20 proc. podatku PCC od przedawnionej pożyczki

Komunikat prasowy po rozprawie dotyczącej przedawnienia zobowiązania podatkowego powstałego z tytułu zawarcia umowy pożyczki (ponowne powstanie zobowiązania podatkowego od tej samej czynności cywilnoprawnej).

Kwestionowany przepis jest zgodny z zasadą demokratycznego państwa prawnego.

19 czerwca 2012 r. o godz. 9.00 Trybunał Konstytucyjny rozpoznał pytanie prawne Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dotyczące przedawnienia zobowiązania podatkowego powstałego z tytułu zawarcia umowy pożyczki (ponowne powstanie zobowiązania podatkowego od tej samej czynności cywilnoprawnej).

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 3 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 7 ust. 5 pkt 1 ustawy z dnia 9 września 2000 r. o podatku od czynności cywilnoprawnych (dalej u.p.c.c.) jest zgodny z art. 2 konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 konstytucji. W pozostałym zakresie - dotyczącym zarzutu podwójnego obciążenia podatnika podwyższoną (sankcyjną) stawką podatku, a także ewentualnie sankcją karną wymierzaną w postępowaniu karnoskarbowym, umorzył postępowanie. W tym bowiem zakresie, od odpowiedzi Trybunału na pytanie prawne WSA, nie zależało rozstrzygnięcie sprawy.

Zdanie odrębne zgłosiła sędzia TK Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz.

Sądowi pytającemu chodziło o zbadanie zgodności z konstytucją art. 7 ust. 5 pkt 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 4 ustawy z 9 września 2000 r. o podatku od czynności cywilnoprawnych, w zakresie w jakim przewidują - w stosunku do podatników będących osobami fizycznymi, po przedawnieniu zobowiązania podatkowego powstałego z tytułu zawarcia umowy pożyczki - ponowne powstanie obowiązku i zobowiązania podatkowego, od tej samej czynności cywilnoprawnej według dziesięciokrotnie wyższej 20 % stawki podatku z chwilą powołania się przez podatnika na fakt jej dokonania przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej w toku czynności sprawdzających, postępowania podatkowego, kontroli podatkowej lub postępowania kontrolnego.

Sprawa odnosiła się do sytuacji, w której podatnik w toku postępowania prowadzonego przez organ podatkowy w 2009 r., dotyczącego podatku dochodowego od osób fizycznych za 2003 r. powołał się - uzasadniając sfinansowanie zakupu mieszkania - na fakt otrzymania pożyczki od ojca w 2003 r., której nie zgłosił do opodatkowania w ustawowym terminie 14 dnia od zawarcia umowy pożyczki.

Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego przedawnienie nie jest konstytucyjnie chronionym prawem podmiotowym podatnika. Niemniej jednak, znajduje zakorzenienie w art. 2 konstytucji i wynikającej z niej zasadzie bezpieczeństwa prawnego jednostki. Jednym z przejawów bezpieczeństwa prawnego jest z kolei stabilizacja sytuacji prawnej jednostki, przekładająca się w efekcie na stabilizację sytuacji stosunków społecznych.

Trybunał ustosunkował się do zarzutu naruszenia zasady ochrony praw słusznie nabytych, którą pytający sąd wywodzi z art. 2 konstytucji. W ocenie Trybunału, zarzuty stawiane kwestionowanym przepisom, zmierzają do wykazania niezgodności przepisu ustawy podatkowej, jaką jest u.p.c.c. z ogólnymi rozwiązaniami Ordynacji podatkowej. Nie istnieją bowiem konstytucyjne przeszkody w rozszerzeniu, modyfikowaniu lub nawet znoszeniu zasad przedawnienia odnoszących się do obowiązków i zobowiązań podatkowych określonych w Ordynacji podatkowej przez inną ustawę podatkową - ustawę o podatku od czynności cywilnoprawnych. Pytający sąd nie podniósł jednakże przy tym żadnych argumentów przemawiających za naruszeniem przedawnienia jako zasady ustrojowej, czyli gwarancji stabilizacji stosunków prawnych w związku z upływem czasu. Ustawodawca dysponuje dość szerokim marginesem swobody w kształtowaniu zasad przedawnienia, w tym także terminów, po upływie których ma ono nastąpić. Nie budzi w niniejszej sprawie wątpliwości, że sześć lat od powstania obowiązku w podatku od czynności cywilnoprawnych w wypadku podatnika, którego sprawa zainicjowała pytanie prawne, nie może być uznane za termin na tyle długi i uniemożliwiający rzeczywistą stabilizację jego sytuacji życiowej, iż staje na przeszkodzie ustabilizowaniu sytuacji prawnej podatnika.

W niniejszej sprawie nie doszło również do niezgodnej z zasadą ochrony praw nabytych ingerencją ustawodawcy w prawa słusznie nabyte. Treść art. 3 ust. 1 pkt 4 u.p.c.c. w swojej istocie nie uległa bowiem zmianie od czasu wejścia w życie ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych. W rezultacie, zawierając umowę pożyczki w 2003 r., podatnik musiał się liczyć z powstaniem nowego obowiązku podatkowego, jeśli nie złoży deklaracji w sprawie podatku od czynności cywilnoprawnych oraz - po upływie 5 lat od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku - powoła się na dokonanie tej czynności.

Ponowne powstanie obowiązku podatkowego na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 4 u.p.c.c., zależy od podatnika. Tylko powołanie się na dokonanie w przeszłości czynności prawnej przez samego podatnika, aktualizuje dyspozycję normy z art. 3 ust. 4 pkt 1 u.p.c.c. Konsekwencje powołania się podatnika na dokonanie nierozliczonej podatkowo w terminie czynności prawnej ustawodawca ustalił w przepisach powszechnie obowiązującego prawa. Jeżeli więc w chwili powoływania się na dokonanie czynności prawnej, co do której upłynął termin do skutecznego określenia zobowiązania w drodze decyzji przez organy podatkowe, a tym bardziej - w chwili dokonywania czynności prawnej, ustawa przewidywała powstanie nowego obowiązku podatkowego w związku z powołaniem się podatnika na czynność prawną z przeszłości, nie sposób mówić o zaskakiwaniu podatnika konsekwencjami, których nie mógł on racjonalnie przewidzieć. Złożenie deklaracji przez podatnika, gdy taki obowiązek wynika z przepisów prawa, zwłaszcza w wypadku podatków opartych na zasadzie samowymiaru, stanowi pewne minimum lojalności jednostki wobec państwa. Niezależnie od rozmaitych teoretycznych konstrukcji powstawania zobowiązań podatkowych czy znaczenia deklaracji jako elementu konstytuującego zobowiązanie, Trybunał podkreślił, że powoływanie się przez jednostkę na zasadę lojalności państwa względem niej wymaga, aby jednostka sama postąpiła lojalnie wobec państwa.

W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, zakwestionowane przepisy nie pozostają w adekwatnym związku z wyrażoną w art. 32 ust. 1 konstytucji zasadą równości i związaną z nią zasadą sprawiedliwości społecznej, którą pytający sąd wyprowadza z art. 2 konstytucji. Nie ma uzasadnionych podstaw do zaszeregowania podatników różnych rodzajów podatków do jednej kategorii podmiotów podobnych.

Odnosząc się do naruszenia przez kwestionowane przepisy art. 64 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 konstytucji TK stwierdził, że ingerencja w majątek podatnika - w związku z powstaniem nowego obowiązku podatkowego z chwilą powołania się i wymierzeniem podatku według podwyższonej, 20% stawki, nie ogranicza konstytucyjnego prawa podatnika do ochrony własności i innych praw majątkowych, ale jest ustanowieniem obowiązku publicznoprawnego w postaci konieczności zapłaty podatku. Nakładany w trybie art. 3 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 7 ust. 5 pkt 1 u.p.c.c. podatek - choć współkształtuje ramy własności (majątku) podatnika, nie może być jednak postrzegany przez pryzmat pozbawienia czy ograniczenia własności. Tym samym regulacja ta - w zakwestionowanym zakresie - nie jest niezgodna z art. 64 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 konstytucji.

Rozprawie przewodniczyła sędzia TK Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz, sprawozdawcą był sędzia TK Marek Zubik.

Wyrok jest ostateczny, a jego sentencja podlega ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

Źródło: Trybunał Konstytucyjny