Skip to content

Zapowiedź rewolucji w podatkach: rząd opublikował szczegóły projektu. Ile państwo chce zyskać na zmianach?

W środę rząd zapowiedział rewolucyjne modyfikacje w systemie podatkowym – m.in. wprowadzenie nowego progu podatkowego i 24-procentowej stawki podatkowej, a także podwyższenie CIT do 22 proc. Natomiast w piątek propozycje Rady Ministrów zostały opublikowane w nowym projekcie ustawy. Zostały tam zawarte również informacje dotyczące korzyści ze zmian dla finansów publicznych.

Poznajemy coraz więcej szczegółów podatkowej rewolucji zapowiedzianej przez Radę Ministrów. Propozycje rządu zostały ujawnione podczas konferencji w środę, a w piątek na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne. Znalazły się z nim wszystkie nowości ogłoszone przez premiera Donalda Tuska i ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Główną jest wprowadzenie skali podatkowej z trzema przedziałami dochodów.

pit cit podatek rozliczenie roczne
Źródło: Shutterstock / PrzemoN

Jak rząd argumentuje propozycje zmian?

„Pierwszy do 130 tys. zł ze stawką 12 proc., drugi będzie obejmował dochody w przedziale ponad 130 tys. zł do 150 tys. zł ze stawką 24 proc. i trzeci przedział będzie obejmował dochody przekraczające 150 tys. zł ze stawką 32 proc. (…) Te zmiany oznaczają, że pierwszy przedział zostanie podwyższony o 10 tys. zł, tj. z obecnego 120 tys. zł do 130 tys. zł, drugi przedział zyska nowy, wyższy próg (będzie to 150 tys. zł) oraz znacznie niższą stawkę (zamiast 32 proc. będzie to 24 proc.), a trzeci przedział ze stawką 32 proc. będzie obejmował dochody dopiero powyżej 150 tys. zł. Kwota wolna od podatku pozostanie na obecnym poziomie 30 tys. zł. Dzięki takiemu rozwiązaniu podatnicy opłacający podatki według skali podatkowej zapłacą znacznie niższe podatki” – czytamy w rządowym projekcie.

Rada Ministrów podkreśla, że w efekcie podniesienia pierwszego progu dochodowego wzrośnie ze 120 tys. zł do 130 tys. zł wysokość limitu możliwych do zastosowania w roku podatkowym zryczałtowanych 50-proc. kosztów uzyskania przychodów przysługujących np. twórcom z tytułu korzystania z praw autorskich i artystom wykonawcom z praw pokrewnych. Również do 130 tys. zł baza podatkowa dla zakładów pracy chronionej i zakładów aktywności zawodowej, które to zakłady zaliczki na podatek od dochodów ze stosunku pracy (i stosunków pokrewnych) oraz od zasiłków z ubezpieczenia społecznego przekazują na szczególnych zasadach.

Danina solidarnościowa w górę o 1 proc.

W uzasadnieniu projektu czytamy również: „ponieważ danina solidarnościowa dotyczy osób o najwyższych dochodach (39 tys. osób, według danych Ministerstwa Finansów z deklaracji złożonych w 2024 r.), a obecna stawka tej daniny jest stosunkowo niska, proponuje się jej podwyższenie o 1 punkt procentowy, tj. z 4 proc. do 5 proc. podstawy obliczenia tej daniny”.

Rada Ministrów proponuje, aby zmiana stawki daniny solidarnościowej zaczęła obowiązywać od 1 stycznia 2027 r. – ma ona mieć zastosowanie do daniny, której termin zapłaty upływa 2 maja 2028 r.

Co ma się zmienić w zasadach ryczałtu?

Proponowane przez rząd zmiany dotyczą również podatku zryczałtowanego. Zmniejszony zostanie limit uprawniający do skorzystania z ryczałtu – dotychczasowy próg 2 mln euro zostanie zredukowany do 250 tys. euro. Wyjście poza limit uniemożliwia skorzystanie z rozliczenia ryczałtem w następnym roku podatkowym, jednak przedsiębiorca może rozliczać się ryczałtem do końca roku, w którym nastąpiło to przekroczenie.

Resort finansów chce wprowadzić zmianę, według której przychody od kwoty przekraczającej równowartość 300 tys. euro w roku, w którym doszło do przekroczenia limitu, byłyby objęte nową stawką w wysokości 17 proc.
Ministerstwo argumentuje, że „wprowadzenie nowych regulacji (…) ograniczy skalę korzystania z preferencyjnych rozwiązań przez podmioty o wysokich przychodach. Przyczyni się także do powrotu do pierwotnych założeń opodatkowania ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, czyli jako uproszczonej formy opodatkowania, która była adresowana do przedsiębiorców prowadzących działalność w niewielkich rozmiarach”.

CIT po zmianach: 22 proc.

Kolejną planowaną przez resort finansów zmianą jest wprowadzenie nowej stawki CIT w wysokości 22 proc. dla firm, które w poprzednim roku podatkowym przekroczyły równowartość w złotych kwoty 50 mln euro.
Jak argumentuje resort finansów, „celem zwiększenia o 3 punkty procentowe stawki CIT dla wyżej wskazanych największych podmiotów gospodarczych jest „Zwiększenie ich udziału w finansowaniu wydatków publicznych, przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowych zasad opodatkowania pozostałych podatników”.

Ile finanse publiczne mają zyskać na zmianach?

W projekcie ustawy zawarte zostały także informacje dotyczące korzyści z wprowadzenia proponowanych zmian dla finansów publicznych. Jak czytamy, w roku 2027 saldo zmian ma być dodatnie i wynieść ponad 2,6 mld zł. Według szacunków budżet państwa ma uzyskać dodatkowe przeszło 440 mln zł a Narodowy Fundusz Zdrowia – prawie 2,2 mld zł.

Natomiast w 2028 r. saldo zmian ma zwiększyć się do blisko 5 mld zł: NFZ zyska przeszło 2,5 mld zł, Fundusz Solidarnościowy (do którego trafia danina solidarnościowa, pobierana od dochodów przekraczających 1 mln zł) – 1,9 mld zł, a budżet – ponad 430 mln zł.

Następne lata przyniosą zmianę sytuacji – budżet państwa zacznie tracić, natomiast instytucjami, które będą korzystać na zmianach, będą NFZ, Fundusz Solidarnościowy oraz samorządy.

Jak obliczył rząd, do 2036 r. na zmianach podatkowych finanse publiczne mają zyskać przeszło 50 mld zł, w tym NFZ – ponad 31 mld zł, samorządy – ponad 29,6 mld zł, natomiast Fundusz Solidarnościowy – ponad 23 mld zł. Z kolei dla budżetu państwa saldo zmian będzie ujemne i do 2036 r. przekroczy łącznie 33 mld zł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *