Nie trzeba przechodzić na emeryturę od razu po osiągnięciu wieku emerytalnego. ZUS wskazuje, że dodatkowy rok aktywności zawodowej może zwiększyć przyszłe świadczenie średnio o około 8–10 proc. Coraz więcej Polaków rzeczywiście wybiera taki wariant – ponad 860 tys. osób, które osiągnęły wiek emerytalny, nadal pracuje lub wróciło na rynek pracy. Od 2026 r. zmieniły się także zasady ustalania stażu pracy. Można do niego doliczyć m.in. okresy prowadzenia działalności gospodarczej oraz wykonywania umów zlecenia. To jednak dwie zupełnie różne kwestie, których nie należy ze sobą mylić.
Rok pracy dłużej może oznaczać emeryturę wyższą o 8–10 proc.
W polskim systemie emerytalnym moment przejścia na emeryturę ma duże znaczenie dla wysokości przyszłego świadczenia.
Emerytura w tzw. nowym systemie zależy przede wszystkim od zgromadzonego kapitału – zwaloryzowanych składek, kapitału początkowego oraz środków zapisanych na subkoncie. Zgromadzona kwota jest następnie dzielona przez średnie dalsze trwanie życia właściwe dla wieku osoby przechodzącej na emeryturę.
Dlatego dłuższa praca działa na przyszłą emeryturę na dwa sposoby.
Po pierwsze, na koncie w ZUS pojawiają się kolejne składki, a zgromadzony wcześniej kapitał podlega waloryzacji.
Po drugie, im później składany jest wniosek o emeryturę, tym mniejsza jest statystyczna liczba miesięcy, przez które zgromadzony kapitał ma być wypłacany.
Wiceprezes ZUS Paweł Jaroszek wskazywał w kwietniu 2026 r., że – w zależności od konkretnej sytuacji, wysokości składek i waloryzacji – każdy dodatkowy rok pracy może oznaczać świadczenie wyższe o około 8–10 proc.
Emerytura 3000 zł. Ile może dać rok dłuższej pracy?
Skala może być zauważalna.
Jeżeli przyjąć jedynie poglądowo, że przyszła emerytura wynosiłaby 3000 zł brutto miesięcznie, wzrost o 8–10 proc. oznaczałby około 240–300 zł więcej miesięcznie.
Nie oznacza to jednak, że każda osoba otrzyma dokładnie taki wzrost. ZUS oblicza świadczenie indywidualnie, a znaczenie mają przede wszystkim wysokość zgromadzonych składek, kolejne wpłaty, waloryzacja oraz moment przejścia na emeryturę.
Osoby, które chcą sprawdzić własny wariant, mogą skorzystać z kalkulatora emerytalnego w eZUS albo z pomocy doradcy emerytalnego.
Ponad 860 tys. osób pracuje mimo osiągnięcia wieku emerytalnego
Coraz więcej Polaków nie kończy pracy w momencie osiągnięcia ustawowego wieku emerytalnego.
Z danych przedstawionych przez wiceprezesa ZUS wynika, że ponad 860 tys. osób, które osiągnęły wiek emerytalny, nadal pracuje albo ponownie podjęło zatrudnienie. ZUS obsługuje jednocześnie ponad 6 mln emerytów.
Ustawowy wiek emerytalny wynosi w Polsce 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Jego osiągnięcie daje jednak prawo do emerytury, a nie obowiązek przejścia na świadczenie.
Można więc nadal pracować i złożyć wniosek o emeryturę później.

Najwięcej może zyskać osoba, która odłoży przejście na emeryturę
Ważne jest rozróżnienie dwóch sytuacji.
Pierwsza dotyczy osoby, która osiągnęła wiek emerytalny, ale nie składa jeszcze wniosku o świadczenie i nadal pracuje.
To właśnie wtedy w pełni działa mechanizm, o którym mówi ZUS – rośnie zgromadzony kapitał, a jednocześnie skraca się statystyczny okres dalszego trwania życia wykorzystywany przy obliczaniu świadczenia.
Druga sytuacja dotyczy osoby, która już pobiera emeryturę i jednocześnie nadal pracuje.
Taki emeryt również może zwiększać swoje świadczenie, jeżeli od jego wynagrodzenia odprowadzane są kolejne składki emerytalne. Nowe składki mogą zostać następnie uwzględnione przy ponownym ustaleniu wysokości emerytury.
Mechanizm jest jednak inny niż przy odłożeniu momentu przejścia na emeryturę.
Od 2026 r. do stażu pracy można doliczyć zlecenia i działalność gospodarczą
Jednocześnie od 2026 r. obowiązują nowe zasady ustalania stażu pracy.
To zmiana istotna przede wszystkim dla osób, które przez część kariery nie pracowały na podstawie umowy o pracę, lecz np. prowadziły działalność gospodarczą albo wykonywały umowy zlecenia.
Nowelizacja Kodeksu pracy rozszerzyła katalog okresów, które mogą być uwzględniane przy ustalaniu stażu pracy.
Do stażu mogą być obecnie doliczane m.in.:
- okresy prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej,
- okresy współpracy z osobą prowadzącą działalność,
- określone okresy wykonywania umów zlecenia, umów o świadczenie usług oraz umów agencyjnych,
- okresy korzystania z tzw. ulgi na start,
- niektóre okresy sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem,
- określone okresy pracy zarobkowej wykonywanej za granicą na innej podstawie niż stosunek pracy.
Nowe przepisy obowiązują od 1 stycznia 2026 r. w jednostkach sektora finansów publicznych, natomiast od 1 maja 2026 r. stosują je pozostali pracodawcy.
ZUS dostał setki tysięcy wniosków o potwierdzenie stażu
Zmiana wywołała ogromne zainteresowanie.
Już do końca stycznia 2026 r. do ZUS wpłynęło około 372 tys. wniosków o wydanie zaświadczenia potrzebnego do doliczenia nowych okresów do stażu pracy. Do 28 kwietnia liczba wniosków zbliżyła się natomiast do 640 tys.
Wniosek o wydanie odpowiedniego zaświadczenia składa się elektronicznie w eZUS. Służy do tego formularz USP – „Wniosek o wydanie zaświadczenia o ubezpieczeniu dla celów doliczenia okresów do stażu pracy”.
Także zaświadczenie lub ewentualną decyzję ZUS przekazuje elektronicznie na konto w eZUS.
Nie trzeba natomiast zwracać się do Zakładu o potwierdzanie okresów zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. Te nadal dokumentuje przede wszystkim świadectwo pracy.
Nowy staż pracy nie oznacza automatycznie wyższej emerytury
To najważniejsze rozróżnienie w nowych przepisach.
Staż pracy ustalany na podstawie Kodeksu pracy i staż mający znaczenie dla świadczeń emerytalnych nie są tym samym.
Nowe przepisy dotyczą przede wszystkim uprawnień pracowniczych.
Doliczenie okresu działalności gospodarczej czy umowy zlecenia może mieć więc znaczenie np. dla wymiaru urlopu wypoczynkowego, długości okresu wypowiedzenia czy innych świadczeń uzależnionych od stażu.
Przykładowo pracownik, który dzięki doliczeniu wcześniejszych okresów przekroczy 10 lat stażu pracy, może nabyć prawo do 26 zamiast 20 dni urlopu wypoczynkowego.
Samo doliczenie kilku lat do stażu pracy nie powoduje jednak automatycznego podwyższenia emerytury.
W przypadku emerytur obliczanych według nowych zasad najważniejsza jest wartość składek zapisanych na koncie ubezpieczonego, a nie sama liczba lat pracy.
ZUS wprost podkreśla, że nowe przepisy o stażu pracy nie zmieniają zasad nabywania prawa do emerytury ani sposobu obliczania jej wysokości.
Umowa zlecenia może więc działać na dwa różne sposoby
W praktyce umowy zlecenia pojawiają się dziś w dwóch różnych kontekstach.
Jeżeli od zlecenia były należne składki emerytalne i rentowe, składki te mogły zasilać konto ubezpieczonego w ZUS, a więc mieć znaczenie dla wysokości przyszłej emerytury.
Od 2026 r. określone okresy wykonywania takich umów mogą dodatkowo zostać uwzględnione w pracowniczym stażu pracy.
Nie oznacza to jednak, że doliczenie np. pięciu lat zlecenia do stażu automatycznie spowoduje przeliczenie emerytury tak, jakby ktoś przez dodatkowe pięć lat pracował na etacie.
To dwa odrębne mechanizmy.
Co z osobami, które już pobierają emeryturę i nadal pracują?
Osoba, która ma już przyznaną emeryturę, może nadal pozostawać aktywna zawodowo.
Jeżeli z dalszego zatrudnienia odprowadzane są składki emerytalne, zostają one zapisane na koncie w ZUS. Emeryt może następnie wystąpić o uwzględnienie nowych składek przy ustalaniu wysokości świadczenia.
Warto jednak pamiętać, że nie jest to to samo co odłożenie pierwszego wniosku o emeryturę.
Osoba, która jeszcze nie pobiera świadczenia i pracuje dłużej, korzysta jednocześnie z dalszego gromadzenia kapitału oraz korzystniejszego – z punktu widzenia wysokości miesięcznej emerytury – dzielnika wynikającego z późniejszego wieku przejścia na świadczenie.
ZUS ma w przyszłości przejąć część obowiązków płatników
Równolegle trwają prace nad zmianami w sposobie rozliczania składek na ubezpieczenia społeczne.
Jednym z kierunków zapowiadanych przez ZUS jest stopniowe przejmowanie przez Zakład części obowiązków, które obecnie wykonują sami płatnicy, w tym dotyczących ustalania podstawy wymiaru oraz wyliczania składek.
Zmiany mają być wprowadzane etapami, dlatego na obecnym etapie należy traktować je jako projekt przyszłego rozwiązania, a nie obowiązujące już zasady.
Polacy pracują dłużej, a moment przejścia na emeryturę ma coraz większe znaczenie
Rosnąca liczba osób pracujących po osiągnięciu wieku emerytalnego pokazuje, że 60. czy 65. urodziny coraz rzadziej oznaczają automatyczne zakończenie aktywności zawodowej.
Z punktu widzenia przyszłej emerytury decyzja o pozostaniu w pracy może mieć wymierne skutki finansowe. Każdy kolejny miesiąc oznacza możliwość zgromadzenia dodatkowych składek, a późniejsze przejście na świadczenie wpływa również na sposób jego obliczenia.
Jednocześnie nowe przepisy o stażu pracy pozwalają odzyskać dla celów pracowniczych okresy aktywności zawodowej, które wcześniej pozostawały poza klasycznym stażem etatowym.
Najważniejsze jest jednak, aby obu zmian nie łączyć w jedno.
Dłuższa praca i późniejsze przejście na emeryturę mogą zwiększać wysokość świadczenia. Nowe zasady wliczania zleceń i działalności gospodarczej do stażu służą natomiast przede wszystkim ustalaniu uprawnień pracowniczych.
To dwa różne mechanizmy – choć dla wielu osób oba mogą mieć bardzo konkretne znaczenie finansowe.
