Pobierz e-pity 2018

Aport w 2017 r. wyceniaj tylko w wartości rynkowej

Piotr Szulczewski 20.11.2017 09:00 (aktualizacja: )

Podatnicy, którzy z końcem roku 2017 starają się jeszcze zaoszczędzić na podatkach poprzez przekształcenia spółkowe (aporty, wkłady niepieniężne), muszą wyceniać aporty rynkowo, a nie w oderwaniu od wycen.

Aport w 2017 r. wyceniaj tylko w wartości rynkowej

Aport w 2017 r. wyceniaj tylko w wartości rynkowej / YAY foto

 

W tym roku wyceny wnoszonego majątku niepieniężnego odbywają się już wyłącznie w odniesieniu do wartości rynkowej – nie można zatem czynić dobrowolnych wycen wkładów niepieniężnych – wyłącznie w celu uzyskania wyższej amortyzacji w nowopowstałych spółkach z przeznaczaniem wkładu na kapitał zapasowy lub podstawowy spółki. Do tej pory majątek spółki na moment wniesienia wkładów był w zasadzie wyceniany dowolnie, a o tym, czy majątek ten będzie powodował rozliczanie kosztów w rozwijanym (tworzonym) podmiocie, decydowało przeznaczenie aportu na majątek podstawowy lub zapasowy.

W 2017 r. z ustawy o CIT znikło ograniczenie co do zaliczania do kosztów podatkowych odpisów amortyzacyjnych od wartości początkowej środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych nabytych w formie wkładu niepieniężnego, od tej części ich wartości, która nie została przekazana na utworzenie lub podwyższenie kapitału zakładowego spółki (w art. 16 ust. 1 w pkt 63 uchyla się lit. d). Obecnie zarówno majątek zapasowy, jak i podstawowy może być amortyzowany.

Ponadto obecnie zatem obie strony transakcji muszą ją odnieść do tego samego rodzaju wyceny - wnoszący wkład zalicza do swoich przychodów wartość rynkową tego wkładu, a u nabywcy – wartość ta stanowi podlegający amortyzacji wkład.

Zmiany w zasadach rozliczania przychodów kapitałowych oraz kosztów uzyskania przychodów

Wszystko za sprawą obowiązującego od 2017 r. art. 17 ust. 1 pkt 9 ustawy o PIT (odpowiednio przepis o podatku CIT). Jeszcze w poprzednim roku przychodem dla wspólnika była wartość nominalna udziałów (akcji) objętych w zamian za wniesiony wkład. Wystarczyło zatem ustalić podwyższenie wartości majątku będącego wkładem, by otrzymując udziały o wartości nominalnej, spółka otrzymywała korzystny podatkowo impuls w postaci wyższej wartości majątku do amortyzacji. Przychód dla wnoszącego wkład, czyli wartość nominalna udziałów łatwo było wyeliminować.

Obecnie od 2017 r. przychodem jest wartość wkładu określona w statucie lub umowie spółki, a w razie ich braku wartość wkładu określona w innym dokumencie o podobnym charakterze - jeżeli jednak wartość ta jest niższa od wartości rynkowej tego wkładu albo wartość wkładu nie została określona w statucie, umowie albo innym dokumencie o podobnym charakterze, za przychód uważa się wartość rynkową takiego wkładu określoną na dzień przeniesienia własności przedmiotu wkładu niepieniężnego. W efekcie przychód zawsze należy wycenić z uwzględnieniem wartości rynkowej. Powoduje to ryzyka podatkowe dokonywanych w 2017 r. wycen aportów - w celu wyeliminowania ryzyka podatkowego podmioty powinny zaopatrzyć się wyceny rzeczoznawców majątkowych lub zgromadzić dowody potwierdzające rynkowość przeprowadzonych samodzielnie wycen (szczególnie majątku używanego lub dla którego trudnym jest określenie łatwych i miarodajnych porównań - benchmarków rynkowych).

Co istotne, nadal zwolnione są z podatku przychody z tytułu wkładu, jeżeli przedmiotem wkładu niepieniężnego jest przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część.

Modyfikacja po stronie przychodów – ale również kosztów

Również zasady ustalania kosztów podatkowych z tytułu wniesienia wkładu niepieniężnego uległy modyfikacji. Do wartości rynkowej odnieść należy koszty poniesione zarówno w przypadku nabycia przedmiotu wkładu, jak i późniejszego odpłatnego zbycia udziałów (akcji) w spółce objętych w zamian za wkład niepieniężny.

Piotr Szulczewski, PIT.pl