Dla fiskusa ważne jest, kto uzyskuje odszkodowanie od ubezpieczyciela

20.04.2016 09:00 (aktualizacja: )

Dla fiskusa ważne jest, kto uzyskuje odszkodowanie od ubezpieczyciela

Firma dostarczyła kontrahentowi wadliwe podzespoły. W umowie sprzedaży zostały zapisanekary umowne na wypadek takiej sytuacji. Ale zabezpieczeniem dla firmy była polisa, z której kontrahent dostał odszkodowanie. Tyle że jej przedstawiciele zaczęli się zastanawiać, czy środki wypłacone z polisy kontrahentowi nie stanowią przypadkiem przychodu firmy.

Dla fiskusa ważne jest, kto uzyskuje odszkodowanie od ubezpieczyciela

Źródło: YAY foto

Pozornie cała sprawa jest jasna – firma ubezpieczeniowa wypłaciła odszkodowanie kontrahentowi, więc niesolidny przedsiębiorca może jedynie zaliczyć składki ubezpieczeniowe do kosztów uzyskania przychodów. Ale ponieważ odszkodowania uzyskane w ramach działalności gospodarczej stanowią przychód, więc przedstawiciele niesolidnego wykonawcy zwrócili się do izby skarbowej z wnioskiem o interpretację podatkową.

Nie było przysporzenia majątkowego

We wniosku przedstawiciele firmy napisali, że środki wypłacone z odszkodowania kontrahentowi nie będą stanowić jej przychodu. Ich zdaniem, z analizy przepisów ustawy o CIT wynika, że przez przychód należy rozumieć „każde przysporzenie wymienione w tym ustępie referuje do pojęcia wartości wchodzącej do majątku podatnika, powiększającej jego aktywa, mająca definitywny charakter, którą może on rozporządzać jak własną”. Tymczasem w przypadku wypłaconego kontrahentowi odszkodowania nie ma mowy o przysporzeniu majątkowym, bo środki otrzymał inny podmiot, na dodatek firma nigdy nie dysponowała wypłaconą kwotą.

Izba Skarbowa w Katowicach w interpretacji z 13 kwietnia 2016 r. (sygnatura IBPB-1-2/4510-71/16/MS) przyznała rację podatnikowi. Odstąpiła także od uzasadniania swojego stanowiska, uznając tym samym argumentację firmy za trafną.

Odszkodowanie mogłoby zwiększyć podatek

Wbrew pozorom, wystąpienie o wykładnię w dość oczywistej niby sprawie nie było całkiem nierozsądne. Przepisy o opodatkowaniu działalności gospodarczej i osób prawnych mówią, że przychodem firmy są m.in. uzyskane odszkodowania, otrzymane w ramach działalności gospodarczej. Innymi słowy, dla określenia, czy mamy do czynienia z przychodem, kluczowe jest, kto właściwie odszkodowanie otrzymał.

Gdyby umowa z ubezpieczycielem była tak skonstruowana, że pieniądze uzyskałaby firma, która następnie przelałaby je kontrahentowi, doszłoby do powstania przychodu, a więc zapewne wzrósłby dochód firmy i jej podatek. Ale – co podkreślali przedstawiciele firmy we wniosku – pieniądze trafiły od razu do kontrahenta, więc przysporzenia majątkowego nie było.

Marek Siudaj,Tax Care