 2017, poz. 958). W tym przypadku obywatele, których praw bronić ma RPO, mogą mieć nadzieję, że osoba powołana na to stanowisko zostanie wybrana przez zgromadzenie ludzi, których oni sami wybrali. Takich złudzeń nie mogą mieć podatnicy, skoro rzecznika ich praw ma powoływać premier na wniosek ministra finansów.

Dywersantem rzuconym na tyły wroga zdaje się być również instytucja mediatora. Wg art. 377 projektowanej ustawy mediację prowadzi mediator wpisany na listę mediatorów. Decyzję o wpisaniu lub wykreśleniu z tej listy wydaje Szef Krajowej Administracji Skarbowej. Jednocześnie w toku prowadzonego postępowania mediacyjnego organ podatkowy może z urzędu odwołać mediatora m.in. w przypadku utraty do niego zaufania lub zaistnienia innych uzasadnionych okoliczności (art. 379 § 1).

Casting do stada owiec

Na podstawie art. 578 § 1 nowej ordynacji podatkowej Szef KAS i podatnik o istotnym znaczeniu gospodarczym lub społecznym mogą zawrzeć umowę o współdziałanie. W zamian za ten partnerski układ przedsiębiorcy zobligowani będą do ujawnienia najważniejszych informacji na temat swojej firmy i prowadzonej działalności gospodarczej. Dzięki takiemu rozwiązaniu współpracujący z podatnikami, jak sama ustawa podkreśla: „o istotnym znaczeniu gospodarczym i społecznym”, fiskus uzyska pełny dostęp do wszelkich wrażliwych, także chronionych tajemnicą przedsiębiorstwa danych. Co więcej, „W umowie o współdziałanie podatnik zobowiązuje się ponad obowiązki wynikające z przepisów prawa podatkowego do informowania o planowanych i zrealizowanych operacjach prowadzących do uzyskania korzyści podatkowej przez niego lub inne podmioty zaangażowane w te operacje” (art. 578 § 4 pkt 4). Oznacza to, że organy podatkowe pozyskają chronione informacje także na temat innych przedsiębiorstw bez oglądania się na tajemnicę handlową.

Wskazany w projektowanej ustawie wniosek o konsultację zgodnie z art. 541 § 1 i 2 podlega opłacie w wysokości 1% wartości transakcji będącej przedmiotem konsultacji, nie mniej niż 500 zł i nie więcej niż 100 000 zł. Zasilenie kasy organu opłatą za przeprowadzenie kontroli na zamówienie nie oznacza jednak, że nie nałoży on na podatnika zobowiązania podatkowego. Jak wynika z art. 540 § 1: „W razie zaistnienia przesłanek (…) w decyzji w sprawie skutków podatkowych organ podatkowy dokonuje wymiaru w zakresie skutków podatkowych transakcji objętej wnioskiem o konsultację”.

Przejrzystość, prostota, przyjazność

Ministerstwo Finansów reklamuje nową ordynację podatkową hasłem 3 x P: przejrzystość, prostota, przyjazność i naprawdę chce zaprzyjaźnić się z podatnikami, aby móc w prosty, a więc przejrzysty sposób przejąć nad nimi kontrolę. Jak pasterz czuwający nad swymi owieczkami chce mieć wgląd do wszystkich czynności podejmowanych w stadzie. Oczywiste jest, że w ramach tej opieki będzie musiał dokonywać cyklicznego strzyżenia.