Czy osoby zbierające butelki porzucone przez innych i uzyskujące z tego tytułu przychód powinny tego typu działalność rozliczać przed urzędem skarbowym i zapłacić podatek? Podnoszoną ostatnio przez media kwestię skomentował Szef Krajowej Administracji Skarbowej.
Czy trzeba płacić podatek od kaucji? Jeśli ktoś zwraca tylko własne opakowania, czyli te, za które wcześniej sam zapłacił kaucję, robiąc zakupy, wtedy po prostu odzyskuje wpłaconą wcześniej kwotę. Natomiast gdy osoby godzinami zbierają nieswoje puste opakowania po napojach, a następnie oddają je do automatu, dostając kaucję, której wcześniej nie wpłaciły, wtedy mamy do czynienia z zupełnie inną sytuacją.

Czy trzeba odprowadzać podatek?
Według wielu ekspertów, jeśli wspomniane osoby robią to w sposób systematyczny i tą drogą uzyskują np. kilkaset złotych dziennie, wtedy w rozumieniu art. 5a pkt 6 ustawy PIT jest to działalność gospodarcza ze wszystkimi tego skutkami. Powinny zatem dokonać rejestracji w CEIDG, wybrać formę opodatkowania i opłacać składki ZUS.
O tę kwestię został zapytany podczas wczorajszej konferencji prasowej wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) Marcin Łoboda.
– Samodzielne zbieranie i oddawanie butelek do butelkomatów nie stanowi działalności gospodarczej – powiedział Marcin Łoboda.
Cel systemu kaucyjnego jest zupełnie inny
– Nie dajmy się ogłupić – cel systemu kaucyjnego jest zupełnie inny, a mianowicie recykling. Samo zbieranie jest pozytywnym efektem. Jeśli sami zbieramy i sami oddajemy, to nie widzę możliwości, aby była to działalność gospodarcza – odpowiedział wiceminister.
Działalność zorganizowana
Dodał, że nieco inaczej wygląda sytuacja, gdyby butelki zbierali wynajęci do tego celu pracownicy.
– Jeśli to jest w wersji zorganizowanej, kiedy mamy osoby, które dla nas zbierają a my tylko i wyłącznie korzystamy, to wtedy ślady organizacyjne i przede wszystkim systemowe działalności gospodarczej są widoczne i takie rzeczy na pewno będą opodatkowane – powiedział Marcin Łoboda.
Źródło: MF, PAP
