Pobierz e-pity 2018

Węgry nowym rajem podatkowym dla przedsiębiorców

13.12.2012 09:00 (aktualizacja: )

Spójna i konsekwentna polityka rządu Victora Orbána w zakresie wsparcia przedsiębiorczości, zaczyna przynosić realne korzyści dla Węgier. Wyrastają one bowiem na swoisty raj podatkowy dla przedsiębiorców, na razie głównie z Czech i Słowacji, jednakże niewykluczone, że wkrótce i dla innych państw z regionu Europy Środkowo-Wschodniej. 

Czy nadal opłaca się inwestować na Cyprze?

Jak doniosła we wrześniu Czeska Agencja Kapitałowo-Informacyjna (ČEKIA) począwszy od połowy 2009 r. do połowy 2012 r. liczba czeskich przedsiębiorstw mających zarejestrowaną działalność na Węgrzech wzrosła o 41 % i sięga już blisko tysiąca. Słowackich podmiotów gospodarczych zarejestrowanych jest na Węgrzech blisko 10 tys., a wzrost w omawianym okresie szacowany jest na ponad 50 %. W Budapeszcie w ostatnim czasie swoje biura otworzyły między innymi Zeta, Speed Finance, United Green Energy czy Daro Koszyce.

Krytykowany przez unijnych ekonomistów rząd węgierski wprowadził 16 % podatek liniowy co bez wątpienia było ukłonem w stronę małych i średnich przedsiębiorców węgierskich, zapewniających de facto stabilizację dochodów budżetowych. Największa ulga w podatkach dotyczy jednak firm osiągających dochody z opłat licencyjnych. System podatkowy bowiem pozwala firmom na Węgrzech zaliczyć do podstawy wymiaru podatku 50 proc. z całkowitych opłat za korzystanie z praw licencyjnych. Efektywna wielkość podatków wynosi 5 % dla firm osiągających całkowity przychód w wysokości do 1,95 miliona euro i 9,5 % dla mających wyższe przychody. Na dodatek na Węgrzech nie nałożono podatku od zysków z dywidend. Kolejną zaletą Węgier jest brak obowiązku powoływania miejscowych wspólników czy członków zarządu. A to oznacza, że spółka może być w całości kierowana i kontrolowana przez dotychczasowych wspólników i właścicieli.

 

Kraje uznawane za raje podatkowe

Jak przyznają sami członkowie rządu węgierskiego tempo wzrostu liczby zarejestrowanych zagranicznych przedsiębiorców jest imponujące i Węgry krok po kroku stają się rajem podatkowym dla państw z regionu. Jednakże zwracają również uwagę, że swoistego „ucywilizowania” wymajają jeszcze przepisy prawa podatkowego będące obecnie niejasne i pełne nieścisłości. 

Należy jasno zaznaczyć, że Węgry zapewne nigdy nie staną się rajem podatkowym tak popularnym i przychylnym przedsiębiorcom jak Malta, Cypr czy Szwajcaria ale działania podjęte w zakresie wsparcia przedsiębiorczości przez obecny rząd węgierski należy uznać za pozytywne i korzystne dla finansów państwa. Można i niejednokrotnie trzeba krytykować decyzje podejmowane przez premiera Victora Orbána, jednak w tej sytuacji należą mu się brawa.

Miejmy nadzieję, że szukający pomysłu na zwiększenie wpływów budżetowych rządzący w Polsce pójdą śladem przyjaciół Madziarów i wprowadzą przepisy skutecznie zachęcające zagranicznych przedsiębiorców do zakładania działalności w Polsce.

Dominik Tymuła
Konsultant podatkowy w kancelarii

Russell Bedford Poland Sp. z o.o.