Komórka od współpracującej firmy nie musi zwiększać podatku przedsiębiorcy

05.02.2016 10:00 (aktualizacja: )

Komórka od współpracującej firmy nie musi zwiększać podatku przedsiębiorcy

Przychody z bezpłatnego świadczenia, które przedsiębiorca uzyskuje od współpracującej firmy, podlegają opodatkowaniu. Ale żeby świadczenie było bezpłatne, musi być bezkosztowe i nie powinno wiązać się z żadnymi wymogami, jaki musi spełnić podatnik. A więc użyczenie komórki po to, aby zwiększyć obroty przedsiębiorcy i firmy, bezpłatnym świadczeniem nie jest.

Komórka od współpracującej firmy nie musi zwiększać podatku przedsiębiorcy

Źródło: YAY foto

Mali przedsiębiorcy często od swoich kontrahentów uzyskują różnego rodzaju świadczenia, których rozliczenie podatkowe potem sprawia im problemy. I dotyczy to czasem całkiem drobnych spraw. Jednak obawa przed niekorzystnym wynikiem np. przyszłej kontroli skarbowej jest tak duża, że nawet w kwestii takich drobiazgów występują do fiskusa o interpretacje podatkowe.

Jak wyliczyć z przychód z użytkowania komórki?

Przykładem takiej pozornie drobnej rzeczy jest rozliczenie przychodu, wynikającego z udostępnienia komórki. Aparat – dość drogi, bo wart ok. 2,5 tys. zł – został przekazany przedsiębiorcy, który zajmuje się wykonywaniem instalacji elektrycznych na zamówienie. Aparat został mu przekazany przez spółkę, z którą przedsiębiorca współpracuje. Zgodnie z umową, podstawowe opłaty za używanie telefonu ponosi spółka, tymczasem przedsiębiorca bierze na siebie koszt doładowań, m.in. za internet. Powodem, dla którego spółka przekazała przedsiębiorcy aparat, jest zwiększenie obrotów między tymi dwoma podmiotami.

>>> Opodatkowanie telefonu służbowego w czasie zwolnienia chorobowego i urlopu wypoczynkowego <<<

Przedsiębiorca, który otrzymał aparat, stwierdził, że nie jest pewien, jak rozliczyć korzyść z niego wynikającą. Uznał, że przy rozliczeniach podatkowych nie powinien brać pod uwagę opłat, jakie ponosi spółka, a więc jego przychodem będzie jedynie uzyskanie aparatu do dyspozycji. Ten przychód chciał wycenić na poziomie równym ewentualnemu wydatkowi, który poniósłby, gdyby wynajął aparat tej wartości od operatora telekomunikacyjnego.

Takie właśnie stanowisko zaprezentował we wniosku o interpretację podatkową, który przesłał do Izby Skarbowej w Bydgoszczy. Ta zaś, w interpretacji z 12 stycznia 2016 r. (syg. ITPB1/4511-1036/15/MR) uznała jego stanowisko za nieprawidłowe.

Bezpłatne świadczenie musi być bezinteresowne

Zdaniem urzędników, w tym wypadku w ogóle nie ma mowy o przychodzie podlegającym opodatkowaniu. Przede wszystkim zwrócili oni uwagę na to, że przedsiębiorca uznał, iż poprzez przekazanie mu aparatu do dyspozycji wraz z opłaconym abonamentem uzyskuje bezpłatne świadczenie. Tymczasem, wg przedstawicieli izby „powstanie przychodu ze świadczeń nieodpłatnych należy zatem rozważyć zawsze wtedy, gdy podatnik podatku dochodowego od osób fizycznych otrzymuje, bez obowiązku świadczenia wzajemnego, rzeczy lub prawa, bądź inne świadczenia lub też możliwość korzystania z rzeczy lub praw (w szczególności ze środków pieniężnych)”.

Ale w przypadku opisanym przez podatnika w grę wchodziło ponoszenie przez niego doładowań abonenckich oraz opłat za korzystanie z internetu, co wyklucza uznanie całej umowy za bezpłatną. Dodatkowo, wg urzędników, przy świadczeniu bezpłatnym ważna jest jego bezinteresowność. Tymczasem podatnik uzyskując aparat od spółki został zobowiązany do wykonywania określonych czynności, jako że jednym z celów przekazania telefonu było zwiększenie obrotów między nim a firmą. A więc w danym przypadku nie może być mowy o bezpłatnym używaniu cudzego mienia, które skutkowałoby uzyskaniem bezpłatnego świadczenia.

Nie ma bezpłatnego świadczenia a więc i nie ma mowy o podatku. W tej sytuacji więc to, jak jego wysokość miałaby zostać ustalona, nie ma więc znaczenia.

Marek Siudaj, Tax Care
taxcare