Czy exit tax naruszy unijne zasady swobody osiedlania się i przepływu kapitału?

25.09.2018 08:20 (aktualizacja: )

Ministerstwo Finansów zapowiedziało wprowadzenie tzw. exit tax, czyli podatku od wyprowadzki z Polski. Chodzi o opodatkowanie niezrealizowanych jeszcze zysków kapitałowych, w związku z przeniesieniem przez podatnika aktywów jego przedsiębiorstwa. Rada Podatkowa Konfederacji Lewiatan uważa, że podatek może naruszyć unijne zasady swobody osiedlania się i przepływu kapitału. Wątpliwości wzbudza również ekspresowe tempo prac nad nowym rozwiązaniem.

[aktualizacja 24.10.2018]: Sejm przyjął nowelizację ustawy o exit tax

Pośpiech we wprowadzaniu exit tax może przynieść więcej szkód niż pożytku

Podatek od wyprowadzki z Polski ma być wprowadzony na podstawie unijnej dyrektywy o zwalczaniu uchylania się od opodatkowania. Ale nie wynika z niej wcale, że po przeprowadzce biznesu za granicę trzeba oddawać w formie podatku część swojego majątku. Chodzi raczej o opodatkowanie niezrealizowanych zysków z zainwestowanego wcześniej kapitału. Dyrektywa dotyczy bowiem głównie zwalczania procederu unikania opodatkowania z wykorzystaniem zmiany tzw. rezydencji podatkowej albo przenoszenia działalności między krajami UE.

MF nadgorliwie rozszerza exit tax na osoby fizyczne, wbrew UE

Według Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan implementacja dyrektywy może wręcz doprowadzić do naruszenia innych unijnych zasad, jak swoboda osiedlania się i przepływu kapitału. Exit tax, w wersji zaproponowanej przez resort finansów,  wykracza  bowiem poza dyrektywę, ponieważ obejmie nie tylko przedsiębiorców, ale i osoby fizyczne. Nowa danina dotknie np. osoby (jeśli ich majątek zgromadzony w papierach wartościowych przekroczy 2 mln zł), które chcą się przeprowadzić za granicę, czy pracowników, których firma deleguje na kilka lat do innego kraju. Nowy podatek mogą więc zapłacić osoby, które nie chcą  uciekać z majątkiem za granicę, a jedynie zmienić miejsce zamieszkania.

Exit tax - 3 lub 19% od osób fizycznych, 19% od osób prawnych

Dużo wątpliwości wzbudza również tempo prac nad nowymi przepisami, które mają wejść w życie już od 1 stycznia 2019 roku. Organizacjom  pracodawców  pozostawiono na konsultacje tylko dwa tygodnie. Jak na rewolucyjne zmiany podatkowe, zapoznanie się z kilkusetstronicowym dokumentem, to stanowczo za mało. Pośpieszne wprowadzanie tych przepisów może przynieść więcejszkody niż pożytku. W szczególności może to wpłynąć na decyzję o wyprowadzeniu kapitału z Polski przez tych, którzy takie wyjście już wcześniej rozważali. Nowy podatek może również zniechęcić wiele zagranicznych firm do inwestycji w Polsce. 
Rada Podatkowa docenia osiągnięcia resortu finansów w uszczelnianiu systemu podatkowego. Przedsiębiorcy chcą uczciwie płacić podatki, ale potrzebują stabilności i jasności interpretacji prawa. Ważne, aby upraszczać prawo podatkowe i aby nie byli karani ci przedsiębiorcy, którzy wywiązują się ze swoich obowiązków.

Konfederacja Lewiatan
informacja prasowa