Branże IT i badawcze boją się zmian w rozliczeniach kosztów CIT

Piotr Szulczewski

Branże IT i badawcze boją się zmian w rozliczeniach kosztów CIT

Planowane na 2018 r. ograniczenia w rozliczaniu kosztów podatkowych dotknąć mogą szczególnie branże technologiczne. Pytanie, które obecnie zadają sobie przedsiębiorcy brzmi: skoro mamy nie inwestować naszych zysków we własność intelektualną – to w co?

Branże IT i badawcze boją się zmian w rozliczeniach kosztów CIT
Źródło: YAY foto

Do 5% EBITDA ograniczone mają zostać koszty podatkowe ponoszone przez podatników CIT z tytułu m.in. autorskich lub pokrewnych praw majątkowych, licencji, praw określonych w ustawie z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej czy wartości stanowiącej równowartość uzyskanych informacji związanych z wiedzą w dziedzinie przemysłowej, handlowej, naukowej lub organizacyjnej (know-how).

<< Zmiany w podatku PIT i CIT od stycznia 2018 roku >>

Zasadę tę będzie się stosować do nadwyżki wartości kosztów przekraczającej w roku podatkowym łącznie kwotę 1.200.000 zł. W efekcie podatnik będzie zmuszony:

  • sprawdzić, czy przekroczył wartość wydatków na poczet wartości niematerialnych i prawnych 1.200.000 zł,
  • jeżeli wydatki przekroczyły tę wartość, to ustalić należy ile w jego przypadku wynosi 5% EBITDA – czyli kwota stanowiąca sumę dochodu uwzględnionego w podstawie opodatkowania, wysokości odpisów amortyzacyjnych zaliczonych w danym roku podatkowym do kosztów uzyskania przychodów oraz różnicy między przychodami i kosztami finansowania zewnętrznego.

Problem polega na tym, że sumując wydatki na wartości niematerialne i prawne, podatnik dodać do nich musi również koszty usług doradczych, księgowych, badania rynku, usług prawnych, usług reklamowych, zarządzania i kontroli, przetwarzania danych, usług rekrutacji pracowników i pozyskiwania personelu, ubezpieczeń, gwarancji i poręczeń, oraz świadczeń o podobnym charakterze. Dopiero ich sumę należy porównywać z 1.200.000 zł oraz 5% EBITDA.

Powyższe limity w sposób oczywisty wpłyną na działalność rynku IT w Polsce. Co więcej, podatnicy w niektórych latach prowadzą inwestycje w rynku IT i na nabycie wartości niematerialnych znacząco wyższe niż wartość ich dochodu, przeznaczając na to chociażby niepodzielony zysk z lat poprzednich. W takim przypadku okazać się może, że ich koszty podatkowe z tytułu takich inwestycji ograniczą się do kwot skrajnie niskich.

Przykład

Zakładając, że wycena roboczogodziny pracy programisty w Polsce waha się w okolicach 200 zł brutto, to podmioty rozliczyć w kosztach będą mogły ok. 6000 roboczogodzin pracy rocznie czyli 500 godzin miesięcznie, a to daje średnio 4 programistów zatrudnionych na pełen etat do finalizacji projektu, do którego prawa autorskie sprzedawane będą innemu podmiotowi.

Prawa do projektów o wyższych kosztach własnych, aby mogły być wprowadzane w całości w koszty, nabywane będą od 2018 r. wyłącznie przez podmioty duże – które mogą pozwolić sobie na ustalenie 5% EBITDA na poziomie przekraczającym 1.2 mln zł.

Drugi problem dotyczący rozliczenia kosztów obejmuje firm sektora IT, gdzie prawie całość prac nabywana jest w postaci praw do własności intelektualnej. Koszt nabycia praw do tych projektów kształtuje się na poziomie 80-95% EBITDA – są to firmy IT na etapie rozwoju, gdzie ciężko mówić o generowaniu jakichkolwiek innych kosztów, niż pochodzące z dziedziny praw autorskich i pochodnych. A skoro tak, to ograniczanie rozliczeń kosztów zmusi te podmioty do zapłaty podatku dochodowego w wyższej wartości, niż podmioty większe i w znaczący sposób spowolni ich rozwój i inwestycje. Istnieje zatem ryzyko, że podatki w 2018 r. wpłyną negatywnie na rozwój branży IT oraz działalność gospodarczą w zakresie nowych technologii.

Piotr Szulczewski, VAT.pl