Gospodarstwa domowe mogą dostać różnego rodzaju dofinansowania. Nowa ciekawa szansa pojawiła się w lipcu. Ruszyła druga edycja świadczenia, które w ubiegłym roku cieszyło się olbrzymią popularnością. Tym razem można dostać od 1000 zł do 3500 zł. Do kogo trafią te pieniądze?
Od 1 lipca trwa druga edycja naboru o bon ciepłowniczy. To świadczenie zostało wprowadzone jesienią ubiegłego roku jako odpowiedź na rosnące koszty ogrzewania. W jego ramach mieszkańcy dostaną dofinansowanie na pokrycie wysokich rachunków za ciepło z miejskich sieci ciepłowniczych Bon ma być wsparciem dla domowych budżetów przede wszystkim w gospodarstwach o niższych dochodach.

Ze świadczenia mogą skorzystać mieszkańcy bloków, jak i osoby, które mieszkają w domach jednorodzinnych podłączonych do sieci ciepłowniczej. Nowy nabór wniosków ruszył 1 lipca. Jakie są główne zasady ubiegania się o wsparcie?
Jakie warunki trzeba spełnić?
Aby dostać bon ciepłowniczy, należy spełnić kilka kryteriów. Pierwszy związany jest z dochodami. Do dopłaty mogą być uprawnione osoby, które:
- osiągają dochód równy lub niższy niż 3272,69 zł w przypadku gospodarstw jednoosobowych
- osiągają dochód równy lub niższy niż 2454,52 zł na osobę w przypadku gospodarstw wieloosobowych.
W naborze o bon ciepłowniczy stosowana jest zasada „złotówka za złotówkę”. Oznacza ona, że świadczenie można dostać również po przekroczeniu kryterium dochodowego, ale jego wysokość zostanie pomniejszona o kwotę tego przekroczenia.
Drugim wymaganym kryterium jest korzystania z ciepła systemowego – gospodarstwo musi być podłączone do miejskiej sieci ciepłowniczej.
Ważna jest również wysokość kosztów dostarczanego ciepła – tego dotyczy trzecie kryterium. Szansę na świadczenie mają gospodarstwa, które płacą za ciepło więcej niż 170 zł za GJ (gigadżul).
Jak wysokie może być dofinansowanie?
W poprzedniej, jesiennej edycji naboru wsparcie było przyznawane na drugą połowę 2025 r. Natomiast aktualny nabór – jedyny w tym roku – dotyczy dofinansowania na cały 2026 r. Wysokość świadczenia nadal zależy od cen ciepła. W obecnej edycji:
- w przypadku, gdy koszt ciepła wyniesie 170–200 zł/GJ netto, kwota bonu to 1000 zł
- jeśli wyniesie od 201 do 230 zł/GJ netto, gospodarstwo otrzyma 2000 zł
- w przypadku przekroczenia 230 zł/GJ netto kwota bonu to 3500 zł
Jednoskładnikowe ceny netto za ciepło systemowe w Polsce z reguły oscylują bliżej 170 zł/GJ niż 230 zł/GJ, zatem – jak szacują eksperci – największa część uprawnionych otrzyma bon w wysokości 1000 zł, czyli z najniższego progu.
Do kiedy można składać wnioski?
Obecny nabór ruszył 1 lipca i będzie trwał do 31 sierpnia 2026 r. Wypłaty świadczeń mają nastąpić jeszcze w tym kwartale.
Gdzie złożyć wniosek o świadczenie?
Zainteresowani otrzymaniem bonu ciepłowniczego powinni złożyć dokumenty:
- w urzędzie gminy właściwym dla miejsca zamieszkania,
- elektronicznie przez aplikację mObywatel,
- lub za pomocą platformy ePUAP.
Załączniki do wniosku
Oprócz wniosku należy złożyć:
- rachunek lub zaświadczenie z ciepłowni potwierdzające cenę powyżej 170 zł/GJ,
- dokumenty dochodowe (PIT, zaświadczenie z ZUS lub KRUS),
- dane osobowe i numer konta bankowego.
Ile gospodarstw obejmie wsparcie?
Według szacunków Ministerstwa Energii bon ciepłowniczy może otrzymać około 402 tys. gospodarstw. Zdecydowana większość tej grupy, czyli około 335 tys., dostanie świadczenie w najniższej wysokości – 1000 zł. Koszt wypłat i funkcjonowania bonu ciepłowniczego do końca tego roku ma wynieść łącznie około 900 mln zł.
