Nowy pomysł na emerytury po 40 latach pracy

Katarzyna Sudaj 23.06.2015 09:00 (aktualizacja: )

2015-06-22

PSL chce możliwości przejścia na emeryturę dla osób posiadających co najmniej 40-letni okres składkowy. Do Sejmu wpłynął projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Źródło: EastNews

W poniedziałek 22 czerwca grupa posłów PSL złożyła na ręce Marszałka Sejmu projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw. Dotyczy on wprowadzenia możliwości przejścia na emeryturę dla osób posiadających co najmniej 40-letni okres składkowy. Jeśli więc dana osoba przez co najmniej czterdzieści lat płaciła składki na ubezpieczenie emerytalne, będzie mogła zrezygnować z pracy zawodowej, na rzecz świadczenia z ZUS. Taka możliwość będzie istniała niezależnie od wieku przyszłego emeryta, czyli nie będzie musiał czekać, aż skończy 67. rok życia, lecz będzie mógł w młodszym wieku udać się na emeryturę.

Za błędy rządu płacą emeryci

Minister Pracy i wiceszef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz przekonuje, że projekt nowelizacji nie faworyzuje rolników, co zarzucała mu „Gazeta Wyborcza” sugerując, że rolnicy opłacający składkę od 16. roku życia mogliby w wieku nawet 56 lat przejść na emeryturę.

Moment przejścia na emeryturę decyzją ubezpieczonego

Posłowie chcą, by to ubezpieczony miał możliwość podjęcia decyzji, kiedy chce zakończyć aktywność zawodową. W uzasadnieniu projektu czytamy: „W gestii osoby ubezpieczonej będzie więc decyzja, czy korzystając, po przepracowaniu minimum 40 lat, osoba ta chce mieć niższą emeryturę i pobierać ją przez dłuższy okres, czy wyższą, lecz pobieraną krócej. Należy przypomnieć, że obecnie funkcjonujące rozwiązanie w postaci emerytury częściowej, wypłacanej w wysokości 50% kwoty emerytury z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, obliczonej na dzień ustalenia prawa do emerytury częściowej, tj. dla wieku co najmniej 62 lata w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn, pod warunkiem posiadania długoletniego stażu pracy, wynoszącego 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn, nie spełnia w pełni oczekiwań” obywateli. Pamiętajmy, że złożony w Sejmie projekt nowelizacji to kontynuacja propozycji, którą w trakcie kampanii prezydenckiej zgłosił Bronisław Komorowski, a następnie wycofał po przegranej w drugiej turze wyborów.

Przepisy ustawy miałyby wejść w życie 1 stycznia 2016 roku.

Katarzyna Sudaj, PIT.pl